Sobota, 24 października 2020 r.

Maciej Sadlok: - Twardo stąpamy po ziemi

- Nie da się ukryć, że cieszymy się z takiego rezultatu. To zawsze jest niebezpieczny moment, po takim wysokim zwycięstwie trzeba być naprawdę skoncentrowanym. Nie jest to łatwe, ale tak jest po prostu skonstruowany człowiek. Natomiast pokazaliśmy, że twardo stąpamy po ziemi - mówił po meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała obrońca krakowskiej Wisły, Maciej Sadlok.

- Całej tej sytuacji nie widziałem w kamerach, a czasem na ekranie widać to wszystko lepiej. Zauważyłem jednak, że piłka może być w moim zasięgu. Zostałem chwycony za rękę przez przeciwnika i poczułem, że coś spycha mnie do ziemi. To nie było szukanie jedenastki, a zwykła walka i błąd gracza Podbeskidzia - mówił z kolei wiślak, o sytuacji z 34. minuty, kiedy to Sadlok wywalczył dla Wisły rzut karny.

Grający do momentu wejścia na boisko Jakuba Błaszczykowskiego jako kapitan naszej drużyny Sadlok myśli już jednak o kolejnym meczu, który w najbliższą środę zagramy na Reymonta z Lechią Gdańsk.

- Od niedzieli zapominamy o tym meczu i pracujemy na to, aby w środę pokazać się z dobrej strony. Fajnie, że w każdym spotkaniu mogę występować, bo człowiek po prostu ma satysfakcję z tego, że może grać. Ostatni czas nie jest łatwy dla futbolu, więc trzeba się cieszyć z tego, że można wybiec na boisko - zakończył.


Źródło: Wisła Kraków SA

Foto: Wisła Kraków SA

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


1    Komentarze:

~~~Kibic20
Po meczu
Maciek wygląda w ostatnich meczach zdecydowanie lepiej. Brawo Maciek, oby tak dalej, życzę też zdrowia, gratuluję wygranej.

59            -8