Piątek, 31 stycznia 2020 r.

Zamieszania z Álvaro Bustosem ciąg dalszy, choć tym razem z przymrużeniem oka

Hiszpański skrzydłowy, Álvaro Bustos Sandoval, był w ostatnich dniach bohaterem sporego zamieszania. Najpierw jego rodak, dziennikarz Eugenio González Aguilera, dowiedział się o przenosinach tego piłkarza z występującego w Segunda B klubu Pontevedra CF do... Krakowa, więc czy można się dziwić, że skojarzył ten fakt z zespołem Wisły? Nijak nie można tego podważyć, bo Hiszpan wysmarował sążnisty artykuł o tym, że Bustos spotka w swoim nowym zespole m.in. rodaka Chukę.

O późniejszych więc sugestiach, że doszło do błędu w tłumaczeniu ciężko w ogóle dyskutować, bo o tym w jakim klubie gra w Polsce Chuca wie każdy, kto choć trochę poważniej interesuje się Ekstraklasą. Zresztą jako jej przedstawiciel "Biała Gwiazda" jest doskonale znana na hiszpańskim rynku. I to nie tylko z racji rywalizacji o Ligę Mistrzów przeciwko FC Barcelonie, czy Realowi Madryt, ale też na Półwyspie Iberyjskim doskonale zapamiętano sobie krakowian z racji choćby pamiętnej konfrontacji z Realem Saragossa.

W ostatnich latach Wisła robiła też zresztą najciekawsze transfery z niższych lig hiszpańskich, by wspomnieć choćby Ivána Gonzáleza, Carlitosa, Jesúsa Imaza, a także Frana Véleza, Juliána Cuestę, czy robiącego aktualnie furorę w Eredivisie Pola Lloncha.

Koniec końców warto wrócić jednak do naszego aktualnego "bohatera mediów", bo choć połączono go z Wisłą, to okazało się, że nie wypatrzyły jego umiejętności w hiszpańskim trzecioligowcu lornetki z ulicy Reymonta, a te z Kałuży... I to tam trafić miał ten 24-latek...

Ostatecznie wychodzi jednak na to, że tak się nie stanie, bo strzelający i asystujący dla Pontevedra CF zawodnik... rzekomo nie przeszedł w Cracovii testów medycznych...

Spore to oczywiście dla wielu zaskoczenie, ale też rozczarowanie. I to nie tylko dla "pasiastego" działu sportowego, co i marketingowego, bo jesteśmy przekonani, że początkowe zamieszanie z Bustosem - przy tej "nudniejszej" i mniej znanej "stronie Błoń" - bez wątpienia by wykorzystano. A tak... cóż, badania, badaniami, ale może jednak powód był inny?

Ten to oczywiście tylko mała szpilka i w żaden sposób niepotwierdzone nasze domysły, czy jak ktoś woli żart, ale może jednak ze zdrowiem Bustosa wszystko było w porządku, a tak naprawdę Hiszpan sam do końca nie wiedział, gdzie ma trafić... A że już wcześniej obejrzał sobie w Internecie różnice w dopingu na obydwu krakowskich stadionach, na jednym ten, który doskonale znamy z autopsji, a na drugim ten... z "empetrójek"... więc skończyło się tak, że ostatecznie spakował manatki, aby dalej grać w drużynie hiszpańskiego trzecioligowca, zamiast dla "Pasów".

A tak już na poważnie i bez zbędnych złośliwości, to jeśli Bustos rzeczywiście ma jakiekolwiek kłopoty zdrowotne, to życzymy mu, aby te ominęły go jak najdalej!


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


10    Komentarze:

~~~Radekrrrr r
Bustos
Zawodnik posiadał pełne uzębienie, co go zwyczajnie zdyskwalifikowało :D

50            -10
~~~Espanol
Opa opa
lin k »

10            -3
GrzegorzS
Odpuszczęsobie komentowanie, poprzestanę
na stwierdzeniu, że wożenie sie sraksy na naszych plecach skończyło się żałosna ucieczką piłkarza. :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

38            -8
~~~tabaluga
Haha
uwielbiam Was Redakcjo :D świetny, szybki artykuł z taką szpilą, której w dzisiejszym internetowym i gazetowym dziennikaratwie brakuje. Pozdrawiam Was serdecznie! :D

35            -8
~~~Robson1
Prawda
Prawda jest tylko jedna marką w Krakowie jest tylko jeden Klub,z Białą Gwiazdą w herbie. I jak się zorientował że może być lipa to się zawinął.

34            -6
Thoren
a może da radę go wypożyczyć?
Marketingowo byśmy zyskali przez to zamieszanie gdyby testy przeszedł. Grajek może mieć papiery na granie. Sprawdzić jak było faktycznie. Wypożyczyć z możliwością kupna:)

28            -8
szczebelek
Człowiek mem i legenda :D
Nie wiem jak wy, ale trudno będzie go zapomnieć w Krakowie... Idealny przykład na bycie miejską legendą, która w sumie nigdy nie odsłoni prawdziwych faktów. Może było tak, że Bustos sam się odezwał do dziennikarza, że będzie grać w Krakowie z Chucą na pełnym stadionie, ale się napalił agent nie sprostował i orzeł wylądował, a żeby wyjść z twarzą to walnięto plotę o testach medycznych... Idealna legenda!

19            -5
~~~kazek
Śmiesznie by było, gdyby się okazało, że chciał do Wisły
a też pomylił kluby i potem specjalnie świrował, by nie przejść testów :D

41            -5
Kosiarz
ma poważną wadę wzroku...
nie widzi pasków tylko gwiazdki hahaha hahaha hahaha

45            -8
~~~SlavaWisl a!
Bustos uciekl
#happyend ! Sprawa sie szczesliwie wyjasnila, Bustos chcal przejsc do 3x wiekszego klubu, a nie klubu z hipermarketu, mniejszego od Ponteverdy

18            -4