Sobota, 9 listopada 2024 r.

Mariusz Jop przed meczem ze Stalą Stalowa Wola: - Ciekawy mecz przed nami

Przed piłkarzami krakowskiej Wisły wyjazdowe spotkanie z beniaminkiem ligi - Stalą Stalowa Wola. Oto co na konferencji prasowej przed tym meczem mówił trener zespołu Wisły Kraków - Mariusz Jop.

W rywalizacji, która czeka nas jutro w Stalowej Woli, kadra Wisły Kraków będzie mocniejsza o wracającego po kartkowej pauzie Bartosza Jarocha, stąd też pierwsze pytanie dotyczyło tego, czy jego powrót oznacza, że Wisła wróci do standardowego zestawienia formacji defensywnej na bokach?

- To oznacza, że jest brany pod uwagę przy ustaleniu pierwszej jedenastki. Oczywiście to nam zwiększa pole manewru, bo i "Miki" może grać jako prawy obrońca, i Jaroch może grać jako prawy obrońca, i Szot może grać jako prawy obrońca, więc cieszę się, że jest z nami, bo to nam daje większe pole manewru - przyznał trener.

Kolejne pytanie dotyczyło źle funkcjonującej drugiej linii Wisły w naszym poprzednim meczu ligowym, a więc z GKS-em Tychy.

- Na pewno trzeba podejść spokojnie. To co było naszym problemem to właśnie zbyt duża nerwowość, zbyt dużo takiej gry bezpośredniej, której byśmy nie chcieli. Zbyt dużo prostych strat, zbyt mało wygranych pojedynków indywidualnie. Nie byliśmy w takiej top dyspozycji i dotyczy to kilku zawodników. Natomiast takie mecze się zdarzają i liczę na taką dobrą, pozytywną, reakcję zespołu w najbliższym spotkaniu - powiedział.

Trenera zapytano także o skrzydłowych, którzy w bieżącym sezonie nie mają "najlepszych liczb". Jak w trakcie sezonu można to poprawić?

- Metoda jest tylko jedna, poprzez trening, poprzez powtarzanie pewnych rzeczy, doskonalenie pewnych rzeczy. To jest jedyna droga do tego, żeby być skutecznym - uważa Jop.

Trenera Jopa zapytano także o grę Wisły w "kratkę".

- Oczywiście nie jest łatwo, ale to nie tylko Wisła Kraków, ale wiele klubów europejskich ma gdzieś takie kłopoty. W piłce nożnej często jest taka sinusoida, gdzie czasami te mecze są bardzo dobre, a czasami ta dyspozycja jest gorsza. Nie powiedziałbym, że jest to jakiś duży problem w tym momencie dla nas, bo jednak w sześciu ostatnich spotkaniach wygraliśmy cztery razy, raz zremisowaliśmy, raz przegraliśmy, więc te statystyki są uważam dalej bardzo dobre. Oczywiście my chcemy być w każdym meczu w optymalnej formie, natomiast czasami się zdarzają takie spotkania, jak ten ostatni - powiedział szkoleniowiec.

Od piątku zawodnikiem Wisły nie jest już Igor Sapała. Czy była to decyzja trenera, że klub rozstał się z tym piłkarzem?

- To była wspólna decyzja, klubu i "Sapiego". Jego też - jeżeli chodzi o kwestie osobiste - trochę to centrum życiowe przeniosło mu się bliżej Warszawy, więc było mu to rozwiązanie też na rękę. A ostatnio było mało możliwości, żeby z niego korzystać, więc jest to takie rozwiązanie, które zadowala obydwie strony - przyznał.

Tradycyjnie nie mogło zabraknąć pytania o rywala, który początek sezonu miał słabszy, ale ostatnio notuje serię spotkań bez porażki.

- Początek to było takie trochę frycowe, poznawali ligę i gubili dużo punktów. Jakbyśmy zobaczyli sobie tabelę właśnie pięciu ostatnich spotkań, to oni są na piątym miejscu, więc to jest zespół, który w ostatnich spotkaniach nie przegrywa, traci mało bramek. Ale to jest też zespół, który jest dosyć odważny w statystykach, jeżeli chodzi o podejmowane próby pojedynków "jeden na jeden", jest bardzo wysoko, zaraz za nami. Więc zespół, który jest odważny w działaniu z piłką, zespół, który potrafi się bronić nisko 5-4-1 i często to robi, ale też potrafi podejść agresywnie w pressingu, złapać "jeden na jeden", więc myślę, że ciekawy mecz przed nami - uważa szkoleniowiec.

Kolejne z pytań dotyczyło Oliviera Sukiennickiego, który trafił do Wisły latem właśnie ze "Stalówki". Czy odbyły się jakieś konsultacje z tym piłkarzem, przed niedzielnym meczem?

- Oczywiście rozmawiałem z Olivierem, natomiast te rozmowy to jest bardziej potwierdzenie tych analiz, które przeprowadzamy od strony zawodnika, więc tutaj nic nowego nie dodał, natomiast pewne rzeczy potwierdził, które widzieliśmy w obrazie wideo - mówił trener.

Następne z pytań to jeszcze powrót do poniedziałkowego spotkania z GKS-em Tychy, w którym Wisła Kraków wykreowała sobie najmniej sytuacji w całym sezonie. Z czego to wynikało? Czy to postawa GKS-u Tychy tak mocno się do tego przyczyniła, czy jednak problem był po stronie Wisły?

- To jest to, co mówiłem na początku. Powtórzę jeszcze raz, że graliśmy zbyt dużo bezpośrednich zagrań za linię obrony. Mieliśmy zbyt dużo prostych strat i przegrywaliśmy pojedynki "jeden na jeden". Tutaj też jakby znaczenie miało w jaki sposób grał i w jakiej dyspozycji był rywal. Tak jak mówiłem przed tamtym meczem, że jest to zespół, który w stosunku do tego jak gra - ma bardzo mało punktów. I myślę, że to jest zespół, który będzie zdobywał punkty. Teraz gra z całą górą. Jestem ciekawy jakie będą osiągali wyniki, ale widać tam dobrą pracę trenera i widać, że ten zespół robi progres - powiedział Jop.

Trenera Jopa zapytano jeszcze o Kacpra Dudę, który otrzymał powołanie do kadry U-21. Oznacza to, że zabraknie go za tydzień, gdy czeka nas zaległa potyczka ligowa w Głogowie.

- Patrząc z perspektywy zawodnika, z perspektywy klubu, gra w reprezentacji jest czymś fantastycznym i dla Kacpra jest to duże wyróżnienie. I dla klubu też, że mamy zawodnika, który wystąpi w reprezentacji młodzieżowej. Ta reprezentacja będzie grała na Euro, więc myślę, że dla Kacpra jest to świetna sprawa, a my mamy kolejnych zawodników, którzy mogą zagrać też na tej pozycji - mówił.

W następnym pytaniu powrócono jeszcze do tematu Sukinnickiego oraz tego, czy w jego umowie transferowej nie znalazła się aby klauzula, o zakazie gry przeciwko byłej drużynie?

- Nie mam informacji, żeby nie mógł zagrać - stwierdził Jop.

Ostatnie pytanie dotyczyło wracającego w mediach tematu meczu o Superpuchar. Jaki termin tego spotkania byłby z perspektywy trenera Wisły najlepszy?

- Ja myślę, że to już było tyle terminów... Ja nie chcę się bawić w gdybanie. Jak będzie termin, będziemy przygotowani na ten mecz i to wszystko - zakończył Jop.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


7    Komentarze:

~~~Jaki
Wisla
Trenerze dość gadki z tego nie ma punktów jutro tylko 3 pkt za zacznijmy w końcu serie zwycięstw bo baraże zaraz uciekną nie ma jutro wymówek z kim my mamy wygrywać remisami nic nie ugramy naucz ich przepychać mecze

38            -13
~~~Mela
Ciekawy mecz
Z zespołem który średnio zdobywa 0.7 punktu na mecz w 2 klasie rozgrywkowej. Lepsze kawały to chyba tylko Sobolewski opowiadał.

35            -10
~~~wbmw
mecz
mecz nie ma być cirekawy, tylko do k...y n....y wygrany

49            -7
~~~kkk
stalowa Wola to darmowy dostarczyciel punktów
Można dopisać 3

17            -33
~~~PlaszowSt ary
Kkk
Zwłaszcza w ostatnich 6ciu meczach :)

22            -3
~~~Kosiarz
~~~kkk
taaaa... Warta też była... do meczu z nami...

27            -4
~~~Wiślak197 4
M.J. - Ciekawy mecz przed nami....
Mecz interesuje nas tylko wygrany ... a jak będzie ciekawy do tego to ok ... Wyjść z pełną determinacją i koncentracją i wywieźć 3 punkty ... TYLKO ZWYCIĘSTWO WISEŁKO ! ! Gonić czołówkę i zmniejszać dystans do niej .... Jazda ,jazda , jazda - Biała Gwiazda ! !

4            -1