Bez kompleksów, ale i bez trofeum. Jagiellonia - Wisła 1-0

Krakowska Wisła nie była faworytem rywalizacji o piłkarski Superpuchar Polski, bo była nim białostocka Jagiellonia. I choć przez całe to spotkanie grę prowadziła Wisła i to ona miała więcej sytuacji do zdobycia gola, to jedynego strzelił nasz przeciwnik. Mecz pierwszoligowej Wisły, z aktualnym mistrzem Polski, kończy się naszą porażką 0-1.
Spotkanie o piłkarski Superpuchar Polski chyba trochę niespodziewanie - zwłaszcza patrząc na skład Jagiellonii, która wyszła na tę potyczkę "na galowo" - należał zdecydowanie do Wisły. Dość powiedzieć, ale w pierwszych minutach wiślacy zamknęli faworyta z Białegostoku w jego polu karnym i już w 6. minucie swoją pierwszą okazję miał Łukasz Zwoliński, tyle że jego uderzenie sparował Sławomir Abramowicz, a próba dobitki głową Frederico Duarte była już z na tyle trudnej pozycji, że nie mogła przynieść nam powodzenia. Na to mieliśmy jednak też okazję już dwie minuty później, ale znów aktualnych mistrzów Polski uratował Abramowicz, który musiał się mocno wyciągnąć po celnym uderzeniu z rzutu wolnego Jamesa Igbekeme. W kolejnych minutach Wisła seryjnie egzekwowała rzuty rożne, ale choć było po nich sporo zamieszania, to białostoczanom udało się wybić sprzed bramki próbę Zwolińskiego, czy też zblokować uderzenie Oliviera Sukiennickiego.
Z dużej chmury - w wykonaniu wiślaków - przyszło jedynie trochę... wiatru, za to od 14. minuty to Jagiellonia wyszła na prowadzenie! Dobrze wypuszczony na pozycję przez Jesúsa Imaza Darko Čurlinov oddał groźny strzał, który Patryk Letkiewicz zdołał wprawdzie sparować na słupek, ale do odbitej od niego piłki dopadł Miki Villar i pewnie umieścił futbolówkę w naszej bramce. Było więc po golu naszego byłego zawodnika 0-1.
Wisła mimo straty nie podłamała się i to jednak ona nadal prowadziła grę. No i miała kolejne szanse, ale choćby w 18. i 22. minucie nie popisał się Zwoliński, który najpierw szukał podania, zamiast atakować bramkę, a po chwili do zgranej po wyrzucie z autu piłki wprawdzie doszedł, ale niedokładnie w nią trafił. "Jaga" odpowiedziała na to w minucie 23., ale strzał Imaza był niecelny.
Nie udało się też wiślakom wykorzystać też złego podania Abramowicza, które przejął Ángel Baena. Podanie Hiszpana przed bramkę do Zwolińskiego zdołał przeciąć wracający obrońca! Szczęście nie dopisało też w 27. minucie Wiktorowi Biedrzyckiemu, który główkował nieznacznie nad bramką, po dograniu z rzutu rożnego. Po kolejnych dziesięciu minutach znów w roli głównej wystąpił bramkarz Jagiellonii, który musiał wyciągnąć się w bramce - parując celny strzał głową Duarte!
W kocówce pierwszej połowy nie działo się już zbyt wiele, choć "Jaga" miała jeszcze swoją szansę po niecelnym wybiciu Letkiewicza, tyle że choć piłka trafiła do Čurlinova, to ten z prezentu nie skorzystał, uderzając wprost w rękawice naszego bramkarza. Wisła z kolei podsumowała połowę bardzo niecelną próbą sprzed szesnastki Duarte. Do przerwy przegrywaliśmy więc 0-1.
Drugą połowę to Wisła rozpoczęła od akcji i strzału, tyle że próba głową Alana Urygi była niecelna. Celnie huknął za to z dystansu w 49. minucie Sukiennicki, ale znów Abramowicz był na posterunku, wybijając końcem palców piłkę na róg. Po drugiej stronie boiska nie musiał z kolei tym razem interweniować Letkiewicz, bo w 57. minucie bardzo źle uderzył Čurlinov. Po kolejnych zaś pięciu minutach swoją okazję miał Imaz, ale zamiast strzelać - szukał podania i sprezentował tym piłkę Letkiewiczowi.
W 64. minucie bardzo dobrze w mecz wprowadzić mógł się rezerwowy dziś Kacper Duda, tyle że jego uderzenie z rzutu wolnego tylko obiło boczną siatkę! W 68. minucie Wisła miała natomiast najlepszą - jak się później okazało - szansę na gola po przerwie, bo nieporozumienie w defensywie Jagiellonii mógł wykorzystać Zwoliński, który miał przed sobą już pustą bramkę, ale ofiarnie zblokował go wracający Mateusz Skrzypczak i świetna okazja przepadła, bo mieliśmy tylko rzut rożny.
Niestety czym bliżej było końca meczu, tym Wisła miała już może i za mało sił, aby zagrażać poważniej bramce Jagiellonii i doprowadzić do wyrównania. Nic więc dziwnego, że swoje okazje stworzała sobie w tym fragmencie spotkania Jagiellonia. W 72. minucie strzał Villara wybronił jednak Letkiewicz, za to w 79. minucie kontratak naszego rywala świetnie powstrzymał Biedrzycki.
Ostatnie próby Wisły w tym meczu to niecelny strzał głową w 85. minucie Urygi oraz już w doliczonym czasie gry okazja Dudy, ale i on przeniósł piłkę ponad bramką.
Wisła przegrywa więc z Jagiellonią 0-1, bo też bez kontuzjowanego Ángela Rodado brakowało nam jednak zdecydowanie jakości w ofensywie. A że ostatnio naszym problemem jest nieskuteczność, więc i dziś była ona z nami za pan brat...
1 Jagiellonia Białystok
0 Wisła Kraków
1-0 Miki Villar (14.)
Jagiellonia Białystok:
Sławomir AbramowiczNorbert Wojtuszek
Mateusz Skrzypczak

João Moutinho

(77. Oskar Pietuszewski)
Taras Romanczuk
Leon Flach
(66. Jarosław Kubicki)

Darko Čurlinov
(66. Kristoffer Hansen)
Afimico Pululu

Wisła Kraków:
Patryk LetkiewiczBartosz Jaroch
Alan Uryga
Wiktor Biedrzycki
Rafał Mikulec
Ángel Baena
(58. Tamás Kiss)
Marko Poletanović
(58. Kacper Duda)
James Igbekeme
(80. Marc Carbó)
Olivier Sukiennicki
(73. Jesús Alfaro)

(80. Maciej Kuziemka)
Łukasz Zwoliński
PGE Narodowy, Warszawa.
Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork).
Widzów: 10 935.
Pogoda: 11°.
Redakcja
Tagi:
Zobacz także:
- « Koszykarki: ŁKS KK - Wisła CanPack 74-77
- « Wisła gra o Superpuchar! Zapraszamy na relację tekstową live!
- « Skład Wisły w meczu o Superpuchar
- « Siatkarki: KS Bronowianka - Wisła 3-0
- Oceń grę wiślaków (i nie tylko) w meczu o Superpuchar »
- Statystyki meczu o Superpuchar »
- Olivier Sukiennicki: - Towarzyszy nam teraz bardzo duży niedosyt »
- Adrian Siemieniec: - Duża sprawa dla klubu »
Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:
- « Raport medyczny: Ángel Rodado
- « Podsumowanie 25. kolejki Betclic I Ligi
- « Bez kompleksów, ale i bez trofeum. Jagiellonia - Wisła 1-0
- « Sytuacja kadrowa Wisły przed meczem o Superpuchar Polski
- « Wisła gra o Superpuchar! Zapraszamy na relację tekstową live!
- « Mariusz Jop przed meczem o Superpuchar: - Zrobimy wszystko, żeby dobrze się zaprezentować i powalczyć o zwycięstwo