Podsumowanie 7. kolejki PKO Ekstraklasy

Wygrana w meczu na szczycie z Górnikiem Zabrze 3-1 pozwoliła ekipie częstochowskiego Rakowa zostać samodzielnym liderem Ekstraklasy. Piłkarze "czerwono-niebieskich" mają na dziś trzy punkty więcej od wspomnianych zabrzan oraz lubińskiego Zagłębia. Bo to przegrało 1-2 z Legią. Doceniając wyniki liderującego Rakowa, nie sposób jednak nie podkreślić wyniku w siódmej kolejce piłkarzy krakowskiej Wisły, którzy choć pojechali do Mielca na mecz z tamtejszą Stalą poważnie osłabieni, to strzelili aż sześć bramek i pokonali beniaminka 6-0!
Sobota, 17 października:
Cracovia 1-0 Piast Gliwice
1-0 Pelle van Amersfoort (25. k.)
Wprawdzie gliwiczanie nie wyglądali w tym meczu na "outsidera", ale na pozycji "czerwonej latarni" ligi pozostaną. Podopieczni Waldemara Fornalika wykazali się bowiem fatalną postawą pod bramką "Pasów", co zostało w pełni ukarane wyjazdem z Krakowa "na tarczy". Akcja zwłaszcza Patryka Sokołowskiego śnić się będzie kibicom gliwiczan po nocach...
Górnik Zabrze 1-3 Raków Częstochowa
1-0 Bartosz Nowak (4.)
1-1 Ivi López (20.)
1-2 David Tijanić (31.)
1-3 Ivi López (52.)
Wprawdzie mecz rozpoczął się dla Górnika bardzo dobrze, bo to gospodarze go "otworzyli", ale potem częstochowianie w pełni wykorzystali podania z głębi pola, odpowiadając na wysoko ustawioną defensywę zabrzan. Właśnie w taki sposób Raków zdobył aż trzy gole i w tym naprawdę dobrym spotkaniu znów pokazał, że w tym sezonie może być "czarnym koniem" ligowej rywalizacji.
Jagiellonia Białystok 2-1 Lech Poznań
1-0 Taras Romanczuk (2.)
2-0 Maciej Makuszewski (68.)
2-1 Jakub Moder (82. k.)
To niewątpliwie niespodzianka, bo Lech przyzwyczaił ostatnio do zupełnie innych wyników, no ale "nasza Ekstraklasa, to nasza Ekstraklasa" i brutalnie się poznaniacy z nią zderzyli. Tym bardziej, że zwycięstwo grającej od początku bardzo agresywnie Jagiellonii - uznać należy za zasłużone. Na dwa gole gospodarzy - pucharowicz z Poznania zdołał odpowiedzieć tylko jednym i nie napawa to optymizmem, przed czekającym Lecha już w czwartek meczem z Benfiką.
Niedziela, 18 października:
Wisła Płock 1-0 Śląsk Wrocław
1-0 Torgil Gjertsen (87.)
Bardzo miłą niespodziankę sprawili swoim fanom "Nafciarze", bo raczej nie byli oni faworytem do tego, aby pokonać wrocławian. Ci wykazali się jednak solidną nieskutecznością, a że strzał meczu należał do Torgila Gjertsena, więc komplet punktów został w Płocku.
Stal Mielec 0-6 WISŁA KRAKÓW
0-1 Michal Frydrych (10.)
0-2 Felicio Brown Forbes (29.)
0-3 Chuca (39.)
0-4 Yaw Yeboah (47.)
0-5 Yaw Yeboah (53.)
0-6 Patryk Plewka (55.)
Takie mecze nie zdarzają się w naszej lidze zbyt często, ale tym bardziej dla nas miło, że jest on z udziałem w głównej roli Wisły. Tym bardziej, że ostatnio kibice "Białej Gwiazdy" raczej nie mieli powodów do zadowolenia, a i choroba mocno przetrzebiła skład zespołu. Ci którzy zagrali od początku spisywali się jednak znakomicie, a ofensywna gra została w pełni nagrodzona. Sześć bramek to zresztą i tak najniższy wymiar kary, co mówi o tym meczu wszystko.
Legia Warszawa 2-1 Zagłębie Lubin
1-0 Tomáš Pekhart (30.)
1-1 Filip Starzyński (38. k.)
2-1 Tomáš Pekhart (53.)
Może i nie był to najlepszy mecz legionistów, ale to co w fatalny sposób zmarnował przy stanie 1-1 Saša Balić, wykorzystał niezwykle skuteczny w polskiej lidze Tomáš Pekhart. "Miedziowi" na jego dwa trafienia odpowiedzieć skutecznie potrafili tylko raz, ale jeśli pudłuje się tak jak wspomniany Balić, to wraca się do domu z niczym.
Poniedziałek, 19 października:
Podbeskidzie Bielsko-Biała 1-2 Warta Poznań
0-1 Mateusz Kuzimski (47.)
1-1 Maksymilian Sitek (58.)
1-2 Mateusz Kupczak (86.)
W potyczce beniaminków lepszy okazał się ten teoretycznie słabszy, bo przypomnijmy, że bielszczanie awansowali do Ekstraklasy bezpośrednio, a poznaniacy dopiero po barażach. W tym meczu nie miało to jednak znaczenia, a że swoich okazji nie wykorzystali gospodarze, obijając m.in. poprzeczkę bramki Warty, to niewykorzystana okazja się zemściła. Stały fragment gry w samej końcówce lepiej rozegrali przyjezdni i w nagrodę dopisują jakże cenne punkty.
Lechia Gdańsk 0-1 Pogoń Szczecin
0-1 Alexander Gorgon (23.)
Mieliśmy już w naszej lidze słynne "centrostrzały", ale to jak zabawił się z defensywą i bramkarzem Lechii Alexander Gorgon - tego jeszcze nie było. Piłkarz "Portowców"... podał bowiem piłkę do gdańskiej bramki i uderzenie to przesądziło o losach tego spotkania.
Aktualna tabela Ekstraklasy:
1. | Raków Częstochowa | 7 | 16 | 18 - 8 |
2. | Górnik Zabrze | 7 | 13 | 13 - 8 |
3. | Zagłębie Lubin | 7 | 13 | 9 - 6 |
4. | Jagiellonia Białystok | 6 | 11 | 8 - 6 |
5. | Śląsk Wrocław | 6 | 10 | 11 - 7 |
6. | Pogoń Szczecin | 5 | 10 | 6 - 4 |
7. | Lechia Gdańsk | 6 | 9 | 10 - 9 |
8. | Legia Warszawa | 5 | 9 | 7 - 7 |
9. | Lech Poznań | 6 | 8 | 12 - 10 |
10. | Wisła Płock | 7 | 8 | 8 - 10 |
11. | Warta Poznań | 6 | 7 | 5 - 5 |
12. | WISŁA KRAKÓW | 6 | 6 | 10 - 9 |
13. | Cracovia | 7 | 5 | 10 - 10 |
14. | Podbeskidzie Bielsko-Biała | 7 | 5 | 9 - 18 |
15. | Stal Mielec | 7 | 5 | 7 - 17 |
16. | Piast Gliwice | 7 | 1 | 3 - 12 |
Redakcja
Tagi:
Zobacz także:
- « Fotogaleria z meczu: Stal - Wisła
- « Canal+ Sport: Trzech wiślaków w jedenastce kolejki
- « Artur Skowronek: - Jesteśmy głodni jeszcze czegoś więcej
- « Maciej Serafiński: - Trudno jest komentować ten mecz
- Ekstraklasa: Trzech wiślaków w jedenastce kolejki »
- Yaw Yeboah najlepszym wiślakiem w meczu ze Stalą »
- Legia wygrała ze Śląskiem »
- Paweł Gil sędzią meczu Wisła Kraków - Podbeskidzie Bielsko-Biała »
Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:
- « Raport medyczny: Ángel Rodado
- « Podsumowanie 25. kolejki Betclic I Ligi
- « Skromna wygrana z beniaminkiem. Wisła - Kotwica 2-1
- « Bez kompleksów, ale i bez trofeum. Jagiellonia - Wisła 1-0
- « Sytuacja kadrowa Wisły przed meczem o Superpuchar Polski
- « Wisła gra z Kotwicą Kołobrzeg! Zapraszamy na relację tekstową live!