Niedziela, 18 sierpnia 2024 r.

Franciszek Smuda nie żyje

W wieku 76 lat zmarł były trener piłkarzy krakowskiej Wisły - Franciszek Smuda.

W krakowskiej Wiśle Franciszek Smuda pracował trzykrotnie, kolejno w latach 1998-1999, 2001-2002 oraz 2013-2015. Z naszym klubem wywalczył mistrzostwo Polski (1999) oraz Superpuchar Polski (2001). Łącznie Wisła pod jego wodzą zagrała aż 148 meczów, z których 82 wygrała, 29 zremisowała i 37 przegrała.

Dla wielu kibiców polskiej piłki zostanie bez wątpienia zapamiętany na zawsze, za swoją charyzmę oraz jedyny w swoim rodzaju sposób bycia. Dziękujemy Trenerze za wszystko!

Cześć Jego Pamięci!

Uroczystości pogrzebowe odbędą się 22 sierpnia 2024 roku o godzinie 14:20 na Cmentarzu Rakowickim.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


34    Komentarze:

~~~sympatyk
...
wieczne odpoczywanie racz Mu dac Panie...(*)

132            -4
~~~Tuk
Wieczne odpoczywanie
racz mu dać Panie...

93            -3
~~~Yasheeek
Dziękuję Panie Franciszku
Za wszystkie cudowne przeżycia, których dostarczyła druzyna Wisły za Pana kadencji! Odpoczywaj w pokoju i na niebiańskim boisku!

94            -3
~~~heban
Ś.P.
Franz dzięki za MP 1999

89            -2
gamber
Wieczne odpoczywanie ...
racz dać mu Panie. Był jedyny w swoim rodzaju, super jegomość. Jeden z zasłużonych również dla Wisły. Spoczywaj w pokoju Panie Franciszku.

91            -1
~~~Nockel
...
Serce pęka, kroi, żal ściska, na zawsze trenerze z Tobą cała Wisła ! [*]

79            -1
~~~TSW-PRZY ARCE
smutek
Mozna przegrac 0:9 ale mamy caly czas atakowac. ZEGNAJ FRANC BEDZIEMY CIE PAMIETAC

58            -2
Jazz
R.I.P
Świetną robotę zrobił w Wiśle i Widzewie, miał udział w budowie Wisły która osiągnęła największe sukcesy w okresie Cupiała. Zresztą w Lechu też zbudował fundament drużyny. Oprócz tego barwna i wyrazista postać, niektóre anegdoty i cytaty stały się już wręcz legendarne.

52            -3
~~~Tw Bolek
.....
Smutna wiadomość mimo że wszystkich nas to czeka i wielu ludzi oczekuje lepszego życia po śmierci. Pamiętam ile radości przynosił kibicom już podczas pracy w Widzewie a potem nam. Następnie przyszła afera z przejściem do Legii i bezmyślne wyzwiska kibiców do których się niestety także zaliczałem. Mecz z Barceloną przy okazji którego prasa hiszpańska pisała o dziwowisku bo niektórzy kibice ich przeciwników "lżyli swojego trenera " .W końcu emocje i śpiewy że newet słynna Barcelona nas nie pokona. Czas szybko mijał i znów pracował u nas tyle że emocje były dużo mniejsze i na koniec chwile po tym spotkałem go osobiście bardzo daleko od r22 na innym kontynencie. Przedstawiłem się jako kibic Wisły i od razu mimo zabiegania ciepło się uśmiechnął po czym dobrą chwilkę ze mną porozmawiał a mógł mnie zwyczajnie olać. Jednym słowem przyniósł wielu kibicom mnóstwo emocji i teraz uświadamiamy sobie że już go z nami nie ma, że my się bardzo postarzelismy też bo no np od tego momentu gdy jako młody człowiek obserwowałem jego treningi na tym tzw. Poletku gdzie aż roiło się wtedy od gwiazd minęło sporo czasu . Niech spoczywa w pokoju a Światłość Wiekuista niechaj mu świeci.

52            -2
~~~uważam że
dziękuję trenerze
(*)

35            -1
~~~Zygfryd
Nigdy nie zapomniec
PAN trener kochał Wisłę i dlatego zamieszkał w Krakowie nigdy nie powiedział jednego złego słowa o Wisle. Powinniśmy jedną z trybun nazwać jego imieniem

59            -3
~~~kkkk
Najlepszy ze starej szkoły....
Charyzmatyczny trener, pamietam jak skandowałem : Franek Smuda czyni cuda... RIP

43            -2
~~~tajfun
Wielki czĺowiek
Soczywaj w spokoju!!.

30            -1
~~~Rojst
Spoczywaj w spokoju
Miałem tą przyjemność poznać Cię osobiście, uścisnąć dłoń, porozmawiać. Dziękuję za wszystkie emocje i chwilę radości jako kibic. Na zawsze wpisał się Pan w historię Wisły Kraków i całej polskiej piłki. Dziękuję jeszcze raz trenerze i do zobaczenia. Spoczywaj w spokoju.

37            -2
~~~ANDYANDY
Hej...
...Szefie, starczy. W tym roku już odszedł Orest Lenczyk. Dziś Franciszek Smuda. Tylu wybitnych, swietnych Trenerow tam potrzeba? Chwała im i część za sukcesy, a to że byli przy R22!

41            -1
~~~GURULI76
Kondolencje dla całej rodziny
Odszedł kolejny charakterny trener po Panu Lenczyku, znany z ciężkich treningów które swego czasu przynosiły efekty, nie zapomniane konferencje czy sytuację boiskowe zostaną z nami, dziękujemy za wszystkie emocje związane z Pana udziałem....

28            0
~~~KrakusTSW
Spoczywaj w pokoju.
Niech Ci ziemia lekką będzie.

23            -1
Mario
Franek Smuda czynił cuda.
Ostatnia jego przygoda z Wisełka była niezwykle trudna z takimi "talentami" jak Burdenski wycisnął chyba i tak maksa. Dziękuję za wszystko. Nigdy nie plułem na Franka.

30            -1
~~~TK
[']
[']

13            -1
~~~Szczypior
Franz wybacz.
Za częste przesadzone oceny Ciebie, zrobiłeś wiele dla Wisły, chciałem więcej z perspektywy docenia wkład i opinie jakie zostawiłeś na Reymonta.

16            -2
~~~Robbed
Smutny
Odpoczywaj w pokoju trenerze (*)

16            -1
~~~Siara
Spoczywaj w pokoju Trenerze
Wielki smutek. Piękna i barwna historia polskiego futbolu. Spoczywaj w pokoju.

18            -1
~~~ws51
Cżeść Twojej papięci.
Przez pewien czas Wiślakiem byłeś!

14            0
~~~Enzo
Dzięki Franz za piękne chwile
To były piękne czasy. Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie [^]

20            -1
~~~TSwiślak
Nasi trenerzy.
Najpierw Baryła,teraz Franek.Wielcy odchodzą.To smutne. Ale póki my żyjemy,będą w naszej pamięci.

15            -3
~~~Janko Buszewski
Śpij spokojnie
Trenerze.

20            -1
~~~Smuga
RIP, choć napiszę coś kontrowersyjnego
Świeć Panie nad jego duszą, ale rację miał Boruc, który nazwał go onegdaj Dyzmą. I tak w rzeczywistości było, bo Franz miał więcej szczęścia do znalezienia się w odpowiednim miejscu i czasie niż genialnego warsztatu trenerskiego. Nieprzypadkowo największe sukcesy święcił w Widzewie i u nas za pierwszym podejście, które to drużyny miały ówcześnie takich piłkarzy, że klęską był każdy wynik poniżej Mistrzostwa Polski. Na późniejszym etapie kariery już tak różowo dla Smudy nie było. Porażka w Legii, nieudane powroty do Wisły, epizod na Cyprze, spadek z Łęczną i przeciętne wyniki z Wieczystą. W Lechu też zawiódł oczekiwania, bo czymże jest wygrany po trzech latach pracy Puchar Polski z Lewandowskim, Stiliciem i Arboledą w składzie? Reprezentacja to też gigantyczna plama na jego życiorysie. Nikt nie oczekiwał wtedy od tamtego pokolenia piłkarzy półfinału, ale śmiało można było wyjść z grupy, co niestety Smuda kompletnie zawalił. Z lojalnością u niego też różnie bywało, ale to już temat na inną pogadankę. Jeszcze raz, niech mu ziemia lekką będzie, ale bądźmy uczciwi i nie wypisujmy jakichś fałszywych laudacji, bo śmierć nie może powodować cenzury i fałszowania czyjegoś życiorysu.

10            -15
~~~SMOK
sympatyk
A co, jak mu nie da to nie będzie miał? Jedno jest pewne - już go nic nie boli. Czyjaś śmierć boli tylko żywych i tym bardziej boli im ktoś był bliższy. Franek nie był mi bliski bezpośrednio choc kilka razy z nim rozmawiałam. Lubiem tego faceta i tez boli mnie serce na ta wiadomość. Spokój jego duszy.

16            -1
~~~Nockel
Cracovia
Czemu na stronę e Cracovii nie ma informacji o trenerzy Smudzie? Czyżby nie wiedzą o tym ?

12            -4
~~~kazek
Bardzo dobry trener, kolorowa osobowość, kopalnia złotych myśli
Kolejny po Lenczyku nietuzinkowy, który odchodzi. Wieczny Odpoczynek, panie trenerze.

14            -1
~~~Klaus
@Zygfryd - trybuna im. Smudy bez jaj
Kondolencje są zrozumiałe, ale poza tym trochę lodu na czoło. Nie tacy tu grali i trenowali i trybuny nie mają. A mieszkał w Krakowie bo tu miał żonę

10            -3
~~~OMG
Pan Trener
Dziękuję Panu za wspaniałe chwile z zespołami, które trenowałeś...Nigdy Pana nie zapomnę !!

4            -3
~~~szczebele k
[*]
Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie... Postać barwna z charakterem, fachowiec w polskich warunkach. Niebiańska drużyna powiększyła się o kolejną, wyrazistą osobę

6            -1
~~~Fan Widzewa Franciszka smudy
Najlepszy trener ekstraklasy lat 90tych
Pamiętam wiele meczów Franciszka Smudy jako trenera ale ten z Legią o mistrzostwo 18.06.1997 rowniesz te w lidze mistrzów Dziękuję Panie trenerze bez pana Polska piłka będzie ubostrza

0            -2