Sobota, 13 maja 2023 r.

Konrad Gruszkowski: - U siebie jesteśmy bardzo mocni

- Byliśmy lepszym zespołem przez całe spotkanie, powinniśmy wygrać wyżej. To był mecz walki, ale postawiliśmy się i wygraliśmy. U siebie jesteśmy bardzo mocni i mam nadzieję, że te trzy mecze, które mamy jeszcze do końca wygramy i awansujemy bezpośrednio do Ekstraklasy - powiedział po meczu z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza obrońca krakowskiej Wisły - Konrad Gruszkowski.

22-latek pojawił się na murawie w trudnym momencie tego meczu, bo na ostatnie minuty, zmieniając kontuzjowanego Bartosza Jarocha, gdy rywal mocno starał się naciskać, aby uchronić się jeszcze od porażki.

- Każdy musi być rozgrzany, skupiony i przygotowany do wejścia na 100%. Nie było to dla mnie zaskoczenie, że wszedłem na te ostatnie 10 minut - przyznał obrońca.

Teraz przed Wisłą wyjazd do Bielska-Białej, gdzie drużyna szukać będzie przełamania, po aż trzech porażkach poza własnym stadionem z rzędu. Będzie to jednak o tyle trudne, że zagramy bez pauzującego za kartki Luisa Fernándeza.

- Mam nadzieję, że przywieziemy trzy punkty, choć zagramy bez Luisa. To nasz lider, nie ma się co oszukiwać, ale są inni na to miejsce i myślę, że jak Luis jest niedostępny, to oni pociągną ten wózek - dodał wiślak.


 AG, Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


3    Komentarze:

~~~jaki
Wisła
Panie Gruszkowski pociągnijcie w Bielsku ten wózek inaczej baraże.

31            -4
~~~TSwiślak
Na rzeźników.
Idealna zmiana w końcówie meczu na osiłków i harpunników z Nie-cieczy.I Konrad dał radę! Spox!

10            -3
~~~Kibic20
Konrad
Miałeś bardzo długa przerwę przez kontuzje . Myślę i wierzę że poprzez ciężką pracę na treningach będziesz wartościowym zawodnikiem w przyszłości,bo papiery na granie masz.Trzymam mocno kciuki .

10            -4