Czwartek, 19 października 2023 r.

Radosław Sobolewski przed meczem z Resovią: - Najważniejsze będzie jak my się zaprezentujemy

- Z jakim planem przyjedzie zespół Resovii do Krakowa tego nie wiemy, możemy tylko przypuszczać, ale jedno jest pewne - udowodniliśmy pewne rzeczy, to w jaki sposób gramy, w jaki sposób możemy grać, jeżeli zespół przeciwny chce z nami grać otwartą piłkę i wydaje mi się, że zespoły przeciwne nabrały respektu do takiego stylu i będą się na pewno obawiać Wisły Kraków, bo w takich meczach strzeliliśmy raz 5 bramek, w innym 4, a ostatnio 6 - mówił przed spotkaniem ligowym z Resovią trener zespołu Wisły Kraków - Radosław Sobolewski.

- Naszym celem jest teraz po prostu udowodnienie sobie tego, że będziemy dalej dawali radę sobie z zespołami, które bronią się bardzo nisko. Chcemy doprowadzić do tego, żeby zespoły nie chciały przyjeżdżać z takim nastawieniem i żeby po pierwszej bramce ten cały plan na mecz gdzieś runął. I do tego musimy teraz doprowadzić. Oczywiście, że rozmawialiśmy z zespołem na temat tego, jak chcemy to robić i wszyscy wiemy, w którym kierunku musimy podążać. Wiadomo, że szczegółów nie będę zdradzał, natomiast mam nadzieję, że to wszystko jutro wypali - dodał Sobolewski.

Opiekun wiślaków został zapytany, czy w takim razie jego podopieczni w ostatnim czasie szlifowali zwłaszcza atak pozycyjny?

- Oczywiście atak pozycyjny jest jedną z możliwości, ale również... Choć tutaj pewnie bym za dużo powiedział, więc tylko zostawię tę odpowiedź w ten sposób - zamknął ten temat trener.

Kolejne z pytań dotyczyło już naszego najbliższego rywala, a ten w sześciu meczach wyjazdowych zdobył zaledwie trzy bramki. Czy więc Wisła pokusi się w piątkowy wieczór o większe ryzyko?

- Wydaje mi się, że atakujemy sporą liczbą zawodników, jeśli chodzi o mecze u siebie, ale też nie możemy zapominać o asekuracji ataku. Musimy cały czas te drugie piłki oraz zalążki akcji przeciwnika dusić w zarodku, więc jeśli chodzi o strukturę musimy być dobrze ustawieni. Oczywiście, że będziemy ryzykować, jeśli wynik nie będzie się układał. Na pewno będzie większe ryzyko, ale też mamy taki plan, żeby przynajmniej jedną z dobrych okazji, które sobie stworzymy, a myślę, że takowe będą - wykorzystać - mówił Sobolewski.

Trener Wisły Kraków został także zapytany o wracających z meczów w reprezentacjach młodzieżowych Kacpra Dudę i Jakuba Krzyżanowskiego.

- Przyjechali w naprawdę dobrej formie, w dobrej dyspozycji. Mają oczywiście dobre nastawienie i są gotowi do grania. Są w dwudziestce meczowej, więc są brani pod uwagę. O konkretnych personaliach na mecz, to wiadomo, że będę rozmawiał jutro z zespołem. Musimy też umiejętnie poruszać się wokół tych nazwisk, bo musimy zabezpieczyć zespół jeśli chodzi pozycję młodzieżowca - przyznał szkoleniowiec.

Następne pytanie dotyczyło naszego środka pola, bo wydaje się, że aktualnie jest tam największa konkurencja oraz tym samym "ból głowy" trenera przy ustalaniu składu.

- Na pozycji 6 i 8 mamy największą konkurencję, bo raz, że młodzieżowiec, czyli Duda jest wiodącą postacią, ale jest również Patryk Gogół, a i "Talarek" daje sygnały, że chce walczyć i że przynajmniej miejsce w "dwudziestce" mu się należy. Jest też jednak Carbó, Sapała i Basha, więc jest tutaj duży, ale pozytywny ból głowy - żeby to wybrzmiało. Zazwyczaj przy ustalaniu wyjściowego składu, bo każdy trener po wprowadzeniu przepisu, jeśli chodzi o młodzieżowca, to zaczyna się od pozycji młodzieżowca i wtedy obudowuje się resztę pozycji - powiedział Sobolewski.

Trenera zagadnięto także o aktualną sytuację pogodową, która sprzyja niestety przeziębieniom.

- Na tę chwilę możemy jedynie piłkarzy uświadamiać i to robię, bo szkoda, żeby ktoś wypadł na tydzień z treningów i stracił ten bezcenny czas, a tak jak są pozycje, na których jest bardzo duża rywalizacja, to trzeba się będzie później mocno bić, żeby wrócić na odpowiednie tory, czy to do "dwudziestki", czy to do składu. Tutaj absolutnie namawiam zawodników, żeby się odpowiednio ubierali. Czasami może gorsza fryzurka, ale ta czapeczka na głowie, żeby zabezpieczyć się pod pewnymi względami i nie stracić tego czasu, bo później mogą być problemy - mówił.

W końcówce konferencji wrócono jeszcze do zespołu Resovii oraz tego, czego można się po nim spodziewać?

- Zespół Resovii ma kłopoty z meczami wyjazdowymi, choć wygrał na Zagłębiu Sosnowiec, natomiast pokazał też, że może wygrywać z dobrymi zespołami, bo choćby z Lechią, choćby z GKS-em Tychy, więc musimy być niesamowicie uważni i skupieni oraz skoncentrowani tak jak w ostatnim czasie jesteśmy, ale tutaj znów nie odkryję niczego nowego. Najważniejsze będzie jak my się zaprezentujemy i w jaki sposób my podejdziemy do tego spotkania oraz w jaki sposób my rozegramy ten mecz i to jest dla nas najważniejsze. To my musimy przejąć inicjatywę i trzymać się swojego planu na mecz z pełną świadomością oraz z pozytywnym entuzjazmem i mam nadzieję, że trzy punkty pozostaną w Krakowie - przyznał trener.

Opiekunowi Wisły przypomniano pierwszy mecz ligowy w tym roku, który zagraliśmy właśnie z Resovią.

- Było napięcie, jak to zwykle po długich przygotowaniach i było to pierwsze spotkanie, ale widać było, że zespół był dobrze przygotowany oraz że ten obóz spożytkowaliśmy w odpowiedni sposób. Wyglądaliśmy świetnie, przynajmniej przez pierwszą część tamtej rundy i wierzę, że tak samo będzie teraz. Byliśmy na krótkim obozie, popracowaliśmy dość solidnie, spędziliśmy ze sobą sporo czasu, więc myślę, że zespół będzie wyglądał jutro pod każdym względem bardzo dobrze - zakończył trener Sobolewski.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


10    Komentarze:

~~~Jaki
Wisła
Trzymam za słowo Trenerze mniej gadania a więcej dobrej gry.Jutro tylko wygrana i zbliżamy się do top 2.

54            -12
~~~Daniel190 6
Trener
Wygrywaj Pan co się da ,jeśli będzie inaczej to w Grudniu żeganamy bez żalu.

52            -20
~~~Kiku78.
Powodzenia Trenerze.
Wierzę w awans.

34            -12
~~~1906
Resovia
trenerze ...jak pan uświadomi swoim zawodnikom że każdy atakujący musi być również obrońcą i wykonają to z pełna determinacją to nie może być żle ale czy oni to wiedzą?

8            -5
ManiekUnia&W isła
od początku byłe przeciwny sobolewskiemu
i nadal jestem, ale trzymam kciuki i kibicuję a 3 pkt dziś to po prostu obowiązek!

11            -4
Five
"Musimy"
ctrl+F "Musimy" - 8 razy

9            -4
~~~Janko Buszewski
Mówiłem o tym już wiele razy
przy okazji podobnych spotkan.No bo jesli dziś,na swoi stadionie,przy swoich kibicach,grając z zespołem pokroju Resovii,nie ugramy w przekonywającym stylu kompletu punktów,będziemy piłkarskimi dziadami.Tyle o tym.

17            -5
~~~SMOK
~~~Janko Buszewski
Jak polska ekipa narodowa

7            -2
~~~nor
buszewski
Większego dziada od ciebie to na pewno nie ma- oczywiście fahofca również:)

5            -7
~~~Janko Buszewski
Musisz się obszczymurku
bardziej postarać żeby mnie obrazic.Takie teksty tylko powodują mój uśmiech politowania.Tymczasem ....bierz spadochron :)

4            -7