Niedziela, 6 marca 2022 r.

Tomasz Kaczmarek: - Nie możemy tak podchodzić do drugiej połowy

- W kwestii wyniku i punktów, to jest za mało, ale przede wszystkim za mało w kwestii tego jak zagraliśmy drugą połowę. Pierwsza może nie była idealna, ale była poprawna - mówił na konferencji prasowej po meczu Lechii z Wisłą mocno rozczarowany trener zespołu z Gdańska - Tomasz Kaczmarek.

- Graliśmy piłką i wiedzieliśmy jak kreować przewagi na bokach. Może ilość naszych szans nie była olbrzymia, ale wiadomo jak się gra z ostatnią drużyną, która przyjechała tutaj ustawiona defensywnie, aby walczyć o każdy metr boiska i o każdy punkt. To nie jest takie łatwe. Pierwszą połowę powinniśmy skończyć drugą bramką, bo mieliśmy trzy-cztery sytuacje, w których powinnismy bardziej podkręcić tempo oraz zagrać precyzyjniej, a na pewno wtedy jesteśmy w stanie strzelić drugą bramkę. Druga połowa z naszej strony jest słaba i powiem szczerze, że pokazała ona to co się z nami dzieje. W trudniejszych momentach jest za mało odwagi, za mało odpowiedzialności. Próbujemy ten mecz przepchnąć, a ja oczekuję od naszego zespołu dużo więcej. Oczekuję dużo więcej od liderów tego zespołu, żeby grali odważniej. W drugiej połowie chyba piętnaście razy zagraliśmy piłkę od stoperów do Dušana i on wybija długą piłkę, bo nikt jej nie chciał. Plus dodatkowo mamę cztery, pięć, czy sześć takich momentów, że przy większej koncentracji i precyzji mogliśmy ten mecz zamknąć. Jako zespół nie możemy tak podchodzić do drugiej połowy, żeby jakoś ten mecz przepchnąć. Musimy grać dużo odważniej, z dużo większym przekonaniem. I powiem, że to jest teraz ciekawy moment dla tego zespołu i dla mnie z tym zespołem, bo w następnych tygodniach dowiemy się gdzie jesteśmy i ile w nas jest przekonania oraz ile jest w naszej szatni jakości oraz osobowości. W drugiej połowie było tego za mało i tak jak w zagraliśmy drugą połowę niczego razem nie osiągniemy - przyznał trener Kaczmarek.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


6    Komentarze:

~~~Tsss
Kaczmarek
Zjedz snicersa.

55            -8
~~~Jaskółcze gniazdko
Zaskoczenie
No tak Wisła nie zagrała jak za Guli i trochę defensywnie ..hmm takie proste środki wystarczyły żeby wywieźć punkt lub nawet wygrać . Po prostu każdy już wie że wystarczyło zaczekać aż Wisła wyłoży sama parę wielbłądów i mecz wygrany . A tu suprise :) oby więcej takich niespodzianek :)

70            -6
~~~Mex
Że wszystkich dotychczasowych drużyn na wiosne
Lechia była naslabsza

27            -10
~~~Bizon
Lechia
Panie Kaczmarek prawda jest taka trener Stokowiec przygotował Panu drużynę odebrał Pan zespół dobrze przygotowany wyselekcjonowany od zgniłych jabłek oraz z udanymi transferami i dla tego wygrywał Pan pierwsze mecze, wiedziałem że tak jest bo to była 3 letnia praca Stokowca dostał Pan gotowy niezły zespół, no i teraz widac Pana robote po okresie przygotowawczym zespół gra tragicznie co raz gorzej gdy w końcu uda się strzelić gola to chłopcy nie potrafią dobić rywala bronią wynik to dopiero początek równi pochylej...

13            -10
~~~tom8
nadęty dupek
co za nadęty dupek. Mecz był równy, oni mogli strzelić, my mogliśmy (Zdenek). Zupełnie nie wiem skąd taka wyższość

24            -7
~~~Kkkk
Mieliśmy więcej sytuacjii...
Że Kuciak obronił główkę Frydrycha to cud, Sytuacja Zdenka sam na sam, czy obroniona główka to sytuacje 100%(plus bramka). Lechia miała dwie: pierwsze sam na sam obronione przez Mikołaja i drugą z której wpadła bramka, więc jakby nie liczyć mieliśmy 100% więcej okazji niż drużyna mająca pucharowe aspirację, sam czytałem opinie, że liczą na wygranie pucharu przez Lecha i 4 miejsce premiowane pucharami... Także wsytd Panie Kaczmarek, że z ostatnią drużyną skazywaną na degradację straciliście punkty i coś mi sie wydaje, że długo tam posady nie zagrzeje.

11            -7