Punkty zostają w Krakowie! Wisła - Chojniczanka 3-0

Krakowska Wisła wraca na zwycięską ścieżkę! Po zeszłotygodniowej porażce z Ruchen podopieczni trenera Radosława Sobolewskiego odprawiają z kwitkiem ligowego outsidera - Chojniczankę Chojnice, którą pokonujemy 3-0!
Od pierwszych minut tego meczu zdecydowaną przewagę miała co zrozumiałe Wisła, ale grając w nowym ustawieniu wyglądała na zespół, który cały czas szukał dopiero pomysłu na rozmontowanie defensywy rywala, skądinąd ta była dobrze ustawiona. Dość powiedzieć, ale w pierwszym kwadransie stworzyliśmy sobie zaledwie jedną sytuację strzelecką. W 6. minucie dogrania ze skrzydła od Bartosza Jarocha nie wykorzystał jednak Luis Fernández, uderzając niecelnie.
W 16. minucie mieliśmy za to okazję po stałym fragmencie gry. Do dośrodkowania z rzutu rożnego doszedł bowiem Igor Łasicki, ale źle dołożył głowę, stąd jego strzał był zbyt lekki, aby mógł zaskoczyć Mateusza Kuchtę. Zaskoczyć nie dał się też minutę później Mikołaj Bigański, pewnie broniąc celne uderzenie zawodnika gości.
Kolejne minuty niekoniecznie zmieniły obraz gry, bo Chojniczanka starała się zacieśniać szyki przed własną bramką, szukając okazji do kontrataków. Taki mógł udać się jednak w 23. minucie Wiśle, tyle tylko, że po szybkim wyjściu wywalczyliśmy jedynie kolejny korner. I choć po nim pod bramką naszego rywala zrobiło się spore zamieszanie, to ostatecznie wszystko zakończyło się jedynie na strachu.
Takiego napędził też w 36. minucie Chojniczance Fernández, bo uderzył groźnie z rzutu wolnego, ale po rykoszecie od muru dało nam to tylko kolejny rzut rożny. Po nim do piłki doszedł wprawdzie Ángel Rodado, ale uderzył tylko w gąszcz nóg obrońców. Dało nam to jeszcze jedną okazję do dośrodkowania z narożnika boiska, ale po niej mocno niecelnie strzelał James Igbekeme. Znacznie groźniej odpowiedziała na to w 39. minucie Chojniczanka, jednak Kamil Mazek źle dołożył nogę i uderzył niecelnie.
W 40. minucie Wiśle w końcu dopisało natomiast trochę piłkarskiego szczęścia. Dość niespodziewanie dośrodkowanie ze skrzydła Jarocha przed własną bramkę sparował Kuchta, a że tam nadbiegał Tachi, więc wystarczyło mu tylko dopełnić formalności. Wisła prowadziła więc 1-0, a Tachi cieszyć mógł się z premierowej bramki nie tylko tego meczu, ale i w barwach "Białej Gwiazdy"!
Zanim obydwa zespoły zeszły do szatni okazję na zmianę wyniku miał jeszcze w 44. minucie Kacper Duda, ale szukając dalszego rogu bramki nieznacznie się pomylił, więc do przerwy nasze prowadzenie to 1-0.
Drugą połowę Wisła rozpoczęła spokojnie, ale ten spokój był tylko pozorny. W 51. minucie ze skrzydła do środka zszedł bowiem Miki Villar i huknął nie do obrony "po długim". A to oznaczało, że "Biała Gwiazda" prowadziła już 2-0!
Na kolejną okazję na to, aby wynik uległ zmianie czekaliśmy krótko, bo do 57. minuty, jednak strzał Fernándeza został zablokowany. Trzy minuty później Tomasz Mikołajczak trafił z kolei do naszej bramki, ale chwilę wcześniej jego koledzy nieznacznie akcję spalili i po analizie VAR gol kontaktowy nie został uznany. W 64. minucie goście wyszli z kolejną akcją, ale Biegański nie dał się zaskoczyć po uderzeniu głową Bartłomieja Kalinkowskiego.
Wisła na te dwie akcje gości odpowiedziała strzałem Dudy, który skorzystał z podania od Fernándeza, ale młody wiślak uderzył dokładnie tam, gdzie stał Kuchta.
W 66. minucie pod naszą bramką było już jednak całkiem groźnie, a Biegański musiał wykazać się refleksem. Strzał blokował bowiem Tachi i sam mógł zaskoczyć naszego bramkarza.
Swojej okazji na zdobycie bramki w 72. minucie poszukał jeszcze Fernández, ale choć uderzył mocno, to jednak nieznacznie ponad bramką. Do niej w 74. minucie trafił wprowadzony chwilę wcześniej Sergio Benito, który dostał kapitalne podanie od Jarocha, ale jednak sędziowie odgwizdali pozycję spaloną Hiszpana.
Co się odwlecze... Już kolejna akcja przyniosła nam bowiem gola numer trzy w tym meczu. Kapitalnie huknął bowiem Igbekeme i od 75. minuty prowadziliśmy już 3-0!
Po kolejnych trzech minutach wydawało się, że nasza wygrana będzie jeszcze bardziej okazała, bo przed dobrą szansą stanął Fernández, ale jego uderzenie Kuchta odbił, a poprawkę zdołał wyłapać, po części więc zrehabilitował się za błąd z kocówki pierwszej połowy. W 86. minucie Kuchtę sprawdził jeszcze celnym strzałem sprzed linii pola karnego Michał Żyro, ale i tym razem bramkarz gości spisał się bez zarzutu. Zaraz zaś potem szczęście uśmiechnęło się poniekąd do Benito, bo w doskonałej sytuacji nie skierował piłki do siatki, ale nawet gdyby to zrobił, to nasza akcja była "spalona". Zanim spotkanie się zakończyło Kuchta musiał jeszcze bronić celny strzał Jarocha oraz przenieść piłkę ponad bramkę, po mocnym uderzeniu Mateusza Młyńskiego.
Ostatecznie Wisła mecz z Chojniczanką kończy pewną wygraną, po której co najmniej do jutra wracamy na fotel wicelidera. Czy na nim pozostaniemy dowiemy się po niedzielnym spotkaniu Sandecji z Ruchem.
3 Wisła Kraków
0 Chojniczanka Chojnice
1-0 Tachi (40.)
2-0 Miki Villar (51.)
3-0 James Igbekeme (75.)
Wisła Kraków:
Mikołaj BiegańskiJoseph Colley

Boris Moltenis
Bartosz Jaroch

Kacper Duda
(68. Michał Żyro)

(85. Vullnet Basha)
Luis Fernández
(84. Wiktor Szywacz)

(68. Mateusz Młyński)
Ángel Rodado
(72. Sergio Benito)
Chojniczanka Chojnice:
Mateusz KuchtaCzesław Raburski

Hlib Buchał
Michał Mikołajczyk
Kamil Mazek
(70. Kacper Korczyc)
Paweł Czajkowski
(59. Bartłomiej Kalinkowski)
Sam van Huffel
(59. Szymon Drewniak)
Filip Karbowy
(70. Szymon Stróżyński)
Patryk Tuszyński
(59. Tomasz Mikołajczak)
Szymon Skrzypczak
Stadion Miejski im. Henryka Reymana, Kraków.
Sędzia: Grzegorz Kawałko (Wyszowate).
Widzów: 9 427.
Pogoda: 16°.
Redakcja
Tagi:
Zobacz także:
- « Wisła gra z Chojniczanką! Zapraszamy na relację tekstową live!
- « CLJ U-17: Wisła Kraków - SSM Wisła Płock 2-3
- « Skład Wisły w meczu z Chojniczanką
- « CLJ U-19: Wisła Kraków - Korona Kielce 4-2
- Oceń grę wiślaków (i nie tylko) w meczu z Chojniczanką »
- Statystyki meczu: Wisła - Chojniczanka »
- Krzysztof Brede: - Nikt nie lubi przegrywać »
- Radosław Sobolewski: - Spełniliśmy swój obowiązek »
Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:
- « Raport medyczny: Ángel Rodado
- « Podsumowanie 25. kolejki Betclic I Ligi
- « Skromna wygrana z beniaminkiem. Wisła - Kotwica 2-1
- « Bez kompleksów, ale i bez trofeum. Jagiellonia - Wisła 1-0
- « Sytuacja kadrowa Wisły przed meczem o Superpuchar Polski
- « Wisła gra z Kotwicą Kołobrzeg! Zapraszamy na relację tekstową live!