Zwycięska seria wciąż trwa! Śląsk - Wisła 0-1

Po dwóch bardzo dobrych meczach, z Lechem i Górnikiem, Wisła pojechała potwierdzić swoją wybitną ostatnio formę do Wrocławia. Tym jednak razem "Biała Gwiazda" na pewno nie była zespołem lepszym od tamtejszego Śląska, a mimo tego - przywozi do Krakowa komplet punktów! W 89. minucie piłka szczęśliwie spadła bowiem pod nogi Zdenka Ondráška, a ten znów zdobywa dla nas gola! Gola na wagę zwycięstwa!
Na spotkanie ze Śląskiem Wrocław trener Maciej Stolarczyk postawił na swoją sprawdzoną w poprzednich spotkaniach "jedenastkę", zaskoczeniem był więc raczej skład naszych rywali, którzy wyszli bardzo ofensywnie, bo z dwójką napastników.
Początek należał jednak do wiślaków, ale choć swoją szansę miał w 7. minucie Rafał Boguski, to jego strzał sprzed pola karnego nie mógł zaskoczyć Jakuba Słowika. Podobnie krzywdy bramkarzowi gospodarzy nie zrobiło uderzenie z rzutu wolnego, w wykonaniu świeżo upieczonego reprezentanta Polski, Rafała Pietrzaka, bo piłka po jego próbie z minuty 12. przeleciała wysoko ponad bramką.
W kolejnych fragmentach spotkania w naszej grze dominowała przede wszystkim niedokładność i do głosu doszli gospodarze. W 21. minucie niewiele zabrakło, a Mateusza Lisa zaskoczyłby... Maciej Sadlok, który sparował dośrodkowanie Michała Chrapka na... słupek naszej bramki.
Po kolejnych trzech minutach z atakiem ruszył Arkadiusz Piech, ale blokowany przez Vullneta Bashę nie mógł zaskoczyć Lisa, który pewnie wyłapał piłkę. O wiele groźniej było już jednak w minucie 26. W swoim stylu z futbolówką odwrócił się Marcin Robak i znalazł się sam na sam z naszym bramkarzem. Zanim jednak złożył się do strzału, ofiarnie piłkę zblokował mu Sadlok, czym uchronił nas od być może rychłej straty gola.
W 33. minucie to znów groźniejsza była jednak Wisła. Świetnie futbolówkę w pole karne zagrał Martin Košťál, ale nie skorzystał z tego należycie Boguski, bo choć być może mógł strzelać, to spróbował dogrywać i skończyło się to dla nas tylko rzutem rożnym. Boguski swoją szansę miał też w minucie 39., ale uderzył z woleja bardzo źle.
Końcówka pierwszej połowy znów należała do gospodarzy, ale w 41. minucie nieznacznie pomylił się Piech, bo piłka po jego strzale nieznacznie minęła słupek naszej bramki. W tę minutę później trafił za to Mateusz Cholewiak, ale i tym razem dobrze spisał się Lis, a to oznaczało, że do przerwy mieliśmy bezbramkowy remis.
Drugą połowę ofensywnie rozpoczął Śląsk i szybko pokazał się Robak, który groźnie dośrodkowywał przed naszą bramkę, co przyniosło gospodarzom rzut rożny. Po nim niebezpiecznie uderzył Cholewiak, ale znów na posterunku był Lis. W 49. minucie po kolejnej akcji wrocławian nasz bramkarz nie miałby pewnie już zbyt wiele do powiedzenia, ale z dobrej pozycji pomylił się Robak! Zaraz zaś potem Lis parować musiał kolejny strzał Cholewiaka! Było więc pod naszą bramką na początku drugiej połowy bardzo groźnie.
W 51. minucie wręcz powinno być już 1-0 dla gospodarzy. Lis wyszedł do piłki, którą odbił przed siebie, ale też wprost pod nogi Róberta Picha. Słowak strzelił celnie na opuszczoną bramkę, ale tam Lisa zastąpili świetnie Sadlok z Marcinem Wasilewskim, wybijając piłkę ponad poprzeczkę! Po kolejnych trzech minutach znów groźnie strzelał Robak i znów wykazać się musiał Lis.
Na kolejną groźną akcję czekaliśmy do 62. minuty i znów należała ona do Śląska. Dośrodkowanie z rzutu wolnego Chrapka o mały włos na bramkę nie zamienił Pich, bo tym razem Lis już się pomylił i zaliczył klasyczny "pusty przelot", źle wychodząc do piłki. Słowacki pomocnik wrocławskiego zespołu uderzył za to głową, ale zrobił to jednak niecelnie.
W 64. minucie trener Stolarczyk dokonał pierwszej zmiany - w miejsce Dawida Korta wszedł Tibor Halilović i już minutę później Chorwat miał swoją pierwszą okazję. Uderzył z dystansu, ale zrobił to jednak bardzo niecelnie. Szczęścia zabrakło nam z kolei w minucie 71., bo po rzucie rożnym wykonywanym właśnie przez Halilovicia, mocno zakotłowało się pod bramką wrocławian, ale Jakubowi Bartkowskiemu zabrakło miejsca do oddania strzału. W odpowiedzi groźnie na naszą bramkę główkował Piotr Celeban, ale uderzył jednak ponad bramką.
Lepiej grający w drugiej połowie Śląsk zagroził nam ponownie w 80. minucie, ale po podaniu Robaka wyraźnie pomylił się Piech. Po drugiej stronie koszmarny błąd przydarzył się też wiślakom, którzy tak rozegrali rzut wolny, że o mały włos nie zakończył się on... groźnym kontratakiem gospodarzy!
W 83. minucie mogło być jednak już dla nas znacznie lepiej. Dobrze piłkę dogrywał Kamil Wojtkowski, ale ani Zdeněk Ondrášek, ani Rafał Boguski - nie zdołali zmienić lotu piłki, która przeleciała wzdłuż bramki Śląska. Odpowiedź wrocławian była bardzo bardzo groźna. W 85. minucie dośrodkowanie od Farshada Ahmadzadeha do Mateusza Radeckiego kończy się uderzeniem głową tego ostatniego, ale piłka po koźle obija tylko nasz słupek!
I jak się okazało - niewykorzystane okazje Ślaska... srogo się na nim zemściły. W 89. minucie Wisła egzekwowała rzut wolny. Na dwa razy... Pierwsze uderzenie Pietrzaka obiło bowiem mur, a że sędzia nakazał grać "na gwizdek", więc całość mimo protestów piłkarzy Śląska powtarzaliśmy. Tym razem strzelał Wojtkowski, piłka zakotłowała się pod bramką gospodarzy, źle wybił ją Damian Gąska, bo wprost pod nogi Ondráška, a ten strzelił bramkę! 1-0 dla Wisły!
Gospodarze ruszyli oczywiście do ataków i szybko mieli okazję do odrobienia straty, ale w doskonałej sytuacji Farshad trafił w poprzeczkę, potwierdzając że wiślacka bramka była w tym spotkaniu jak "zaczarowana".
Bo też szczęście było dziś zdecydowanie z wiślakami. I to bez dwóch zdań, bo choć niekoniecznie na wygraną zasłużyliśmy, to tę z Wrocławia wywozimy!
0 Śląsk Wrocław
1 Wisła Kraków
0-1 Zdeněk Ondrášek (89.)
Śląsk Wrocław:
Jakub SłowikKamil Dankowski
Piotr Celeban
Wojciech Golla

Róbert Pich
(85. Damian Gąska)

(73. Mateusz Radecki)

(75. Maciej Pałaszewski)
Farshad Ahmadzadeh

Marcin Robak
Wisła Kraków:
Mateusz LisJakub Bartkowski
Marcin Wasilewski
Maciej Sadlok
Rafał Pietrzak

Vullnet Basha

(64. Tibor Halilović)
Jesús Imaz
(90. Zoran Arsenić)
Martin Košťál


Stadion Miejski, Wrocław.
Sędzia: Zbigniew Dobrynin (Łódź).
Widzów: 10 033.
Pogoda: 17°.
Redakcja
Foto: Krzysztof Porębski
Tagi:
Zobacz także:
- « Oceń grę wiślaków (i nie tylko) w meczu ze Śląskiem
- « Wisła gra ze Śląskiem! Zapraszamy na relację tekstową live!
- « CLJ: Wisła Kraków - Pogoń Szczecin 1-2
- « Patryk Małecki wypożyczony do Spartaka Trnava
- Szymon Polaszczyk mistrzem Polski w strzelectwie sportowym »
- Statystyki meczu: Śląsk - Wisła »
- Trzeci gol Krzysztofa Drzazgi dla Puszczy Niepołomice »
- Maciej Stolarczyk po zwycięstwie ze Śląskiem »
Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:
- « Raport medyczny: Ángel Rodado
- « Podsumowanie 25. kolejki Betclic I Ligi
- « Skromna wygrana z beniaminkiem. Wisła - Kotwica 2-1
- « Bez kompleksów, ale i bez trofeum. Jagiellonia - Wisła 1-0
- « Sytuacja kadrowa Wisły przed meczem o Superpuchar Polski
- « Wisła gra z Kotwicą Kołobrzeg! Zapraszamy na relację tekstową live!