Adrián Guľa po meczu z Glinikiem

- Cieszymy się, że mogliśmy wziąć udział w takim wydarzeniu i szczerze gratulujemy Glinikowi jubileuszu - powiedział, na łamach oficjalnej strony naszego klubu - po spotkaniu towarzyskim z Glinkiem Gorlice - trener piłkarzy Wisły Kraków, Adrián Guľa.
- Wszystkie potyczki - nieważne, o co gramy - wymagają od nas zaprezentowania piłkarskiej jakości. Brakowało jednak z naszej strony w pierwszej fazie meczu klarownych sytuacji na zdobycie bramki i odpowiedniego zachowania w polu karnym rywala. To pokazuje, że w każdym kolejnym dniu musimy jeszcze mocniej pracować, aby zapewnić zgranie drużynie niezbędne do tego, by wygrywać w lidze - przyznał Guľa. - To bez wątpienia ważne spotkanie pozwalające na zachowanie rytmu i na sprawdzenie, jak radzą sobie w warunkach meczowych zawodnicy, którzy w Ekstraklasie zaliczyli mniej minut. Teraz czas na analizę zgromadzonego materiału oraz wykorzystanie tej wiedzy przed następnym spotkaniem ligowym z Górnikiem, o którym myślimy już teraz - dodał.
Szkoleniowiec "Białej Gwiazdy" skomentował także wyczyn Krystiana Wachowiaka, który strzelił w Gorlicach aż trzy gole.
- Fajnie, że ten młody chłopak - grający na pozycji bocznego obrońcy - zaliczył udany występ i zdobył trzy bramki. Każdego dnia mocno pracuje na treningach, walczy o siebie i miał okazję pokazać się z dobrej strony w spotkaniu towarzyskim. Pamiętajmy jednak, że był to mecz jubileuszowy, a warunki różniły się od tych, które towarzyszą nam w Ekstraklasie. Pragnę zaznaczyć, że zdobywania goli oczekujemy przede wszystkim od zawodników ofensywnych, na których spoczywa ta rola i to element, nad którym trzeba jeszcze bardziej się pochylić - mówił Guľa.
Opiekun wiśkaków odniósł się też do spraw zdrowotnych, bo spotkanie w Gorlicach z kontuzją przedwcześnie zakończył Stefan Savić, jednocześnie zagrali wracający po urazach Alan Uryga oraz Patryk Plewka.
- Stefan ma problem z kolanem, nie chcieliśmy ryzykować, więc od razu zdecydowaliśmy się na zmianę. Wierzę, że nie jest to nic poważnego i liczę, iż w przyszłym tygodniu będzie normalnie pracował z zespołem. Cieszy natomiast 45 minut Alana i 20 minut Patryka, który jeszcze w tygodniu trenował indywidualnie. Obaj bardzo chcieli dołączyć do kolegów, więc jestem zadowolony, że mogli zagrać - zakończył wypowiedź trener Guľa.
Źródło: Wisła Kraków SA
Redakcja
Tagi:
Zobacz także:
- « Polska ogrywa San Marino
- « Siatkówka: Wisła - STS Sandecja 3-2
- « Wygrana Ghany. Występ Yawa Yeboaha
- « Bramki wiślaków w meczu kadry U-19
- Koszykarki: Wisła CanPack - Contimax MOSiR 53-71 »
- Fotogaleria z meczu: Wisła - STS Sandecja »
- W Tychach jednak w środę »
- Bilety na mecz wyjazdowy z Górnikiem Zabrze »
Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:
- « Raport medyczny: Ángel Rodado
- « Podsumowanie 25. kolejki Betclic I Ligi
- « Skromna wygrana z beniaminkiem. Wisła - Kotwica 2-1
- « Bez kompleksów, ale i bez trofeum. Jagiellonia - Wisła 1-0
- « Sytuacja kadrowa Wisły przed meczem o Superpuchar Polski
- « Wisła gra z Kotwicą Kołobrzeg! Zapraszamy na relację tekstową live!