Rafał Górak: - Mamy dużo pretensji do siebie i do zespołu

- Przegrane spotkanie rzeczywiście 1-3, ale druga połowa zdecydowanie, a zwłaszcza ten jej początek, niestety bardzo nam nie wyszedł - powiedział po meczu GKS-u z Wisłą trener zespołu z Katowic - Rafał Górak.
- W pierwszej połowie - w obliczu tej jakości Wisły, która na pewno w tym zespole jest - nasz zespół starał się realizować założenia, które mieliśmy. Wydawało mi się, że w miarę upływu czasu druga połowa może przynieść nam to co byśmy chcieli, czyli to, że to my możemy objąć prowadzenie. Niestety przespany przez nas początek. I tutaj na pewno mamy dużo pretensji do siebie i do zespołu, że te trzy bramki w tak krótkim odstępie czasu straciliśmy. Później rzecz, która dla mnie istotna, czyli zmiana ustawienia i systemu. Być może jest to kierunek na najbliższe spotkania - dodał opiekun zespołu z Katowic.
- Zmiany dały trochę energii, dlatego nie sądzę, że ten mecz przeze mnie i przez nas był traktowany tak, że to jest wynik 0-3 i nie mamy nic do powiedzenia. To był moment, który nas strasznie zabolał, to są nasze błędy i biję się w piersi, bo to też poniekąd moja wina, ale wierzyłem. Przy stanie 1-3 mieliśmy dużo momentów w polu karnym Wisły, ale niestety nic nam nie chciało się znaleźć w bramce. A to jest solą tego wszystkiego, ta dojrzałość w tych kluczowych momentach, kiedy było gorąco pod bramką Wisły. Dojrzałość należała jednak do zawodników Wisły, tym się obronili i zasłużenie wygrali - przyznał Górak.
Trenera GKS-u Katowice zapytano jeszcze o posiadanie piłki, bo w pewnym momencie pierwszej połowy przewaga w tym aspekcie wynosiła niemal 70 do 30 procent na korzyść ekipy z Krakowa.
- Wielokrotnie widzimy, że procent posiadania piłki nie ma nic w stosunku do wyniku. Najważniejsze są sytuacje podbramkowe i ilość ataków w naszym polu karnym. To tych sytuacji nie było w takim odchyleniu, że było to 70 do 30 procent. Najważniejsze jest to co dzieje się w polu karnym i w bezpośrednim zagrożeniu bramki. O Wiśle dziś można powiedzieć w odniesieniu do ogromnej jakości, którą ma. Nie bez przyczyny wygrała czwarty mecz w tej rundzie - stwierdził trener GKS-u.
Trener zespołu z Katowic przyznał także, że jego zdaniem po faulu na Luisie Fernándezie w pierwszej połowie nie należała się czerwona kartka. Za to wie, że Daniel Tanżyna sam będzie miał do siebie pretensje, że sfaulował Hiszpana w polu karnym.
- Jest rozczarowanie, bo wydaje mi się, że jesteśmy bliżej niż tych drużyn. Graliśmy rzeczywiście z zespołami niebanalnymi, bo Termalika, Podbeskidzie, czy Wisła to moim zdaniem zdecydowanie top tej ligi - stwierdził ponadto Górak, bo też w czterech pierwszych meczach rundy jego GKS zdobył tylko dwa punkty. - Wydawało się po tych dwóch pierwszych meczach, że zmierzamy w dobrym kierunku. Niestety - w Sosnowcu przegraliśmy na własne życzenie, a dziś w sposób banalny oddaliśmy te minuty, które zaważyły o zwycięstwie. Na pewno jesteśmy ogromnie rozczarowani i na pewno nie jesteśmy z tego powodu szczęśliwi. Wprost przeciwnie, ale teraz przed przerwą reprezentacyjną musimy zdać sobie sprawę, że mamy dwa bardzo ważne mecze, bo w Niepołomicach z Sandecją oraz u siebie z Resovią. To są mecze, które są dla nas bardzo istotne. Musimy się skoncentrować na tych dwóch najbliższych meczach. Będzie to wyznacznikiem trendu tego, co będzie się działo potem. Musimy wykorzystać maksymalnie czas najbliższego mikrocyklu, by być dobrze przygotowanym. Psychicznie też będziemy musieli zespół podnieść, bo to nigdy nie są łatwe sprawy, kiedy się tak dwa prestiżowe mecze przegrywa - dodał.
Redakcja
Tagi:
Zobacz także:
- « Radosław Sobolewski: - Realizujemy plan
- « Statystyki meczu: GKS Katowice - Wisła
- « Siatkarki: Wisła - INEX Sandecja Poprad 2-3
- « Igor Łasicki: - Możemy zrobić coś wielkiego
- Javi Benítez na testach w Wiśle »
- Siedem bramek w wiślackim sparingu »
- Koszykarze: Oknoplast AZS AGH II - Wisła 87-67 »
- Fotogaleria z meczu: GKS Katowice - Wisła »
Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:
- « Raport medyczny: Ángel Rodado
- « Podsumowanie 25. kolejki Betclic I Ligi
- « Skromna wygrana z beniaminkiem. Wisła - Kotwica 2-1
- « Bez kompleksów, ale i bez trofeum. Jagiellonia - Wisła 1-0
- « Sytuacja kadrowa Wisły przed meczem o Superpuchar Polski
- « Wisła gra z Kotwicą Kołobrzeg! Zapraszamy na relację tekstową live!