Piątek, 19 lutego 2021 r.

Lider pokonany! Wisła - Pogoń 2-1

Choć tym razem wiślacy nie zdominowali swojego rywala, tak jak zrobili to w poprzednich trzech meczach w tym roku, to jednak najważniejsze, że dopisali jakże cenne trzy punkty w konfrontacji z aktualnym liderem Ekstraklasy - szczecińską Pogonią, którą pokonujemy 2-1!

Spotkanie trzynastej przed tym meczem w tabeli Wisły Kraków z liderującą Pogonią Szczecin rozpoczęło się od groźnych strzałów, ale jednak z pozycji spalonych. Takim bowiem już w 2. minucie popisał się grający po raz pierwszy w naszym wyjściowym składzie Žan Medved, a odpowiedział na to "spaloną" próbą w słupek Michał Kucharczyk.

Mecz był jednak "otwarty", obydwie ekipy chciały atakować, stąd też nie ma się co dziwić, że na następny strzał nie czekaliśmy długo, bo w 11. minucie nieznacznie niecelnie przymierzył z dystansu Maciej Sadlok. Teraz jednak gra przeniosła się pod drugą bramkę i 13. minuta mogła być pechowa dla Mateusza Lisa, który z trudem i niepewnie sparował na rzut rożny strzał byłego wiślaka - Jakuba Bartkowskiego. Po kolejnych czterech minutach przed dobrą wydawało się okazją stanął z kolei Kamil Drygas, ale zamykając dośrodkowanie ze skrzydła - uderzył bardzo niecelnie. Pytanie tylko, czy gdyby uderzył celnie - to czy sędzia nie odgwizdałby pozycji spalonej biorącego udział w tej akcji Luki Zahoviča? Podobnie jak i w odpowiedzi znów po drugiej stronie boiska, gdy po raz pierwszy pokazał się Felicio Brown Forbes, ale naciskany przez Benedikta Zecha - nie zdołał oddać na tyle mocnego strzału, aby zagrozić Dante Stipicy.

Temu jednak zagroził... Zech. W 31. minucie źle zagraną piłkę na połowie Pogoni przejął Yaw Yeboah, po czym uruchomił znajdującego się na skrzydle Forbesa. Kostarykanin wrzucił do środka, a tam pod presją 17-letniego Piotra Starzyńskiego, który pod nieobecność kontuzjowanego Jeana Carlosa Silvy wyszedł niespodziewanie w podstawowym składzie Wisły - wspomniany Zech sam wpakował piłkę obok słupka do własnej bramki. No i prowadziliśmy z liderem 1-0.

A mogło być jeszcze lepiej, bo wiślacy poszli "za ciosem" i w 33. minucie bardzo blisko szczęścia był Yeboah, ale jego uderzenie było tylko nieznacznie niecelne!

Co jednak zrozumiałe - i Pogoń miała swoją szansę, tym bardziej, że Wisła musiała po kontuzji Adiego Mehremicia przebudować swoją linię defensywy, do której wszedł Serafin Szota. Ale to właśnie nasz kolejny młodzieżowiec - choć trochę szczęśliwie - to jednak zablokował w 43. minucie będącego na idealnej pozycji Kucharczyka.

I kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się wynikiem 1-0, długa piłka do przodu przyniosła... odbicie jej od tyłu głowy Medveda, przejęciem jej przez Forbesa, który huknął z trzydziestego metra i było 2-0! Piękny strzał i taka też radość wiślaków! 

Niestety tak jak finał pierwszej części tych zawodów był dla nas kapitalny, tak druga połowa zaczęła się źle, bo już w 48. minucie Pogoń zdobyła kontaktową bramkę. Zbyt daleko od Alexandera Gorgona stanął Łukasz Burliga, a pomocnik lidera uderzył bez przyjęcia, piłka niefortunnie podskoczyła przez Lisem i było już tylko 2-1.

A Pogoń sama poszła teraz "za ciosem" i szybko dwukrotnie Lisa próbował zaskoczyć Tomás Podstawski. Najpierw jednak wywalczył tylko rzut rożny, a po nim uderzył nad bramką. Z kolei w 57. minucie naszej bramce znów próbował zagrozić Kucharczyk, ale z jego lekkim strzałem Lis nie miał problemów.

W 58. minucie to jednak Wisła mogła znów prowadzić różnicą dwóch bramek, ale po podaniu Yeboaha - Stefan Savić nie pokonał Stipicy w sytuacji "sam na sam", bo też Chorwat nie dał się przelobować. Zaraz zaś potem znów kapitalnie zachował się bramkarz gości - najpierw broniąc na róg dobry strzał Forbesa pod poprzeczkę, a po dograniu z narożnika uderzenie głową Medveda!

Pogoń na te próby wiślaków odpowiedziała, ale dobrze zapowiadającą się akcję najpierw "spalił" Zahovič, a po chwili - źle zagrywał Kucharczyk. Podobnie jak i niecelnie strzelał Santeri Hostikka. Najważniejsze było jednak to, że wiślacy nie dopuszczali do sytuacji, które można byłoby określić jako "stuprocentowe". Z drugiej zaś strony po wejściu na boisko debiutanta - Krystiana Wachowiaka - graliśmy na piątkę obrońców i raczej skupialiśmy się już bardziej na przeszkadzaniu Pogoni, niż na kreowaniu kolejnych akcji. Choć w 83. minucie to właśnie Wachowiak ruszył z piłką w pole karne Pogoni, ale choć dobrze dograł do środka, to sędziowie dopatrzyli się jego minimalnej pozycji spalonej.

I choć w końcówce przewagę miała Pogoń, to w 88. minucie znów pokazał się Forbes, tyle że z jego strzałem Stipica nie miał kłopotów. Najważniejsze było jednak to, że ogromnie zdeterminowani wiślacy zdołali "dowieźć" wygraną do końcowego gwizdka sędziego, a to pozwala nam dopisać mocno potrzebne nam punkty!


Piątek, 19.02.2021 r. 20:30:

2 Wisła Kraków

1 Pogoń Szczecin

1-0 Benedikt Zech (31. sam.)
2-0 Felicio Brown Forbes (45.)
2-1 Alexander Gorgon (48.)

Wisła Kraków:
Mateusz Lis
Łukasz Burliga
Michal Frydrych
Adi Mehremić
(39. Serafin Szota)
Maciej Sadlok
Yaw Yeboah
(69. Jakub Błaszczykowski)
Patryk Plewka
Stefan Savić
Piotr Starzyński
(69. Krystian Wachowiak)
Žan Medved
(89. Chuca)
Felicio Brown Forbes
Pogoń Szczecin:
Dante Stipica
Jakub Bartkowski
(75. Adrian Benedyczak)
Benedikt Zech
Mariusz Malec
Luís Mata
(83. Hubert Matynia)
Michał Kucharczyk
Tomás Podstawski
Kamil Drygas
(62. Santeri Hostikka)
Alexander Gorgon
Kacper Smoliński
(83. Mariusz Fornalczyk)
Luka Zahovič
(75. Adam Frączczak)
18. kolejka PKO Ekstraklasy.
Stadion Miejski im. Henryka Reymana, Kraków.
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa).
Mecz bez udziału widowni.
Pogoda: 1°.

Foto: Krzysztof Porębski

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


76    Komentarze:

Niewierny Tomasz
Uratowani !
Teraz mamy trochę spokoju. Brawo drużyna, brawo trener.

194            -5
~~~Gn
Brawo !
Niemiec Pogoni tez dobre treningi zapodał

172            -7
~~~Darek211
No tak
Z liderem, bez podstawowego gracza - to był pewniak że wygramy, w końcu to ekstraklasa ;)

133            -10
~~~krizzz
Ciemno przed oczami po meczu, za to dziękuję!
Brawo panowie, czapki z głów. Starzysnki, Brown Forbes na wielki plus. Niestety Wachowiak albo trema albo zle korki, graliśmy w 10 jak wszedł.

162            -9
~~~Dpas
Wybiegane
Wybiegane, wywalczone i skuteczne. Wreszcie było też trochę szczęścia. Mamy efekty ciężkiej pracy i to jest jedyna metoda na sukces. Jazda w górę tabeli!

152            -6
~~~Kibic z E22
Nabytki
Wachowiak chyba najsłabszy, wszystkie wejścia na raz...

101            -18
~~~Azyl
Mecz
Wow Super,.. Wisełka.. dzięki za walkę..ps.Wachowiak dziś..lepiej nie komentować.ABG

78            -8
~~~Ludojad
Super Młodzi
Plewka i Starzyński - brawo! Będą z Was ludzie! Tylko brać przykład z Lewego, dobrze się prowadzić i ciężko pracować.

149            -7
~~~Dasr
Medved najgorszy indywidualny występ w historii ekstraklasy
Brawo za walkę i zwycięstwo!

45            -159
~~~Garrow96
Forbes
Widać, że bardzo mu się chciało i chyba chciał odkupić karnego z poprzedniego meczu, co mu się zresztą udało, niesamowita praca została przez niego wykonana

198            -9
~~~Jarek
Po meczu
Zgodnie z planem. Stipica chroni Szczecin przed pogromem 5-1!

130            -15
~~~Bolo
Oceny
Mehremic jest katastrofalny Wachowiak i Szota melodia niemiłosiernie objeżdżani na flankach / Starzynski super / Forbes chyba nas wszystkich uciszył dzis Trener kapitalnie wyciągnął wnioski z meczu z Piastem przeszedł na ostatnie 15 min na 5 z tylu / Lisek mega niefart przy bramce taki kozioł w błocie / Plewka gdyby nie jeden błąd w wyprowadzeniu to szef wszystkich szefów nakrył czapka Savicia / co do pogoni stipica to fachura

100            -45
~~~Tomasz
Starzyński miazga! Jestem w mega szoku
Pozytywnym!myślałem, że Halabala przesadził, ale on jak się ogra i nabierze mięśni to rozwali ta ligę! FBF te mega, a co do Wachowiaka to pierwsze śliwki robaczywki. Spokojnie myślę, że Peter wie co robi. Szota te pozytyw. Lisek mógł trochę lepiej się zachoac przy strzale Gorgonia, ale ważne, że są 3 punkty!

113            -8
~~~Ona
Super
Ale mimo gola nadal potrzeba napastnika bo jak znam Forbesa to coś tam strzeli ale więcej spatalaszy a poza tym dobrze się zastawia i komuś szybszemu mógłby piłkę wystawić.

31            -64
~~~Joyo
Ufff
Wymęczone, ale ważne, że zwycięstwo, ale do końca było nerwowo. Forbes w końcu dobry mecz, za to Medved niewidoczny. Wachowiak porażka, robili go jak dziecko, do tego znowu pod koniec zabawa Pogoni w naszym polu karnym. Ale najważniejsze, że w końcu się udało i dopisało nam szczęście.

57            -9
~~~Orzeł z Polski
Eleganckie chłopaki
Pogoń Szczecin to są eleganckie chłopaki. Możemy na nich liczyć w trudnych sytuacjach w tabeli. Warto będzie odwdzięczyć się Portowcom wygrywając z Legią na wyjeździe.

136            -6
~~~Mortal
Kocham....
Ciebie Boże i że masz Białą Gwiazdę na Sercu

79            -21
~~~Stary Wiarus
Idzie młodość
Serce się raduje widząc tyle młodzieży na boisku, i tak sobie radzącą, trzeba tylko czasu a będą z nich dobrzy piłkarze. Dotychczas nie nadawali się, dobry trener i można. Proponuję już myśleć o wydłużeniu umowy z trenerem. Pozdrawiam

115            -3
~~~wojtek213 7
Hyballa
Stawiam, że trener swoje powie o słabym meczu Wachowiaka. On się w tańcu nie pi...

69            -12
~~~stary wiślak
Znowu słaby mecz Wisły i dopisało szczęście
Hyballa to słaby trener. W drugiej połowie Wisła siadła bo brakło pomysłu i siły. Zobaczymy co ten trener zwojuje.

6            -313
~~~Chopin84s ki
Trener
Peter Hyballa to nasza duma i chwała

144            -5
~~~KibicWisł y76
Refleksje
Zwycięstwo bezcenne. Bardzo szczęśliwe. Nieważne, liczą się 3 punkty. Pogoń dużo lepsza. Widać było brak Żukowa. Plewka, Burliga, który miał dużo kluczowych zagrań, szczególnie w obronie , na wielki plus. Piękna bramka FBF. Nedved słabo, co ten chłop za kiksy robił, Wachowiak dramat, wszystkie pojedynki przegrane. Lis od początku niepewny, przypieczętował kiepski występ farfoclem na 1-2. Taktyka Hyballi szalona. Ilu z Was bało się 2-3? :) Duże zaangażowanie, walka do końca, choć znów od 60 minuty opadli z sił. Brawo Wisła już nie możemy się doczekać kolejnego meczu.

47            -57
~~~Arni
Ok
Że jest zwycięstwo. Była walka do końca. Piękna bramka Forbesa. Młodzież też dobrze oceniam Szot i Starzynski. Brakuje nam konsekwencji i uważnej gry w obronie. Glupi faul Burligi i nie pokrył Gorgona. Uważam że jest bardzo dobrze. Tak trzymać.

63            -5
~~~kibic62
nerwówka
no..... ups.... punkty zostały w Krakowie i to jest super! ale było nerwowo ostatnie pól godziny! Wisła cofnięta ,zmuszona do obrony pojedynczy zawodnicy bardzo zmęczeni np Medved ! chaos w naszej grze! a co się stało z Silvą i Szotem chyba mi umknęło? nie było ich na ławce?

38            -9
rakdar
Lider pokonany
Pogoń nieprzypadkowo prowadzi w naszej lidze. Tym bardziej warto docenić to zwycięstwo. W drugiej połowie mogliśmy trochę bardziej "trzymać" piłkę. Brawo.

76            -5
~~~Mario
Mecz
Ostatnie 30 minut oddychamy rękawami,mimo zwyciestwa jeszczce dużo pracy. Na koncowke meczu powinien wejść Boguski, uspokoic gre. Hyballa robi bląd nie wykorzystując tego piłkarza na końcówki meczu.

25            -99
~~~Dopinguja cyNiePiknik
Brawo Drużyna!!
Gramy z liderem, w ostatniej chwili wypada dwóch zawodników, Szot i Silva. Gra 17 -letni Starzyński, wchodzi na debiut Szota... na prawą obronę, gramy pierwszy raz za Hyballi 4-4-2 i WYGRYWAMY! Szacunek! Punktujmy teraz. Ave Wisełka!

103            -5
~~~zagłoba sum
Wielkie brawa za walkę i utrzymanie rezultatu!!
Ale!.. Nie stracilibyśmy gola, gdyby Łukasz pilnował Gorgona a nie stał sobie spokojnie 3 metry obok. Nawiasem mówiąc, kartkę zarobił w idiotyczny sposób. Piłka praktycznie była juz poza boiskiem i mielibyśmy aut a tak była kartka dla Burligi i wolny dla Pogoni. I nasz najwiekszy problem: KONDYCJA! Od 60 minuty tylko wybijaliśmy piłki i widać było, ze nasi sa znacznie wolniejsi od zawodników Pogoni, którzy hasali po boisku niemal do końca meczu. Widać było brak Żukowa! Ale 3 punkty z naprawdę mocnym liderem bardzo ale to bardzo cieszą!

43            -17
~~~zagłoba sum
Bardzo fajnie grali Starzyński i Plewka! Naprawdę, jak starzy wyjadacze!
Na razie trudno coś powiedzić o Wachowiaku, chociaz odnotowałem jedno fajne zagranie... w ofensywie :) Musi chłopak dostawać szanse, koze kilka kiolkanaście minut i docierać się!

58            -4
~~~Kibic20
Do stary wislak
Po tym wpisie jestem pewny, że jesteś nasza sąsiadka zza między, która dzisiaj tylko zremisowała, my wygraliśmy i to z liderem. Ważne 3 punkty. Gra się jak przeciwnik na to pozwala. Hyballa, słaby trener? Może, ty sie zgłoś na jego miejsce!! Brawo dla całej drużyny za walkę, brawo trener!!

106            -6
~~~Kroolik
Graliśmy z liderem
Wy nie przesadzacie z komentarzami? My graliśmy z liderem tabeli. Drużyną, która w 12 z 17 meczów nie dała sobie strzelić gola. Walczyliśmy z nimi cios za cios i wygraliśmy i to w pięknym stylu. Za Skowronka byśmy się posrali ze szczęścia i wieszczyli nadejście nowej ery. Tymczasem teraz marudzenie, że przez ostatnie 20 minut była twarda obrona. Ja rozumiem, my zawsze chcemy więcej, ale cieszmy się tym wynikiem, bo zasłużyliśmy.

128            -6
~~~nołnejm
@Dasr
To, że tobie jeszcze broda nie wyrosła to nie znaczy, że możesz jeździć po Medvedzie. Gość dziś zrobił swoje w meczu, a ty najwyżej głupi komentarz.

91            -9
sk04
Godny przeciwnik!
Sądziłem, że Pogoń jest przereklamowana, ale dzisiaj zagrała naprawdę dobry mecz, uwidaczniając słabości Wisełki. Zwycięstwo to przede wszystkim zasługa Forbesa. Asysta i bramka stadiony świata! Cieszą punkty oraz to, że piłkarze nie odpuszczali do ostatniej minuty meczu. Właśnie po takim meczu rośnie morale w zespole i chęć kolejnych zwycięstw. Brawo za wybiegane 3 pkt i olbrzymie zaangażowanie. Myślę, że powietrze zeszło z piłkarzy i teraz powinno być już tylko lepiej. Wielki zaskoczenie - Starzyński, rozczarowanie Wachowiak, ale to jest właśnie młodzież! No i Frydrych w obronie! Pan Piłkarz! PS Lis w czterech meczach puścił mniej goli niż Buchali? w jednym!

72            -5
~~~Gnanet
W końcu są punkty
Wielkie brawa dzisiaj dla Hyballi. Wyszedł z 4-4-2 ( mam sentyment do tego najbardziej ofensywnego ustawienia) i potrafił rotować ustawieniem jak zapowiedział w wywiadzie przedmeczowym. Niestety do taktyki potrzeba wykonawców, a ten mecz pokazał, że mimo waleczności Medved to drewno (Rasiak), Wachowiak szybko kolejny raz nie zagra. Kuba póki nie będzie w pełni zdrowy to niech nie wchodzi. Plewka na prawdę jest dobry i to na nim zarobimy a nie na Olku. Tak jak wcześniej pisałem co do Forbes'a, to trzeba być cierpliwym. On w końcu zacznie strzelać, bo poza tym to jest bardzo wartościowy zawodnik. Spójrzcie wstecz, na mecze kiedy posyłane były długie piłki i z przodu nie miał kto nawet o nie powalczyć, a mowa przyjąć. Wielki plus to Starzyński, nie odstawał poziomem w żadnym aspekcie. Hyballa pokazał, że jeśli zawodnicy mu zaufają, uwierzą w realizację planu to może się udać. Dlatego czekam na następny mecz i pragnę patrzeć na postępujący rozwój drużyny. 10 lat posuchy to już za wiele. Pamiętajcie Wielka Wisła to silna liga. Teraz mamy silną Legię, a liga na najgorszym miejscu rankingu w historii. Ave Wisła

59            -8
GrzegorzS
Już się mękoły zebrały, bredzicie
ten mecz pokazał przede wszystkim,że bez Zukowa w ustawieniu 1-4-1-4-1 trudno jest zespołowi w takiej formie jak Pogoń założyć pressing tak skuteczny jak zakładaliśmy go we wcześniejszych meczach. Zresztą inni też nas czytają i chcą nas zaskoczyć po przejęciu piłki szybkim atakiem i minięciem naszego środka, suma summarum Wisła sobie z tym w pierwszej połowie poradziła, w drugiej postawiono na utrzymanie wyniku z pierwszej części spotkania. Spory w tym udział miała szybko i przypadkowo stracona bramka. Zespół podświadomie zaczął bronić i brawo dla trenera bo dobrze to odczytał i wsparł drużynę zmianami. Drużyna pokazał, że potrafi zdobycz w walce z mocnym rywalem utrzymać. Tak po prawdzie mimo paru sytuacji pod naszą bramką w drugiej połwie nie było, aż tak groźnie i mecz Wisła miała pod kontrolą. To nie jest tak, że w każdym spotkaniu i z każdym rywalem będziemy grać na jego połowie i zabierać mu piłkę na 5 metrze. Bedą mecze, które trzeba wygrać inaczej, ale także w tym spotkaniu mieliśmy więcej okazji bramkowych. Dziś trener postawił na wariant bardzo ofensywny więc mecz był inny, ale jak wróci pirania to znowu zagramy inaczej. Mecz był twardy Pogoń postawiła wysokie wymagania, ale został dwa razy przełamana a można było jeszcze coś dorzucić. To był fajny mecz z obu stron i przez nas wygrany a nie na własne życzenie zremisowany. Bardzo dobre zawody zagrał Medved zresztą Forbs bramka i asysta. To pokazuje, że trener ma różne warianty rozegrania meczu i Wisła nie jest skazana tylko na jeden wariant. Co więcej drodzy krytycy my z liderem graliśmy od 39 minuty trzema młodzieżowcami w tym jednym 17 latkiem. Plewka musiał walczyć w środku przeciwko dwóm rywalom i dał radę śpiewająco. Walczymy wygrywamy uczymy się zmieniamy się forma idzie w górę, mamy jakość w drużynie. I mamy ważne punkty w spotkaniu z zespołem, który pewnie ogra naszych rywali zabierając im punkty. Na cztery mecze tej rundy graliśmy na ten moment z 1, 5, 6 i 11 zespółami w tabeli i to zespołami może poza Śląskiem, które są w naprawdę w dobrej formie. Tabela jest bardzo płaska na 12 meczy do końca ligi od pucharów na ten moment dzieli nas 7 punktów, ale i od spadku dzieli nas 6 oczek. Złapaliśmy kontakt ze środkiem tabeli dwa wygrane mecze przy dobrym układzie innych spotkań i może się okazać, że na początku marca możemy wjechać do pierwszej szóstki. Nic zobaczymy co w tej kolejce zagrają inni. Dziś zagraliśmy dobry efektywny mecz wykorzystaliśmy swoje okazje i tak po prawdzie do wypełnienia zadania podstawowego tego sezonu brakuje nam ok. 12 punktów. I powiedzmy sobie tak po raz pierwszy od dawna bardzo dawna Wisła zagrała cały mecz i go wygrała na dwóch napastników i to oni brali udział w obu golach. Brawo.

70            -13
GrzegorzS
I tak drogie marudy
gdyby nie bramkarz Pogoni, to dziś gole zaliczyli by Savić, Medved, Forbs. Lis miał dziś dużo mniej pracy i okazji do uratowania wyniku, co więcej to był czwarty mecz Wisły w tym roku i będzie to pewnikiem najlepszy mecz tej kolejki. A jak zobaczycie statystyki to obie ekipy przebiegły dziś po 120 km. To był mecz na poziomie spotkań w Bundeslidze, to się dobrze ogląda.

75            -9
~~~Kibic z E22
Statystyka
Ktoś napisał że Wisła w drugiej połowie siadła kondycyjnie. A więc tak... W pierwszej połowie przebiegliśmy 56 km a w drugiej TYLKO 64 km więc faktycznie słabo. Stipica uratował pogon od blamazu, bo nie przypominam sobie 100% sytuacji dla Pogoni po strzelonej przez nich bramce. Reasumując ostatnio pialismy ze średnia punktów na mecz to było 1,33/mecz, teraz jest już 1,54 /mecz a w ostatnich 5 meczach średnia jest już mocno objecujaca to 2 pkt/Mecz

66            -6
~~~zagłoba sum
Nie ma co narzekaćna WachowiakaQ!
Chłopak po prostu musi sie ograć! Przeciez jeszcze kilka miesięcy temu Plewka był ledwo widoczny a teraz, za Hyballi, jest podstawowym zawodnikiem i błyszczy w kazdym meczu. Starzyński super! Z drugiej strony pogoń tez pokazała paru ciekawych młodych!

62            -3
olszaI
A ja napiszę tylko tyle.....
obowiązek zarzadu to zaproponować kontrakt peterowi chocby na 10 lat niech poczuje moc Wislackiej rodziny jak na stadiony wrócimy. Dla mnie ten gość jest jednym z nas.

29            -17
~~~Edo
Pięknie
Wygraliśmy z liderem a wielu tylko narzeka. Polski klimat. Męczący

61            -3
~~~Maxek
Dasr nie wiem jaki Ty mecz
Oglądałeś skoro tak uważasz. Był aktywny, walczył zagrał w stylu Ondraska. Było widać jeszcze brak zrozumienia. Poniżej 5 na pewno nie zszedł więc przestań bredzić.

36            -3
Niewierny Tomasz
GrzegorzuS
Pamiętaj o tym, że cały czas walczymy o utrzymanie. Zejdź na Ziemię.

24            -21
~~~WNH
Wisełka
Mecz super w naszym wykonaniu(graliżmy z liderem) jak ktoś myśli że zawodnik z 2 ligi(Wachowiak)będzie kiwał w pierwszym meczu po 3 przeciwników i strzelał po 3 gole to musi jeszcze poczekać.Wisła zagrała bardzo dobre zawody i kropka.Piłka nożna to gra błędów my ich popełniliżmy mniej dzisiaj i dla tego wygraliśmy mecz.W tamtym sezonie masakrowały nas takie duzy jak Wisła Płock ,czyZagłębie i to na Reymonta.

50            -3
~~~Robson1
Legenda
Piekna historia toczy sie przed nami Kuba powoli kończy karierę a młody Starzynski wchodzi w dorosła piłkę naturalna zmiana pokoleniowa. Myślę że będzie takim wielkim piłkarzem iczłowiekiem jak Kuba. Powodzenia chlopaku. Ave Wisła.

45            -4
gamber
Szacun
Szacun dla trenera i zawodników, 9 na 10 męczy z Pogonią byłoby w plecy moim zdaniem. Dali radę bez Żukowa, brawo. Wydaje mi się,że trzeba przebudować obronę, żeby grać na zero z tyłu i będziemy wysoko. Szacun panowie za ten mecz!

33            -8
~~~olo
Progres
Chwała Wisełce..Niech żyje Król

23            -3
~~~Tw Bolek
....
Widać po Forbsie że trener wprowadził jednak to kręcenie worka do pracy z dróżyną. Jeszcze kilku gości się wystraszy gramy o mistrza! Ten komentarz dedykuję wszystkim sztywniakom sztywniejszym niż ludzie w trumnie którzy wszytko traktują serio bo takich ostatnio troszku było.

18            -18
~~~Kosmaty
BRAWO.
Tym razem Wisła zdecydowanie skuteczniejsza niż poprzednio. Coś tam jeszcze mogło wpaść, ale jednak nie mam zastrzeżeń na poziomie tych z poprzednich spotkań. Tym bardziej, że Pogoń naprawdę bardzo dobrze się broniła i wcale niełatwym było stworzenie dogodnych okazji. Zresztą zarówno trudności w tworzeniu okazji, jak i poprawę skuteczności widać w statystykach. Z Piastem 14 strzałów, tylko 4 celne (28,6%), z Jagiellonią 16 strzałów i 8 celnych (50%), ze Śląskiem aż 20 strzałów (!) i tylko 5 celnych (!) (25%), tymczasem z Pogonią 11 strzałów i aż 7 celnych (63,6%). Wynika z tego, że tym razem w Wisła stworzyła sobie najmniej sytuacji do zdobycia bramki, i trudno było też szukać takich setek jak w poprzednich spotkaniach, ale piłkarze byli bardziej skupieni na strzałach. Zresztą to jak ciężki był to mecz widać po dalszych statystykach. Mecz był niezwykle wyrównany i mimo w sumie niewielu goli (tylko 3, jest bardzo wiele spotkań gdzie pada ich więcej) mógłby być wizytówką naszej ligi. Najlepsi Wiślacy w tym spotkaniu? Dla mnie Forbes, Starzyński i Plewka. Dla czego oni? Forbes to oczywiste: bramka, asysta, masa pracy... zresztą widać było po meczu jak mocno wypruł się fizycznie i nie ma się co dziwić: W Wiśle największy dystans, najwięcej sprintów, 2 najszybszy, to wszystko Forbes. Bardzo chciał odpokutować za Śląska i to mu się udało. W znacznej mierze to on dał nam 3 punkty, i z pewnością pokazał serce do gry co musi się kibicom podobać. Za co Starzyński? Kiedy masz 17 lat i w sumie niespodziewanie wskakujesz do 11 na mecz z liderem. Do tego jesteś piłkarzem ofensywnym, masz odpowiadać za napędzanie akcji, a nawet masz mieć bezpośredni udział w golach, a naprzeciwko siebie masz najlepszą obronę w lidze, która deklasuje konkurencję... z pewnością się boisz. Tymczasem chłopak wyszedł, zrobił swoje dając pokaz ciekawej piłki (grał na równym poziomie do momentu w którym miał siły, później spuchł, ale to oczywiste, zwłaszcza w tak "wybieganym" meczu i nie warto się pochylać nad jego zdjęciem z boiska), stanowił jakość dodaną zarówno w ofensywie, jak i skutecznie pomagał w defensywie (zażegnywał nawet trudne i niebezpieczne akcje Pogoni), no i przede wszystkim: miał wymierny, bardzo duży wkład w oba gole dla Wisły. Przyłożył zatem swój stempel na zdobyciu 3 punktów. I na koniec Plewka. Patryk tym razem miał znacznie trudniejsze zadanie niż zwykle. W środku pola miał jednego partnera do gry mniej, w dodatku Żukow zwykle pomagał Plewce w defensywie, a tym razem ta pomoc była znacznie mniejsza, więc znacznie większa odpowiedzialność ciążyła na Plewce. Poradził sobie, a do tego dołożył kilka drobnych, ale ciekawych akcentów w akcjach ofensywnych. Zresztą jego pracę widać w statystykach biegowych, gdzie wykręcił 3 dystans w drużynie i tylko 2 kolegów wykonało więcej sprintów od Niego. Nieoczywisty, ale niezwykle ważny element w Wiślackiej układance wczorajszego spotkania. Zresztą w tym sezonie nas do tego przyzwyczaił, a szczególnie w tym roku, gdy forma drużyny znacząco poszła w górę i partnerzy go przyćmiewają, jednak mimo, że niezbyt efektowny i przy oglądaniu spotkania w TV Patryk niezbyt się wybija, to jest niezwykle efektywny w swojej pracy. Chciałbym też zwrócić uwagę na inny fakt. Jeszcze po meczu ze Śląskiem "eksperci" mówili, że Hyballa nie ma planu awaryjnego, że jeśli nie wychodzi to co chce grać (pressing i dominacja nad przeciwnikiem), to Wisła się gubi i nie wie co grać. No to wczorajszy mecz pokazał, że się mylili. Widać, że drużyna jest przygotowana na to, gdy gdy pierwotne założenia i zdominowanie przeciwnika się nie spełniają. Zespół wie jak sobie z tym poradzić, nie gubi się, nie jest bezradny. Tylko że wszystko trzeba robić w odpowiedniej kolejności i żeby wypracować "plan c", najpierw wypieszczony musi być "plan b", a "planu b" nie warto tykać, kiedy niedoszlifowany jest "plan a". Poza tym "Plan a Hyballi", który zdaniem "ekspertów" się nie sprawdzał, bo nie było punktów... tak naprawdę się sprawdzał, bo Wisła dominowała w każdym kolejnym meczu. Ale co ma poradzić trener, gdy zawodnik nie wykorzystuje karnego albo co gorsza z 3 metrów trafia w słupek mimo, że ma przed sobą pustą bramkę, albo sędzia robi wszystko co tylko może by wypaczyć wynik meczu? Wczoraj okazało się, że "plan b", którego tak domagali się "eksperci", wytykając jego rzekomy brak, istnieje i co najważniejsze: jest skuteczny przeciwko najmocniejszym drużynom w lidze.

52            -7
Kosmaty
AAA, właśnie, chciałem poruszyć jeszcze temat Wachowiaka i Szoty.
1. Wachowiak. Widać, że ma w sobie to coś, jednak czeka go bardzo wiele pracy, bo przeskok do ekstraklasy narazie go przerósł. Jako zawodnik co prawda ustawiony na skrzydle, ale jednak wpuszczony z myślą o wzmocnieniu obrony pozwalał się niemiłosiernie wręcz ogrywać. Ale pamiętajmy, że był to jego debiut, a nie ma za sobą okresu przygotowawczego z naszym trenerem. Ma więc bardzo dużo do nadrobienia (w każdym aspekcie), a zatem równie dużo miejsca na poprawę swojej jakości. Zgoda, że wczorajszy mecz mu zupełnie nie wyszedł, ale dajmy mu czas i dopiero wtedy oceniajmy jako całość zawodnika. 2. Szota. Wczoraj bardzo dobre spotkanie. Skupił się na defensywie, raczej niezbyt często udzielał się w ofensywie, ale bardzo dobrze radził sobie w defensywie (choć czasem szczęśliwie). Pogoń dość szybko odpuściła go sobie jako "priorytetowy cel" i "najsłabsze ogniwo" w obronie Wisły. Zwyczajnie Serafin trzymał poziom reszty obrony (co patrząc na to kto grał wczoraj w naszej obronie i jaki poziom prezentował w tym meczu jest dużą pochwałą dla młodzieżowca). Generalnie kilkoma decyzjami wczoraj Hyballa mnie zaskoczył, nawet mocno, ale były to decyzje trafione.

48            -8
~~~Realista
mecz
Forbes pokazal, ze jest dobrym zawodnikiem,chyba bedzie gol kolejki, niestety nie mozna tego powiedziec o Medvedzie pilka sie od niego odbija jak od slupa.Starzynski tez pozytywniw zaskoczyl,cenna wygrana biorac pod uwag problemy z obrona i niepewna gre Lisa.

17            -14
~~~Hutchinso n
Dramat kopacze do przodu
Czym Wy się podniecacie graliśmy jak c klasowa drużyna łup do przodu piłka wsystkie piłki całą drugą połową Pogoń była o klasę lepsza od nas nie dało się tego oglądać Wy się chyba nie znacie na pilce

13            -112
~~~Kibic20
Do hutchinson
Oj, już druga sąsiadka zza między się odezwała. Nie mogą tego strawić, że Wisła z liderem wygrała, oni z słabszym zremisowali, do tego bez strzelonej bramki. Wypowiedź się lepiej na kraksy/twoim/forum.

46            -3
~~~zagłoba sum
Do "kibic z E22"
Tak, napisałem o nienajlepszej kondycji. Nie chodzi o to, ILE kto przebiegł ale od +/- 60 minuty praktycznie wszystkie pojedynki biegowe przegrywaliśmy. W TEJ konkurencji Pogoń, niestety, wyglądała znacznie lepiej.

6            -37
~~~WNH
Do Zagłoba sum
jeszcze w 90 min meczu ,nasi zakładali presing A Ty marudzisz.Przypominam graliżmy z liderem, 4 zmianami w stosunku do meczu z Wks i wygraliżmy ten mecz.JAk tak Pogoń nas dominowała w 2 połowie ,to czemu przegrała,oczywiście miała więcej z gry,ale np sytuacje klarowne to mieliżmy my i gdyby ni Stiplica to mogło być np 4 do 1 dla nas.Cieszmy się sukcesem ,a nie szukajmy problemów gdzie ich nie ma

47            -6
~~~szczebele k
Trzy punkty zostały w domu, a lider nerwowo obgryza paznokcie patrząc w tabelę...
Dla marudzących w stosunku do stylu gry w drugiej połowie i wrażeń za noty , to jest ekstraklasa, a zawodnicy gdyby byli w stanie grać przez 90 minut pełny pressing ze sprintami w 95 minucie to raczej by u nas nie grali... Starzyński, Plewka, Szot i Szota zaczynają przekonywać, że mogą być ważnymi postaciami w kadrze Wisły, a Wachowiak to musi nadrobić zaległości taktyczne, bo fizycznie trudno powiedzieć. Forbes zagrał dobry mecz, ale on potrzebuje wsparcia , a tego zaczęło brakować w drugiej połowie. Bramka to bardziej wina braku krycia niż samej interwencji, bo bramkarz już leciał na murawę gdy ta się odbiła przed nim... Burliga dalej ma w głowie czajnik, a Savić mógłby się skupić na boisku.

12            -9
~~~Wiślak z Hull
Mecz
Dobry, ciężki mecz. Widać było że Pogoń nie przez przypadek jest na pierwszym miejscu. Tym bardziej należą się brawa dla Wisły że mimo małych braków kadrowych wybronili to zwycięstwo w drugiej połowie. Widoczny był brak Żukowa który wykonuje świetna robotę presujac przeciwnika. Dziś Medved nie robił tego tak dobrze a cofnięty Savic znów pokazał że jednak lepiej czuje się bliżej bramki przeciwnika. Carlos też spisał by się lepiej przy pressingu niż Starzyński ale w samej ofensywie już nie jestem taki pewnym. Piotr miał udział przy obu bramkach i na prawdę ma dobre podanie świetnie potrafi zagrać z odpowiednią siłą i celnością. Mecz oglądałem na komórce a drugą połowę urywkami tylko. Wydawało mi się że Pogoń ciśnie że idzie akcja za akcja na bramkę Wisły. Jakże się zdziwiłem gdy po pracy obejrzałem skrót a w nim pechowa dość bramka dla Pogoni a potem trzy dobre sytuację dla Wisły, także obrona dziś na plus. Świetnie też łapali nasi obrońcy na spalonych piłkarzy ze Szczecina.

18            -5
~~~Siwy
Lis
Brawo Panowie za wynik gdyby Lis bronił w pogoni była by 5ka Szkoda lisa że poraz kolejny potwierdził klasę 1 ligi albo wiecznego zmiennika

3            -57
~~~Sebek77
Wachowiak
No muszę to napisać. Graliśmy pół godziny w 10 bo to co prezentował Wachowiak to dramat. Chorągiewka na boisku, jak można ciągle wchodzić na raz i to obrońca. Z drugiej strony młody Fornalak mega pozytyw co pokazuje że można wyciągnąć z niższych lig ciekawych zawodników.

5            -28
~~~Kibic20
Krystian
Dajcie już spokój z tym pisaniem o Wachowiak. Po pierwsze, jest u nas krótko, po drugie pierwszy raz zagrał w ekstraklasie. Dużo mu brakuje, ale po to są treningi, żeby się poprawił i doszedł do lepszego poziomu. Zresztą, trener go sam oceni, nie musicie się tak wysilać.

35            -6
~~~Vistula
Prawy obrońca
Dalej mnie burliga nie przekonuje. Jakoś te piłki tylko przebija nie weźmie na klatkę i się nie zastawi. I trochę mam wrażenie że brakuje mu techniki.

7            -27
~~~Kibic20
Do kibicow
Nie ośmieszajmy się co poniektórzy z tą krytyka. Chłopaki zagrali mecz na maxa, dali z siebie wszystko. Trener już trochę przyciął reporterom na głupie ich stwierdzenia, że niby Wisła nieskuteczna. Powiedział, że kontaktował się z Müllerem Tomaszem i Lewandowskim, ale na razie nie mają czasu, żeby wpaść!! Może wreszcie zrozumieją, że nie każdy trener jest "[...]," gra zawodnikami jakich ma, a my nie mamy złych, obt tak dalej sie spisywali. Po wczorajszym meczu było to widać, Forbes ledwo stał na nogach ze zmęczenia, inni pewno też. Dziękujemy im bardzo za walkę do końca!!

44            -4
sk04
Czy to już nie jest krytykanctwo!
Zanim pojawił się Hyballa w Naszym Klubie Wisełka nabierała coraz więcej wody i wydawało się bardziej prawdopodobne, że ugrzęźniemy w dolnym, spadkowym, rejonie tabeli niż będziemy walczyć jak równy z równym z takimi zespołami jak Piast, Jaga, Śląsk, czy Pogoń! Tymczasem w komentarzach na tym portalu da się odczuć, że obecnie zajmujemy ostatnie miejsce w tabeli i przegrywamy mecz za meczem! Przypomnę, bo wielu z Was już zapomniało, że w minionym sezonie po 18 kolejkach Wisełka miała zaledwie 11 pkt i -16 bramek, zajmując ostatnie miejsce w tabeli! Dzisiaj widzimy Wisełkę taką, jaką nie widzieliśmy lata temu - zaangażowaną, zdyscyplinowaną, zorganizowaną w obronie i w ataku, z nareszcie dobrą obroną! Wielu powtarza, że temu Zespołowi potrzeba czasu, a zatem bądźmy powściągliwi w komentarzach. Też nie spodobała mi się gra Wachowiaka, ale to nie znaczy, że należy Go obsobaczyć i wysyłać tam, gdzie pieprz rośnie! Jeszcze raz przytoczę słowa Trenera z Jego konferencji po zwycięskim meczu z Pogonią, tak na ostudzenie głów - "Rzeczywiście kontaktowałem się z Thomasem Müllerem, czy z Robertem Lewandowskim, ale nie mają czasu, żeby przyjść teraz do Wisły".

25            -5
pawelkaper1
Dziękuję
A ja, prócz oczywistych braw dla całej drużyny i trenera, chcę podziękować. Za co? Za to, że znowu nie mogę się doczekać następnego meczu naszego ukochanej drużyny.

20            -5
pawelkaper1
Dziękuję...
Dziękuję chłopaki i trenerze. Za co? Za to, że znowu nie mogę się doczekać naszego kolejnego meczu. Tak trzymajcie.

19            -4
Thoren
ot taka ciekawostka
Wiecie, że Forbes był wahadłowym w Amkarze? To nie jest rasowy napastnik.

7            -2
sk04
~~~Vistula
Masz pecha, bo piszesz o jednym z najbardziej wybieganych i kondycyjnych w Wisełce, a swoje lata ma i to też o czymś świadczy! Jeżeli oglądałeś mecz i wypowiedź po nim Burego, to będziesz wiedział, dlaczego w pewnym momencie meczu nie wytrzymał! Nie jedną, a klika żółtych kartek powinni zobaczyć piłkarze Pogoni po faulach na Nim. W tej chwili Bury jest pierwszym wyborem Hyballi i wcale mnie to nie dziwi!

16            -3
sk04
~~~Ona
To już teraz wiem, dla kogo m.in. Forbes po strzelaniu bramki - stadiony świata - wykonał ten gest!

4            -2
Kosmaty
Do tych, którzy piszą, że asysta Medveda przypadkowa i odbiło się jak od "słupa", "sęka" czy innego
konara... chyba jesteście ślepi. Zwróćcie uwagę na dwie rzeczy: 1. Ruchy Medveda w trakcie tej akcji. Najpierw ruch głową tuż przed podaniem, cały czas widział piłkę, ale nie zwolnił by spadła przed nim, dalej biegł normalnie, a następnie szarpnięcie prawym barkiem, tam gdzie spadła piłka momencie kontaktu z piłką. Szarpnął ramię kierując je w stronę Forbesa biegnącego za nim po jego lewej stronie. 2. Precyzję. Forbes nie musiał nic robić, bo piłka spadła mu niemal idealnie na nogę. Jedyne co musiał zrobić to wykonać przyjęcie zanim postawi kolejny krok. To wszystko wygląda niezwykle płynnie. Ok, precyzja tego podania (Forbe nie musiał zmieniać nogi, kierunku biegu, zupełnie nic) może była trochę na wyrost i przypadkowa, ale samo rozwiązanie akcji nie. Medved widział piłkę, widział Forbesa i umyślnie skierował do niego podanie, nawet jeśli oceniamy je jako dość śmiesznie wyglądające, bo podanie plecami. Jednak jeśli mu się przyjrzeć, to nie było on ani przypadkowe, ani śmieszne, było poprostu idealne. Jeśli ktoś nie wierzy, to niech obejrzy powtórki w zwolnionym tempie i dokładnie wszystkiemu przyjrzy, niełatwo to wyłapać, ale da się to zrobić ;)

13            -5
Kosmaty
Co do Burligi jako podstawowego prawego obrońcy
Moim zdaniem powinien nim być jednak Szot. Ale całkowicie rozumiem decyzję trenera o postawieniu na Burego i nie mam do niej zastrzeżeń. Poprostu Łukasz jest w tak wysokiej formie, że nie można mieć wątpliwości co do jego gry. Inna sprawa, że za tydzień przekonamy się czy Dawid Szot także robi postępy z tygodnia na tydzień i będzie mocno naciskał na Burego w rywalizacji o plac, czy też w którymś miejscu się na chwilę zatrzymał i to było przyczyną przegranej rywalizacji... Z Jagiellonią zagrał bardzo dobrze, na Śląsk wypadł przez kartki, a nie kojarzę powodu dla którego był poza kadrą w piątek. Jestem mocno ciekaw co zaprezentuje w najbliższym meczu, bo choć Bury ma teraz bardzo mocną pozycję, to myślę że to Szot jest naszą Wiślacką perspektywą na tą pozycję w dłuższej perspektywie (do czasu gdy ktoś go wykupi).

2            -6
~~~Kibic20
Do kosmaty
Chyba nie jesteś za bardzo w temacie. Dawid Szot i Sylwia złapali w piątek przed meczem kontuzje, miejmy nadzieję, że Dawid szybko się wyleczy, tak to będzie nieciekawie, bo w następnym meczu Burliga mesi pauzować za kartki. W ogóle z obrona ma trener ciężki orzech do zgryzienia, bo Adi też złapał kontuzje.

14            -4
Kosmaty
@~~~Kibic20
O tym, że Silva kontuzjowany to wiem, wyleciało mi z głowy, że Szot także. Miejmy nadzieję, że to drobnica. Faktycznie Hyballa będzie miał ból głowy z zestawieniem obrony, ponieważ sprawdzonych w lidze defensorów zostanie do dyspozycji 2, a być może 3: Frydrych, Sadlok oraz być może Szot (jeśli się wykuruje)... i tyle. Dla Szoty to był dopiero debiut w lidze, Gruszkowski zagrał tylko 2 razy i w sumie starczyło to na mniej niż połówkę spotkania, Wachowiak się nie popisał. Pozostaje Kone, który dołączył dość późno i Hoyo-Kowalski. Jeśli miałbym strzelać, to któryś z tej dwójki będzie partnerem Frydrycha na środku obrony. Sadlok raczej nie zostanie przesunięty do środka, bo w tej chwili nie ma nikogo innego na lewą stronę. A może Hyballa nas zaskoczy czymś zupełnie nieoczekiwanym? Tak jak w piątek, kiedy wszyscy przed meczem obstawiali zupełnie inny wariant i nikt nie spodziewał się gry 2 napastnikami od początku (a z wypowiedzi trenera wynika, że od samego początku taki był plan i niespodziewane absencje z ostatniej chwili nie miały na ten plan żadnego wpływu).

9            -6
~~~Jarek
Po meczu
Krytykowanie, teoretycznie wiecie wszystko. Jeden chce Burlige, drugi stawia na Szota, trzeci pisze o Gruszkowskim, Wachowiak krytykowany. Sami pseudofachowcy , tylko statystyki. Na boisko, orlik , zobaczycie jak sie gra a nie teoria. Tumany

3            -11
~~~Stary misiek
~~~Jarek. A ty skąd czerpiesz wiedzë
jeśli nawet myśl szkoleniowa krajowych trenerów jest słaba, eksperci podobni do ciebie jak stary wiślak. Jego bredniami się wzorujesz, więc rozumiem twój podobny poziom i kulturę.

6            -2
~~~Kibic20
Do Stary misiek
Stary Wislak, Jarek i Hutchison są od naszej sąsiadki zza miedzy, dlatego piszą jak piszą. Już im to pisałem, ale nie mają odwagi tego potwierdzić. Dlatego ich wpisy musimy po prostu lekceważyć na przyszłość. Być może, przestaną też pisać, oby, bo byłby wreszcie spokój z tym idiotycznym pisaniem.

9            -3
~~~Jarek
Kibice
Marni prowokatorzy ,mam Wasze durne zaczepki w czterech literach.?

0            -10
~~~Stary misiek
Panie Jarku, brzydko pan nazwał kibicow
a w tym mnie także. Za tumana się raczej nie uważam. Czy do tych kibiców zaliczany jest też stary wiślak vel wierny kibic ? Raczej was obu bym posadził w oślej ławce !

5            -7