Niedziela, 17 grudnia 2023 r.

Mariusz Jop: - Najważniejsze jest to jak się kończy

- To było dla nas trudne spotkanie. Polonia pokazała, że jest zespołem dobrze zorganizowanym w defensywie i w ofensywie - powiedział po ostatnim spotkaniu ligowym w 2023 roku trener zespołu Wisły Kraków - Mariusz Jop.

- Słabo zagraliśmy na pewno drugą połowę, w której zespół Polonii miał kilka sytuacji. Zabrakło nam w niej intensywności, zabrakło nam dobrej gry w defensywie w sytuacjach "jeden na jeden", do których doprowadzaliśmy. I stąd pojawiały się problemy, ale myślę, że najważniejsze jest to jak się kończy i że te pozytywne emocje zostały z nami do końca, że do końca wierzyliśmy w to, że to spotkanie wygramy. Myślę, że dzisiaj to jest chyba najważniejsze, że mamy trzy punkty, że zostały one w Krakowie i z takim pozytywnym przekazem na przyszłość, na rundę wiosenną - dodał Jop.

Opiekun wiślaków został zapytany o postawę zespołu w drugiej połowie, w której gra na pewno nie układała się po myśli wiślaków. Podobnie zresztą jak przed tygodniem w spotkaniu z Górnikiem Łęczna, bo wtedy również drużyna słabo rozpoczęła drugą część zawodów.

- Na pewno zespół przyjezdny zmienia trochę taktykę, bo dostrzega gdzie miał problemy i pomimo tego, że przekaz jest taki sam, że mamy kontynuować swoją grę, to czasami nam to ucieka i podobnie było teraz. To jest na pewno coś nad czym trzeba popracować, na co trzeba zwrócić uwagę, bo faktycznie z Łęczną może to nie było aż tak widoczne, bo był taki moment, że byliśmy w obronie niskiej, natomiast tutaj wynikało to z naszego złego pressu i w tej fazie meczu przegrywaliśmy zbyt wiele pojedynków jeden na jeden. Odległości były zbyt duże, brakowało nam trochę intensywności i stąd przeciwnik miał przewagę przez dłuższy okres drugiej połowy - mówił trener.

Jopa zapytano także o jakże różną grę w pressingu w obydwu połowach meczu.

- Na pewno Polonia jest zespołem, który nie boi się grać. Zawodnicy są odważni w środku pola, nie panikują i czasami potrafią odwrócić się z piłką, z "przeciwnikiem na plecach". I w ten sposób rozładowywali nasz pressing. A tak jak mówiłem - nam zabrakło intensywności. Nie potrafię opowiedzieć tego w inny sposób. Tak to widziałem. Oczywiście obejrzę sobie ten mecz i pewnie jakieś inne wnioski się pojawią, ale tak na gorąco dla mnie to był największy problem, a więc odległości między nami, pojedynki "jeden na jeden" oraz intensywność w fazie przejściowej - przyznał.

Trenera Wisły zapytano również o Dawida Szota, który po zderzeniu z rywalem grał w specjalnym opatrunku na głowie.

- Grał do końca meczu, także wszystko w porządku, proszę się nie martwić - odparł Jop.

Na zakończenie zapytano jeszcze szkoleniowca o wyrzuty z autów, pod które wiślacy mieli w ostatnich dniach zorganizowane specjalne zajęcia.

- Tak jak mówiłem na konferencji przedmeczowej. To był taki "zajawkowy" trening 30-minutowy i my nie skupialiśmy się na tym stałym fragmencie gry pod to spotkanie. To też nie było tak, że trener wszedł i ustawiał taktykę dla naszego zespołu. Pokazał po prostu pewne rozwiązania, pewne zasady, według których pracuje i to można powiedzieć, że nie miało przełożenia na ten mecz, bo nie taki był cel tego spotkania - zakończył Jop.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


12    Komentarze:

~~~stint
Jak dla mnie dać mu popracować
z Wisłą okres przygotowarczy troszkę odciąć od ślepego zaciągu hiszpańskiego który jest ok ale to musi mieć ręce i nogi a nie.. przyszedł bramkarz to musi bronić.. i dobrze że Broda wskoczył. Poszukać bardziej wwyróżniajacych się w 1 lidze i da się z tego cos ulepić

38            -14
~~~alak
Jop
Gratki dla trenera. Fajnie z wygrał trzy mecze. Pytanie jest czy to powód, żeby go zostawić na wiosnę. Na pewno Jop ma duży potencjał, ale obawiam się, że zbyt szybki awans na pierwszego trenera mógłby mu zaszkodzić. Jednak jeśli zostanie mam nadzieję, że wyciągnie wnioski z poprzedniego trenera i nie popełni takich błędów.

40            -10
~~~Prezes
Słowo się rzekło
Dla mnie zostajesz I Trenerem Wisły Kraków.

31            -24
~~~GURULI76
Ważne 3 pkt....
Trenerze czemu Alfaro gra zamiast Villara przeciesz widać że Miki jest mobilniejszy a Alfaro obniżył loty. Zdecydowanie jak pisałem wcześniej Gogol lepszy od Dudy szybciej się porusza z piłką i gra szybsza piłkę do przodu. Broda wykopywanie celnie piłki do zawodników to jakiś dramat!! Colley grał bardzo dobrze ale urwało mu myślenie i pewność siebie od przypadkowego karnego... wolę jego niż Lasickiego ważne 3 pkt i duża szansa o walkę bezpośredniego wejścia do ekstraklasy, mecze pod nas w ten weekend oglądałem Lechię sprowadzili tam dobrych szybkich grajków Lechia kandydat do awansu a graja bez Fernandeza dobrze go zastępuje Kapic.

30            -10
~~~Marcelo
Trener
Myślę że trzeba dać trenerowi szanse. Tylko umowa n pół roku z opcją przedłurzenia.

32            -14
~~~inek
Szanse
My nie możemy w tej sytuacji komuś dawać szansę. Musimy stawiać na trenera, co do którego mamy pewność ze nas przygotuje do sezonu odpowiednio. Mamy dwa miesiące na to. Nie stać nas na pomyłkę (brak awansu), bo ona może oznaczać IV ligę. Czy Jop potrafi nas przygotować do sezonu? jesteście tego pewni? pytam tych co chcą żeby został.

26            -3
~~~gapa
lepszy Jop
dobrze odczytuje grę,zdecydowanie i na czas reaguje ,widać materiał na dobrego trenera.Czy to trener dla Wisły obecnie ?...nie ma pewności,jest dużo zmiennych do rozważenia ?

21            -3
~~~Jaki
Wisla
Wyniki ok tylko czy trener Jop utrzyma presję ale l tym zadecyduje prezes.Ja jestem za .za mecz gratulacje i na wiosnę od razu pełny gaz

16            -6
~~~TSwiślak
Póki co,jest OK.
Za trzy mecze,rozegrane przez Białą Gwiazdę prawie koncertowo pod Pana batutą,Panie Mariuszu,wielkie DZIĘKI!

12            -2
~~~SMOK
~~~Prezes
Dla ciebie może tak ale ciekawe, jak będzie naprawdę. Żeby to miało ręce i nogi to powinniśmy poznać nowego trenera w ciągu najbliższego tygodnia. On musi ogarnąć sposób gry zawodników po czym od następnego roku od stycznia zacząć pracować na maksa. Inaczej dupa zbita i lepiej, żeby Mariusz został do końca sezonu. Jest to ryzyko bo już Smalec rozszyfrowali taktykę Jopa. No-ooo ale nigdy nic nie wiadomo.

4            -4
~~~SMOK
inek
A ty chcesz, żeby go zmienili. Moje pytanie, a czy ty masz takiego PEWNEGO trenera?? Który będzie PEWNY?? Nie znajdziesz takiego wiec po co takie idiotyczne sugestie?

2            -4
~~~Radek
czy nie?
"Najważniejsze jest to jak się kończy" tak Trenerze to jest sedno i to w wielu aspektach..)

3            -2