Czwartek, 30 stycznia 2020 r.

Wypowiedzi po meczu: Wisła - PolskaStrefaInwestycji Enea

Aż piętnaście zbiórek więcej w wykonaniu zespołu z Gorzowa Wielkopolskiego, w koszykarskim meczu z Wisłą Kraków, miało niebagatelne znaczenie dla końcowego wyniku, bo ten różnicą dwunastu punktów był na korzyść naszych rywalek. Oto co po czwartkowym spotkaniu Energa Basket Ligi Kobiet wiślaczek z gorzowiankami mówiły zawodniczki oraz trenerzy obydwu ekip.

Dariusz Maciejewski (trener PolskaStrefaInwestycji Enea): - Minęło wiele lat od czasu, gdy ostatni raz tutaj wygraliśmy. Dokładnie mamy niemal 10-tą rocznicę, jak pokonaliśmy tutaj Wisłę Kraków. Wiadomo, że były to lata, w których Wisła z Can-Packiem była tak mocna, że odnosiła sukcesy nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Dlatego tak naprawdę przyjeżdżaliśmy tutaj i tej wiary w zwycięstwo zwykle zbyt wiele nie było, bardziej przyjeżdżaliśmy po naukę. Dziś na pewno Wisła nie jest już tak mocna, a my jesteśmy coraz mocniejsi i dlatego ten mecz był dla nas mentalnie taki, aby przyjechać i wygrać, aby odczarować tę halę, bo kto wie, czy w play-offach znów się nie spotkamy i było to dla nas istotnie, że można tutaj wygrać. Mecz przebiegał pod naszą kontrolą, tak jak sobie zakładaliśmy. Zadanie było też takie, żeby nie zejść poniżej dziesięciu punktów i to nam się udawało, żeby pewna kontrola była. Z dużym doświadczeniem zawodniczek wiadomo było, że takiego meczu w końcówce się nie przegra. Wiadomo też, że nie graliśmy płynnej koszykówki, tak jak byśmy chcieli, bo mieliśmy problemy w ataku, ale w obronie poza kilkoma "wielbłądami" indywidualnie - wyglądało to całkiem przyzwoicie. Jestem zadowolony, bo mamy dziesiąte kolejne zwycięstwo.

Štefan Svitek (trener Wisły): - Gratulacje dla zespołu z Gorzowa, tak jak trener powiedział - kontrolowali mecz i jak nam się zdarzyła dojść na cztery punkty w drugiej kwarcie, to za dużo "koszów" nasz przeciwnik zdobył w ogóle nie potrzebując się męczyć, aby zdobyć punkty. Dlatego ta różnica taka jest, ale też popełniliśmy zbyt dużo błędów w obronie. W takim meczu nie można sobie na tyle pozwolić. Tak samo nasza skuteczność rzutowa była niezbyt wysoka. Jak chcemy wygrać mecz z takim zespołem, jakim jest Gorzów, to musimy trafić ponad 50% rzutów, które mamy. To się dziś nie udało i wygrał zespół lepszy. Przeszkadza mi trochę to, jak wyglądał początek tego spotkania. Dziewczyny grały bardzo przestraszone i widać było, że mają zbyt dużo respektu przed naszym rywalem. Zawsze trzeba podchodzić z respektem, ale nie z aż takim, jak my podeszliśmy. W trakcie meczu decydująca była różnica z pierwszej kwarty, plus to, że nasz przeciwnik wszedł w swój rytm i wygrał dzięki temu dużo łatwiej. Jeszcze raz gratulacje, ale też naszym dziewczynom za walkę. Były dobre momenty i takie, jakie jako trener oczekiwałem. Może potrzebne było dużo więcej podzielenia się piłką. Mieliśmy swoje szanse, ale ich nie wykorzystaliśmy.

Żossielina Majga (zawodniczka PolskaStrefaInwestycji Enea): - Dziękuję swojemu zespołowi za dobrą grę. Wygraliśmy, ale potyczka była bardzo zacięta. Nie mogliśmy się zdekoncentrować, cały czas musiałyśmy być skoncentrowane. Wiedziałyśmy o tym, że nasz klub dawno nie wygrał w Krakowie, ale pamiętam, że w tej hali zawsze ciężko się grało. Gdy byłam zawodniczką Orenburga, to przyjeżdżając tutaj również trudno było wygrać. Mieliśmy dziś dobry układ w strefie podkoszowej i byliśmy tam silniejsi, a łapiąc faule - wykorzystywaliśmy to. Tak jak i zbiórki na obydwu tablicach.

Katarzyna Trzeciak (zawodniczka Wisły): - Chciałem pogratulować drużynie przeciwnej zasłużonego zwycięstwa. Tak jak trener wspomniał - pierwszą kwartę przespałyśmy. Nie wiem dlaczego, bo zazwyczaj była ona naszą mocną stroną, a w tym meczu wyszłyśmy może faktycznie trochę przestraszone. Przede wszystkim przegrałyśmy zbiórkę, jest tutaj ewidentna różnica poziomów. Mamy nad czym pracować, a były też dobre momenty. Reszta kwart była dosyć wyrównana. Walczyłyśmy do końca, ale pierwsza kwarta ustawiła mecz i rywal mógł kontrolować wynik już do końca.


 AG, Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


1    Komentarze:

~~~Mostarski Velez
Defensywa
Ciasna defensywa to jest najwazniejszy element gry i tutaj niestety nie szlo.

5            -3