Niedziela, 4 sierpnia 2024 r.

Debiut Frederico Duarte w Wiśle Kraków

W spotkaniu ligowym ze Zniczem Pruszków w barwach zespołu Wisły Kraków zadebiutował nasz nowy zawodnik - Frederico Duarte.

25-letni portugalski pomocnik wyszedł na boisku w 83. minucie, zastępując na murawie Patryka Gogóła.

Duarte przeniósł się do Wisły po tym, gdy wygasła jego umowa z greckim klubem Panetolikós GFS. Pod Wawelem podpisał kontrakt, który obowiązuje do 30 czerwca 2026 roku.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


19    Komentarze:

gregorsko
debiut
fatalny

35            -11
~~~kuszczak
Po GOKU następny mistrz ksywek
I pseudonimów.

38            -12
~~~Batowitz
Żarty transferowe
Kto to zatrudnia?kto to opiniuje? Pod jakim kątem jest selekcja do I ligi? Definicja gry infantylnej w czystej postaci. Moskal, Królewski macie lepszych zawodników w rezerwach tylko otwórzcie oczy. Ludzie nie każdy Polak skacze na nartach jak Stoch i Małysz albo jeździ na żużlu jak Zmarzlik i nie każdy Portugalczyk umie grać jak Ronaldo..

35            -13
~~~Ooo
Błazny
Ci co tak zachwalali zakup Zwolińskiego, kissa, duarte niech k... nic już tu nie piszą...

53            -23
~~~GURULI76
Do Ooo
Kiss do momentu głupiej czerwonej kartki grał przyzwoicie natomiast Zwoliński póki co słabiutko ale będzie dobrze.

35            -17
~~~GURULI76
Do Ooo
Hej Ty znawco futbolu może lepiej popatrz na grę w Austrii dramatyczna Jarocha i jak zachował się przy pierwszej bramce w Pruszkowie to po pierwsze, po drugie przegraliśmy wygrany mecz dlatego że nie strzelamy drugiej bramki żeby zabić mecz, słaby mecz Rodado ale on swoje zrobił, Kutwa w środku to żart ale kogo mógł wstawić Moskal jak nie ma Dudy, powinniśmy strzelić przynajmniej 2 bramki w pierwszej połowie i byłoby po meczu a Kiss wcale nie zagrał słabo będąc parę dni z zespolem i pewnie mając braki kondycyjne szczerze to myślałem że Duarte zagra od początku wszedł na 10 minut i nic nie mógł pokazac jedynie uderzył technicznie nad bramka potrzeba czasu znowu którego nie mamy do tego doszły kontuzje wiecznie wiatr wieje w oczy

32            -8
gregorsko
Guruli
chyba oglądałeś inny mecz Kiss poza jednym podaniem co mu się przez przypadek udało fatalny wolny straty piłek chaotyczny na boisku jak dla mnie drugi po starzyńskim do zmiany zero skrzydel w tym meczu a do tego bezmyślny na koniec

12            -13
~~~Stefan
Duarte i Kiss
A ja myślę, że z Duarte będziemy mieli pożytek, z tego .... Kissa też. Póki co Kiss musi ponieść konsekwencje.

37            -9
~~~Jaki
Wisla
Pytanie kiedy i czy będą w stanie zagrać normalny mecz nasz sztab pewnie tak zrobi że goście za 2 3 mecze L4 stajemy się memem i aż żal co się z tym klubem dzieje

5            -3
~~~Janko Buszewski
Panowie krytykanci
czy Wy tez jestescie tacy surowi dla innych w swoim prywatnym zyciu?! Jestescie pewni, ze w szkole czy pracy już w pierwszym dniu rzuciliscie na kolana wsystkich wokół? Dziewczynę czy żonę, tez odstrzeliłes po pierwszym spotkaniu? Jesli uwazacie, ze nalezy wydawac tak arbitralne sądy po JEDNYM wystepie, to ja nie mam więcej pytań. Portugalczyk zagrał raptem ....10 (sic!) minut. Ludzie....!! Owszem, Węgier maksymalnie przemotywowany w pierwszych minutach szału nie robił, ale widac ze wie o co w piłce chodzi. O Freda tez byłbym spokojny, tylko dajmy mu chwilę czasu. Czemu nie macie uwag do Urygi czy Jarocha, którzy przy takim zgraniu z kolegami powinni błyszczec przykłądem a graja taką kichę, ze zęby bolą. Ten pierwszy, to albo sie spózni,albo nie przetnie albo wsadzi na konia kolegę.Drugi walczy i biega, ale technike uzytkową ma, niczym chłopak z 3 ligi. Dzis cały zespół zagrał piach i w zasadzie prze...ił wygrany mecz.Rodado na mały plus,podobnie Sukiennicki,tradycyjnie najpewniejszy Antek.Reszta dno.....i dwa metry mułu !

33            -4
~~~GURULI76
Do Janko
Nic dodać nic ująć, pozdrawiam

13            -1
~~~GURULI76
Do Gregorsko
Witam może i masz rację ale myślę że wszyscy patrzą przez pryzmat czerwonej kartki ja uważam że gość który nie zna jeszcze zachowań swoich kolegów a on ich nie zagrał tak źle jak co poniektórzy ktorzy grają ze sobą 2-3 lata i powinno się od nich wymagać bardziej jak drewniany Jaroch o czym piszę już od ponad roku JankoBuszewski, nie zatapialny Uryga który dzięki występów Biedrzyckiego dalej będzie grał od cechy do cechy niestety, porównaj sobie grę na skrzydłach wiecznego talentu Mlynskiego który kopię się po czole i zagrał teraz piach w rezerwach nie wspominając o Starzyńskim.. Myślę że Kiss ma szansę razem z Baena, Alfaro i Sukiennickim grać na skrzydłach bo Duarte zachowywał się jak środkowy napastnik chociasz na filmikach dobrze wyglądał jako skrzydłowy tym bardziej ze środek to Carbo, Duda i oczywiście na dzień dzisiejszy w gazie jest Gogol najlepszy z Sukkiennickim oraz Kiakpsem w Pruszkowie, pozdrawiam

10            -1
~~~Realista8 0
Duarte
gosciu zagral kilkanascie minut nawet sie nie rozgrzal odpowiednio a tu komentarze jakby to on nam mecz przegral, ci pilkarze maja takie zaleglosci , ze beda we odpowiedniej formie we wrzesniu, ten jeszcze gral w tym klubie z grecji, kiss na lawce przesiedzial wiosne w ujpesie, ktory nie spadl z ligi tylko dlatego ze jeden klub byl tam niewyplacalny i pol sezonu gral mlodziezowcami przegrywajac mecze po 0-8, od Mlynskiego czy Starzynskiego beda lepszy jak sie przygotuja i wiecej nie oczekujcie.

8            -2
~~~Onomatope jus
Wierzę w chłopa
Zagrajmy w końcu z obroną i Carbo, to będzie można to ocenić. A, i za tydzień o tej porze ma być podpisany szybki stoper. Może być totalne drewno, byle szybki. Przy okazji: Ikbekeme jest nadal wolnym zawodnikiem!

4            -3
~~~stary zgred
Janko
Niepokojące nie jest to jak ci nowi zagrali, ale to, że tak "surowi", nawet nie do końca "rozpakowani" zostali wypuszczeni na boisko. Przecież ogólnie wiadomo, że Wisła niemal wyłącznie bierze zawodników darmowych, czyli w domyśle takich "po przejściach". Wszystko jedno jakich. Powinni więc najpierw pokazać się i mieć szansę podciągnąć formę i zgrać się z drużyną na treningach, grach wewnętrznych, sparingach, w meczach rezerw. Jeżeli są wpuszczani na boisko "prosto z lotniska", to świadczy to o tym, że panuje katastrofa kadrowa, że nie ma kim grać.

5            -5
~~~Janko Buszewski
Guruli,ja naprawdę lubię
tego Jarocha.Biega, walczy i się stara ,tylko że wciąż brak mu umiejętności. Alan z kolei, wolny jak wóz z węglem, wciąż ospały, spóźniony, bez ikry.Para stoperów Uryga-Jaroch, to po prostu kryminał. Tutaj Kazek musi mocno pogłówkować, bo Józek prędko nie wróci.O nowych już pisałem i nie mam zamiaru zmieniać zdania już teraz.Uwazam, że nie można ferowac tak szeroko idących wyroków, po kilku minutach gry. Węgier zawalił, to jasne jak słońce, ale skreślać jego całkowite umiejętności poprzez głupi odruch !? To takiego Cantone, powinno się kiedyś ukrzyżować, zwłaszcza że dostał pauzy....9 miesięcy. Fred, też się zgra, ale trzeba mu trochę czasu.Dzis zagrał kilkanaście minut. Zwola też myślę że w końcu odpali. Na razie słabo, ale on przyszedł do nas nieprzygotowany sportowo. W ogóle dziś wszyscy zagrali źle i wtopili mecz, który był już wygrany. Po pierwszym meczu z Llapi, byłem optymistą.Nie mówię o wyniku,ale widziałem dobre przygotowanie kondycyjne i chęć walki.Mija dwa tygodnie i wraca stara ( nie) dobra Wisła, sprzed sezonu czy dwóch. Teraz znów w czwartek puchar a w poniedziałek liga a tu grać nie ma komu.Brak Dudy, brak Alfaro. Młyński, Piotruś i Fazlagic nie będą żadnym wzmocnieniem, to widać już teraz.Ten ostatni, to nawet kontuzje złapał. Liczę na Kiakosa,Baene, Carbo, może Gogółek coś fajnego pokaże!? Mikulec ma przebłyski, ale wciąż brak mu takiej płynności, bym powiedział. Liczę że Sukiennicki coś wreszcie ustrzeli, bo to ciekawy piłkarz.Na papierze wyglądamy nieźle, tylko nie ma to przełożenia na placu a dzisiejszy mecz, wygrany, bo jakże inaczej, oddaliśmy bez walki, po kartce dla Węgra. Zamiast prowadzić 2,3 golami dopadł nas jakiś dziwny chaos i daliśmy sobie zespołowi pokroju Znicza wbić dwa gole ! A tam prócz Mai, może dwóch ludzi do czegoś się nadaje?! Wstyd! Daje temu teamowi tydzień, dwa nadziei na poprawę i punkty.Jesli ten czas minie bez efektów, do końca wakacji zamkniemy sobie tekst awansu bezpośredniego, bo czołówka tak nam mocno odjedzie. No a to nam da, kolejny spier...y sezon. Potem te całe boje o baraże, może uczestnictwo a może nie, to już tylko o du...ę potłuc.Wiecej nerwów i gdybania a pożytek nijaki.Ech...szkoda słów.Trzymaj się Rafał.

9            -4
~~~Realista8 0
Janko Buszewski
ten flazagic nie bedzie gral bo musieliby mu pelny kontrakt wyplacac o nim nie ma wogole co pisac, musimy sobie powiedziec wprost ze ten Znicz gral bardzo slabo i nawet w 10 nie powinnismy tego meczu przegrac, a my stracilismy 3 gole jeden szczesliwie odwolany z Var, i jeszcze robimy karnego za chwile grajac z druzyna ktora zadnych atautow nie miala w ofensywie, tam chyba juz calkiem odcielo nam zasilanie w koncowce,to byla totalna nieudolnosc calego zespolu, i nie mozna wszystkiego zwalac na Kissa choc oczywiscie sie przyczynil do tego.

8            -2
~~~Janko Buszewski
Nie jest żadną tajemnicą stary zgredzie
ze nie mamy kim grac.W kadrze ponad 30 chyba ludzi a do grania kilkunastu, bo reszta albo na L-4, albo nie ma pojęcia o piłce. Z tym "graniem prosto z samolotu" masz zapewne sporo racji, ale zwróc proszę, uwagę jak pierwsze trzy osoby z ostatniego zaciągu ( Sukiennicki,Mikulec i Kiakos) szybko weszły w zespół. Czasem dobry gracz wchodzi szybko do druzyny a mało tego, jestem zwolennikiem teorii, ze bardzo dobry albo wybitny, po jednym treningu jest w stanie zasilic zespół.Oczywiscie,jesli jest w reżimie treningowym. Tomek Frankowki lata temu, dotarł do zespołu na zagranicznym zgrupowaniu.Kazek Węgrzyn jak go zobaczył na boku, to aż parsknął śmiechem. No ale po 20 minutach już mu do smiechu nie było, jak widział kolegów jak są obchodzeni z kanałem, jak gonią za konusem w panice by im nie uciekł zbyt daleko albo bramkarz przy prostym przyjęciu przez Franka i sprinciku, spina sie do maksymalnej koncentracji, bo nie ma pojęcia czy go Franio położy na lewy czy prawy bok, huknie mu pod ladę czy może podetnie, jak będzie go już miał na ziemi?! Jak masz umiejetnosci i znasz swoją wartośc,zawsze sobie poradzisz i szybko wejdziesz do zespołu zyskując powazanie.Na moje "piłkarskie oko", to i Węgier i Portugalczyk to nie są ogórki, przy czym wydaje mi się, ze lepszy technicznie i bardziej efektywny bedzie Fred. No ale,jak juz często mówiłem, nie ocenia sie pikarza po kilkunastu minutach grania. Co do słów realisty 80 to jak (prawie) zawsze sporo zgody. Nie mozna z zespołem pokroju Znicza, tracic trzech goli w tak krótkim czasie i po tak śmiesznych błędach ! Zwalanie winy na Kissa, to szukanie usprawiedliwienia dla własnej nieudolnosci, bo zawsze jest okazja bys pograł w dziesiątkę niekoniecznie przez taki głupi wybryk. Sa kartki,kontuzje,faule taktyczne czy nawet chwilowe absencje jednego z graczy, gdy jest on akurat poza linią.Klasowy zespół musi błyskaiwcznie sie wtedy przestawic na granie w dziesięciu .Wiadomo, ze wtedy rywal nacisnie i bedzie chciał to wykorzystac.No ale nie Znicz, ludzie kochani. Jakoś Rapid Grając w dziesiątkę nie 15 minut a 45 (sic!) potrafił się nam skutecznie przeciwstawiac baa nawet ukuł nas drugim golem. No i tak jak my przy Rapidzie wtedy, Znicz powinien wczoraj wyglądac przy nas. Bo róznica klasy nie istaniała tylo wczoraj na papierze a widac ją było w pierwszych minutach meczu.Zepchnęliśmy wtedy ich do głębszej obrony ( gdzie nawet sobie radzili) ale w ofensywie nie mieli zadnych atutów. Dostali gonga,potem powinni dostac drugiego lub jeszcze jeden i........byłoby po balu.A tak to szybko stanęli na nogi po kartce dla Węgra a my wpadlismy w czarną dziurę.Któz tak gra .? Jestessmy aktualnie przeciętnym zespołem z zaplecza polskiej ligi i nie ma co oszukiwac i siebie i innych.

8            -5
~~~GURULI76
Do Janko
Zespół z charakterem nawet jak dostaję czerwoną kartkę powinien przez 15- 20 minut utrzymać prowadzenie przez mądrą grę graniem od tylu ale jak przyjmujemy zespół na swojej połowie i zachowujemy się tak karygodne jak Jaroch który zamiast walczyć ciałem oraz głową o piłkę zachowuje się jak junior, odnośnie Urygi był faul uderzenie łokciem a kawał chłop a powinien sobie gościa ustawić przy wyskoku inna sprawa nam karnych nie dają puszczają grę dalej reasumując przegraliśmy wygrany mecz.

2            -1