Wtorek, 2 czerwca 2020 r.

Dwieście dni Artura Skowronka w Wiśle

Swój mały jubileusz obchodzić mógł wczoraj trener krakowskiej Wisły, Artur Skowronek. Jest on bowiem opiekunem naszej drużyny już od dwustu dni. I śmiało można powiedzieć, że gdyby nie sobotni występ wiślaków w Gliwicach - jego kolejne sto dni przy Reymonta uznać trzeba byłoby za więcej niż pozytywne.

Przypomnijmy, że po stu dniach pracy w Wiśle jego bilans to było siedem meczów, z których "Biała Gwiazda" cztery wygrała oraz trzy przegrała. Dało to średnią 1.71 punktów.

Pandemia koronawirusa sprawiła, że rozgrywki zostały zawieszone i w kolejnych stu dniach wiślacy rozegrać mogli tylko pięć meczów. Ich bilans to 2-2-1, a to sprawia, że po dwustu dniach średnia punktowa Wisły Artura Skowronka wynosi - 1.67.

Dodajmy, że aktualny bilans bramkowy ostatnich dwustu dni Wisły to 19-16, a najlepszymi strzelcami tego okresu są zdobywca pięciu bramek - Jakub Błaszczykowski, a także Aleksander Buksa i Vukan Savićević, którzy strzelili po dwa gole.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


11    Komentarze:

~~~Lando
TSW
Oglądam właśnie mecz I ligi Miedź-Stal Mielec i jestem w szoku, że w Miedzi gra Dawid Kort... U nas grał bardzo dobrze, odszedł do Grecji, później nie śledziłem jego kariery, a on wylądował w Legnicy...

17            -8
~~~yogi
treneiro
Trener z niego zaden :( Max 3 liga.

5            -56
GrzegorzS
yogi kibic z Ciebie
żaden co najwyżej przypadkowy widz. I tyle w temacie.

39            -14
~~~WladekWis la
Lando
Bardzo dobrze ? To ja nie wiem ile Ty jego meczów widziałeś . U nas grał przeciętnie,momentami wręcz był najsłabszy na boisku. Z Pogoni go pogonili ,u nas nic praktycznie nie pokazał . Dobre mecze można policzyć na palcach jednej ręki . Wyjechał do Grecji bodajże gdzie zagrał dwa mecze ? I wrócił do Polski. Czyli takie standardy .

18            -11
~~~krp
panika
Dlaczego wszyscy polscy trenerzy ,gdy zaczyna się robić gorąco ,zaczynają kombinować z ustawieniem?I ZAWSZE kończy się to katastrofą!!

10            -4
GrzegorzS
Zła sytuacja w tabeli jedna przegrana po słabym meczu
i już panika popadanie w rozpacz i czekanie na kolejne ciosy od losu. Mecz owszem drużynie nie wyszedł. Czasem tak po okresie przygotowawczym bywa, ale trener i zespół wypracowali sobie niewielka, ale jednak narazie bezpieczna bazę dla błedów. Tak naprawdę to nie poukładał się w tym wszystkim tylko jedem wynik, ale z drugiej strony w zasiegu kłopotu pojawiła się do tej pory wydawało by sie bezpieczna Petrochemia a i Górnik pogromca ŁKS-u czy nawet Pogoń nie błyszczały. Proponuję sporo spokoju. Do rozegrania jest 30 meczy w 4 tygodniowym maratonie, kto zaczął szybko i mocno albo trafił w super formą, albo poszedł na pełnej świaerzości by coś nadrobic. Jak za ta świerzościa nie pójda za chwile konkrety w kolejnych meczach to zgaśnie szybciej nim zaczął. Do pdniesienia z murawy jest 30 punktów i tak naprawde walka o realizację swoich celów zacznie się za dwie trzy kolejki. Skowronek, rzeczywiście pomieszał składem w pierwszym spotkaniu z Piastem i to przed ważnym meczem z Legią, czy tez w nim zamiesza. Nie wiem. Ale proponowałbym zauważyc, że naszym celem nie jest wojowanie w meczach z zespołami z którymi juz w tym sezonie nie zagramy, tylko ważnym jest optymalne przygotowanie się do meczy z drużynami z ostatniej ósemki i w to nalezy wliczyć mecze z Rakowem oraz Arką. Nie było sparingów więc trzeba czasem poeksperymentowac w spotkaniach w których wynik jest ważny, ale nie bedzie miał znaczącego wpływu na to czy się utrzymamy czy nie w lidze. Wisła ma potencjał teraz usczuplony o Pawała Brożka, przewyższający większośc z rywali z którymi powojujemy o utrzymanie się w lidze, ale nie mozna tej przewagi, która będzie istotna do końca rozgrywek utracić. Trzeba zachowywac sie spokojnie i do każdego meczu przyłozyc odpowiednia siłę i wygrywac te najwazniejsze a tymi będa spotkania z ŁKS-em, Arką, Koroną, Wisłą Płock, Górnikiem, Rakowem oraz moim zdaniem z Pogonią. To będa mecze istotne dla realizacji celu podstawowego czyli utrzymania się w lidze. Mecze z Piastem czy ten z Legią owszem teraz sa prestiżowe, ale jak się nie układają to trzeba je rozegrać potraktowac jako lekcje i zapomnieć. Jak się uda z Legią urwać punkt to super, ale nie ma sensu się w tym meczu wykrwawić. Ważna jest strategia a nie pojedyńcze bitwy. Wygrac trzeba te najważniejsze, by to zrobic trzeba mieć zdrowych gotowych do walki piłkarzy. Mam nadzieję, ze z Legia po prostu zagramy na luzie i nawet trochę poeksperymentujemy tak naprawdę najważniejszy jest mecz z rakowem a potem spotkanie z Arką. Te mecze trzeba starac się wygrać bo to one ułożą nam tabelę przed rundą finałową. Wystraszyliście się Korony ciekawe ile oni sa w stanie przy takiej kadrze tych meczy powygrywac i nie spuchnąć. Jak wygrają 10 to czapki z głów i się utrzymają, ale spokojnie nie naszym kosztem. Warunek podstawowy spokój w szeregach i zdrowie zawodników.

14            -14
~~~Guruli76
Skowronek obudz sie
Za dziadka Brozka Turgemam lub Silva a za bezproduktywnego Tupte Mak.

14            -3
Mario
Trener
Wierzę, że to wszystko zatrybi. Mam nadzieję , że nikt nie wtrąca się 2 ustawienie i taktykę trenerowi. Kuba szef, a zarazem kapitan, mam nadzieję, że to Skowronek rządzi w szatni.

11            -8
~~~Guru22
Start w koszmarnych warunkach
Przejecie schedy po Stolarze to byl dramatyczny moment, ale dal sobie rade. Za to niesamowity plus. Poprawil organizacje gry, zmusil zespol do biegania, zrobil wyniki wyciagajac Wisle z absolutnego dna. Pierwsze porazki tak naprawde nie obciazaja nawet jego konta, bo przejmowal ekipe po juz bodaj 6-7 porazkach z rzedu. Ale teraz ten wystep-zagadka z Piastem, w ktorym obudzily sie wszystkie koszmary i slabosci z czasow Stolara czyli dwie plomby w czambul w 10min, ta pierwsza w 40sek typowo Stolarowska czyli 0-2 a my jeszcze nie zaczelismy meczu. Do tego wykladanie na patelni bramek Piastowi. Wygladalismy jak amatorzy z 4 ligi. Wypadek przy pracy czy...? Jedyne pocieszenie z hanby 0-4 z malym klubikiem ze Slaska to to, ze moze nie zaliczymy podobnego zgonu z Legia tylko cos pobiegamy i powalczymy?

8            -7
sk04
do ~~~~Guru22
A w meczu z Płockiem nie przekombinował! Zamiast pewnego zwycięstwa, remis i strata 2 ważnych punktów. Nie wspomnę o meczu w Zabrzu! Odnoszę wrażenie, iż Trener Skowronek czasami sam jest zagrożeniem ... dla siebie samego. To wówczas, gdy zaczyna kombinować w ustawieniu i wyborze zawodników. Po zimowych wzmocnieniach ma w czym wybierać, a czasami mam wrażenie, iż puszcza wodze fantazji i ... mamy klopsa na boisku. Za cholerę nie mam pojęcia, co On powydziwiał w Gliwicach? Kuba już w przeszłości był przymierzany na obronę, ale zawsze to była prawa strona. Nikt z innych trenerów, nawet Jego wujek, nie wpadł na genialny pomysł, aby wystawiać Go w środku pomocy! To jakiś absurd, tym bardziej, że Vukan w rundzie rewanżowej w środku wypadał b. dobrze. Skoro Basha przed meczem w Gliwicach opuścił kilka treningów z powodów zdrowotnych, to pytam się dlaczego nie zagrał Nikola, który po podpisaniu kontraktu za wszelką cenę udowodniłby swoją przydatność w zespole. Błędy przy wyprowadzaniu piłki z naszej połowy to wypisz, wymaluj Stolar 2! Gdy zawodnik w środku miał piłkę, obrońcy rozbiegali się na boki, stąd przy jej przejęciu powstawała autostrada do Buchalika! Tak się nie gra nawet w juniorach! Po ostatnim meczu mam bardzo wiele zastrzeżeń do Trenera, bo moim zdaniem to On jest odpowiedzialny w głównej mierze za tą kompromitację!

6            -4
~~~Szogun
Trener
Widzę że tradycyjnie ci sami, już "zwalniają" kolejnego trenera.

4            -8