Podsumowanie 17. kolejki PKO Ekstraklasy

Po 17. kolejce mamy kolejną zmianę na fotelu lidera, którym wykorzystując potknięcie Pogoni w Gdyni, został wrocławski Śląsk. Na pierwszą lokatę w tabeli miała też szansę Cracovia, ale przegrała w Łodzi. Po raz... dziewiąty z rzędu z boiska pokonana zeszła także "Biała Gwiazda", która coraz mocniej zakopuje się na ostatnim miejscu w ligowej tabeli!
Piątek, 29 listopada:
Zagłębie Lubin 2-0 Górnik Zabrze
1-0 Damjan Bohar (18.)
2-0 Bartosz Białek (60.)
Z jednej strony w lubińskim klubie mają się wreszcie z czego cieszyć, bo ich zespół wygrał ważne dla siebie spotkanie, ale z drugiej - pobił właśnie "antyrekord" bieżącego sezonu! Mecz oglądało zaledwie 2212 kibiców i to najgorszy frekwencyjny wynik rozgrywek ligowych 2019/2020.
Wisła Płock 0-2 Lech Poznań
0-1 Tymoteusz Puchacz (33.)
0-2 Christian Gytkjær (90.)
Bardzo skuteczne zawody zaliczyli poznaniacy z niedawnym liderem rozgrywek, który kapitalną jesienną passę ma już jakby daleko za sobą. Lech wyszedł na prowadzenie po ładnym trafieniu Puchacza, a potem skutecznie bronił ten korzystny dla siebie wynik, by w doliczonym czasie gry wyjść ze skutecznym kontratakiem - stawiając "kropkę nad i". No i odnosząc tym samym drugie kolejne zwycięstwo.
Sobota, 30 listopada:
Arka Gdynia 1-1 Pogoń Szczecin
1-0 Michał Nalepa (45. k.)
1-1 Hubert Matynia (72.)
Ot polska liga - przed tygodniem Pogoń rozprawiła się z Legią, by po kilku dniach z trudem wywieźć ledwie punkt z Gdyni, ale też przyznać należy, że Arka postawiła dotychczasowemu liderowi trudne warunki i zwłaszcza w pierwszej połowie "żółto-niebiescy" zagrali z "zębem". Ostatecznie wystarczyło to do wywalczenia tylko punktu, bo szczecinianie zdołali odpowiedzieć na bramkę z rzutu karnego gospodarzy. Remis dla "portowców" w tym meczu jest jednak mocno rozczarowujący.
Piast Gliwice 0-3 Śląsk Wrocław
0-1 Róbert Pich (57. k.)
0-2 Jakub Łabojko (76.)
0-3 Przemysław Płacheta (86.)
W spory dołek wpadła ekipa aktualnych mistrzów Polski, która przed tygodniem dostała "trójkę" od Lecha, a tym razem w podobnych rozmiarach przegrała ze Śląskiem. W nagrodę wrocławianie wyprzedzają Pogoń i po swoim meczu wracają na fotel lidera Ekstraklasy, ale też nie ma się co dziwić - wygrywają właśnie piąte spotkanie z rzędu.
Legia Warszawa 4-0 Korona Kielce
1-0 Luquinhas (35.)
2-0 Jarosław Niezgoda (44. k.)
3-0 Walerian Gwilia (69.)
4-0 José Kanté (90.)
Niespodzianki na Łazienkowskiej nie było, bo choć kielczanie rozpoczęli ambitnie, to ładny strzał z dystansu Luquinhasa, a potem szybka "jedenastka" zamknęła temat wywalczonych w tym meczu punktów. Zresztą po przerwie gospodarze swoje prowadzenie jeszcze poprawili i znów ruszają w pościg za liderowaniem w tabeli.
Niedziela, 1 grudnia:
Raków Częstochowa 2-1 Jagiellonia Białystok
0-1 Bartosz Bida (28.)
1-1 Jakub Wójcicki (65. sam.)
2-1 Sebastian Musiolik (90.)
Tak jak dobrze ten mecz dla Jagielloni się rozpoczął, tak koszmarnie się skończył, bo choć Bida świetnie wykorzystał podanie od Imaza i dał "Jadze" prowadzenie, to w drugiej połowie ambitny beniaminek ostro ruszył na gości tego meczu. I można powiedzieć, że zasłużenie - choć szczęśliwie, bo po samobójczej bramce - wyrównał. Potem jedni i drudzy mieli swoje szanse na to, aby przesądzić o losach meczu, a najwięcej pecha miał Imaz, który trafił w słupek... Potem w pechu postanowił jednak przelicytować Hiszpana Bartosz Kwiecień, który w ostatniej akcji spotkania zaliczył "asystę drugiego stopnia" do rywala, bo kontratak Rakowa bezbłędnie wykończył Musiolik. I komplet punktów zgarnął zespół z Częstochowy. W tej parze w tym sezonie - po raz drugi.
ŁKS Łódź 1-0 Cracovia
1-0 Dani Ramírez (52. k.)
Okazuje się, że są takie pary w lidze, które seryjnie zdobywają "na sobie" punkty. I tak też było w rywalizacji ŁKS-u z "Pasami". W wakacje komplet punktów wywalczył beniaminek i powtórzył to, także w już zimnym grudniu. Dziwnym bohaterem łodzian był Maciej Wolski, który w pierwszej połowie fatalnie spudłował na pustą bramkę, a na początku drugiej - wywalczył "jedenastkę". A ta przesądziła o losach zawodów. "Pasy" grały bowiem w Łodzi bardzo nieskutecznie i szansa na to, aby zostać liderem ligi - przeszła im koło nosa...
WISŁA KRAKÓW 0-1 Lechia Gdańsk
0-1 Flávio Paixão (31.)
Był to niewątpliwie najlepszy mecz wiślaków w ostatnich tygodniach, ale cóż z tego, skoro pudło za pudłem sprawiło, że choć wybrańcy trenera Artura Skowronka oddali aż 19 strzałów, to tylko jeden z nich był celny. I to taki, który nie mógł zaskoczyć bramkarza gości. A goście? Mieli nie tylko szczęście pod własną bramką, ale też i pod tą wiślacką. Piłka nie miała bowiem prawa w kontrataku z 31. minuty wrócić pod nogi Flávio Paixão, a jednak wróciła. I dzięki temu Lechia wraca do Gdańska z trzema punktami. Wisła zaś jest niestety na najlepszej drodze, aby po 24 latach wrócić... do I ligi.
Aktualna tabela:
1. | ![]() |
17 | 33 | 26-15 |
2. | ![]() |
17 | 32 | 21-14 |
3. | ![]() |
17 | 32 | 33-17 |
4. | ![]() |
17 | 30 | 24-15 |
5. | ![]() |
17 | 28 | 19-17 |
6. | ![]() |
17 | 27 | 21-16 |
7. | ![]() |
17 | 27 | 22-26 |
8. | ![]() |
17 | 26 | 29-18 |
9. | ![]() |
17 | 26 | 28-22 |
10. | ![]() |
17 | 22 | 27-25 |
11. | ![]() |
17 | 22 | 19-25 |
12. | ![]() |
17 | 17 | 16-23 |
13. | ![]() |
17 | 15 | 10-23 |
14. | ![]() |
17 | 14 | 17-29 |
15. | ![]() |
17 | 14 | 13-26 |
16. | ![]() |
17 | 11 | 15-29 |
Redakcja
Tagi:
Zobacz także:
- « Grali jak w ostatnim czasie nigdy, przegrali jak zawsze... Wisła - Lechia 0-1
- « Oceń grę wiślaków (i nie tylko) w meczu z Lechią
- « Wawelskie Smoki wracają na zwycięską ścieżkę
- « Wisła kontra Lechia! Zapraszamy na relację tekstową live!
- Łukasz Burliga: - Bardzo chcieliśmy »
- Piotr Stokowiec: - Trudno w piłce nożnej doszukiwać się sprawiedliwości »
- Artur Skowronek: - Dziś znowu piłka pokazała jak cienka jest granica między zwycięstwem, a porażką »
- Statystyki meczu: Wisła - Lechia »
Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:
- « Raport medyczny: Ángel Rodado
- « Podsumowanie 25. kolejki Betclic I Ligi
- « Skromna wygrana z beniaminkiem. Wisła - Kotwica 2-1
- « Bez kompleksów, ale i bez trofeum. Jagiellonia - Wisła 1-0
- « Sytuacja kadrowa Wisły przed meczem o Superpuchar Polski
- « Wisła gra z Kotwicą Kołobrzeg! Zapraszamy na relację tekstową live!