Sobota, 18 marca 2023 r.

Radosław Sobolewski: - Seria trwa i to na pewno buduje

- Za nami bardzo ważny mecz i bardzo trudny mecz, jak się okazało. W pierwszej połowie chcieliśmy naprawdę mocno w niego wejść i pierwsze minuty to pokazały - powiedział po spotkaniu ze Skrą Częstochowa trener zespołu "Białej Gwiazdy" - Radosław Sobolewski.

- Chcieliśmy cały czas budować akcje od własnej bramki, natomiast zespół Skry bardzo dobrze nas pressował. Widać było, że są przygotowani na nasz styl grania i było bardzo cieżko przedrzeć się pod bramkę Skry Częstochowa. Korekty w przerwie, pewne podpowiedzi pomogły już później rozwinąć skrzydła, znaleźć wolne przestrzenie i strzeliliśmy te zwycięskie gole. Bardzo to cieszy, seria trwa i to na pewno buduje. Musimy kontynuować swoją pracę i kolejny krok już za dwa tygodnie - dodał szkoleniowiec.

Pierwsze pytania na pomeczowej konferencji dotyczyło okresu do momentu zdobycia przez Wisłę bramki. Wcześniej w grze krakowian dominowały bowiem nerwowość oraz liczne straty.

- Próbowaliśmy grać, niekiedy wdzierała się nerwowość, ale to przez bardzo mocny napór Skry Częstochowa i naprawdę założony bardzo dobrze pressing. Od chłopaków też słyszałem, że był trochę problem z murawą, bo była tępa i piłka cały czas podskakiwała, nie mogli jej opanować. To była też jednak zasługa Skry, że pewne rzeczy nam nie wychodziły, ale tak jak powiedziałem - w przerwie dokonaliśmy pewnych korekt, jeśli chodzi o nasze budowanie, pewne podpowiedzi taktyczne i zaczęliśmy znajdować wolne przestrzenie, które napędzały nasze akcje i przez co mogliśmy strzelić te bramki - analizował Sobolewski.

Dziś w kadrze meczowej Wisły zabrakło Vullneta Bashy.

- Ma delikatny uraz i nie chcieliśmy ryzykować. Rozmawiałem z Bashą przed wyjazdem, bardzo chciałem, żeby jechał, natomiast wiązałoby się to z bardzo dużym ryzykiem. Teraz chwilę odpocznie, popracuje przez te dwa tygodnie i myślę, że będzie w gotowości na kolejny mecz. A jak ważnym jest ogniwem, to pokazał ostatni mecz z GKS-em Tychy, gdzie dał fantastyczną zmianę i pociągnął zespół do zwycięstwa - mówił trener.

Wisła wygrywając ze Skrą zalicza szóste zwycięstwo z rzędu i opiekun zespołu z ulicy Reymonta został zapytany o to, która wygrana była najtrudniejsza?

- Za nami bardzo ważny, ale też bardzo trudny mecz. Myślę jednak, że najtrudniejszy jaki rozegraliśmy w tej rundzie, to chyba ten wyjazdowy z Arką Gdynia, gdzie w pierwszej połowie Arka dominowała. Wiadomo, był też zupełnie inny poziom przygotowania murawy. Tam tak naprawdę murawa nie nadawała się do gry, co utrudniało nam granie. Jeśli chodzi o poziom trudności, to na pewno ten wyjazdowy mecz z Arką Gdynia, z kandydatem również do awansu. Zespół, który walczy tak jak my o awans do Ekstraklasy - powiedział Sobolewski.

Kolejne pytanie do trenera dotyczyło tego, czy jest on przesądny? Po poprzednim 3-0 ze Skrą krakowska Wisła "złapała" długą serię meczów bez zwycięstwa.

- Oby się to nie powtórzyło. Gdzieś przełamujemy pewne przywiązanie do liczb i pokazaliśmy to już w tej rundzie. Przed meczem z GKS-em Tychy też ktoś przepowiadał, że to ciężki mecz, bo w tamtej rundzie przegraliśmy po czterech zwycięstwach. Ale to udało się przełamać, więc myślę, że pójdziemy za ciosem w kolejnym spotkaniu - stwierdził trener.

Na zakończenie zapytano jeszcze Sobolewskiego co sądzi o pomyśle rozegrania meczu ligowego z Ruchem Chorzów na Stadionie Ślaskim.

- Myślę, że to fantastyczny pomysł i oby po prostu wypalił. Oby udało się wszystkie szczegóły dopiąć. Myślę, że ten mecz może przejść do historii - zakończył.


Źródło: Materiał dzięki uprzejmości Bartosza Karcza (Gazeta Krakowska).

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


5    Komentarze:

~~~Wiślanin
Panie trenerze
Do historii to może przejść Pan, pan prezes Krolewski i cala druzyna, jeśli awansujecie do ekstraklasy.

129            -3
~~~Kibic20
Po meczu
Gratulacje dla trenera jak i całego sztabu. Co mecz w przerwie są korekty wprowadzane przez sztab, które prowadzą drużynę do zwycięstwa. Szacunek do piłkarzy, którzy te zalecenia wykonują, korygując grę. Oby tak dalej.

69            -4
~~~TSwiślak
Sobolewscy
Wczoraj tak nasi zasuwali,jakby na boisku było JEDENASTU ,plus zmiennicy, Sobolewskich kiedyś.Szacunek trenerze za motywującą piłkarzy pracę!

35            -3
~~~SMOK
Wiślanin
Zapomniałeś o Kiko. Nie da się teraz oglądać Wisły nie widząc śladów Kiko. Ten facet pasuje do Wisły i mam nadzieje, ze i Wisła mu leży a awans będzie tylko jednym z półmetków. Nooo, ale przed nami jeszcze Ruch i Kazik z ŁKSiakami.

29            -2
~~~Britney
Tachi
Powinien odpocząć, wyglądał na grubego kotleta przy Jamesie. Wiem ze trener lubi takich Walczaków, ok, ale są tez walczaki którzy mają atuty piłkarskie. Wg mnie nr 6 do wzmocnienia konkretem.

5            -6