Piątek, 11 stycznia 2008 r.

Maciej Skorża: - Od poniedziałku rozpoczynamy właściwą pracę

- Jesteśmy po pięciu dniach treningów, a także po badaniach wydolnościowych. Od poniedziałku, od wyjazdu na zgrupowanie w Hiszpanii, rozpoczynamy właściwą pracę. WKrakowie był to taki tydzień wprowadzający. W Hiszpanii już będzie mocna praca. Zagramy cztery gry sparingowe. Potem wracamy do Krakowa na cztery dni, aby wykonać kolejne badania wydolnościowe i medyczne. Następnie znów wybieramy się do Hiszpanii, na ostatni szlif, tam znów zagramy cztery spotkania. Na 9 dni przed pierwszym meczem ligowym wracamy do Krakowa, zagramy dwa mecze już w kraju, w Zabrzu i u siebie z Polonią Bytom. To będą próby generalne przed ligowym spotkaniem z Kolporterem - powiedział podczas dzisiejszej konferencji prasowej trener Wisły Kraków, Maciej Skorża.

- Jestem zadowolony z tego w jakim stanie drużyna wróciła. Praktycznie nikt się nie spóźnił. Cieszę się także z tego, że Dudu przyleciał zdrowy i trenuje w pełni sił. Jeśli chodzi o kontuzje i urazy, to poza Marcinem Baszczyńskim, który przeszedł operację, poza Darkiem Dudką, który na razie ćwiczy indywidualnie, i bolesną, choć niegroźną, kontuzją palucha prawej stopy Radosława Sobolewskiego - żadnych kłopotów zdrowotnych nie mamy.

- Lista na wyjazd do Hiszpanii jest znana. Jedno, dwa nazwiska mogą się jeszcze zmienić. Nie wiem jeszcze co z Sobolewskim, czy szybciej wyleczy się gdy zostanie w kraju, czy też będzie mógł pojechać z nami. Czekam na decyzje lekarza. Jest grupa piłkarzy, których będziemy testować. Po tym zgrupowaniu myślę, że ktoś ciekawy z nami wróci. Mecz sparingowy z Polonią Bytom, który ma być meczem pokazowym przed rundą, powinien przedstawić kibicom nowych graczy - dodał Maciej Skorża.

- Do Hiszpanii zabierzemy Szabata i Rygielskiego, czyli graczy dotychczas występujących w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy. Jedzie także z nami Krzysztof Mączyński, ale jego nie bierzemy już pod uwagę jako gracza z Młodej Wisły, to już jest zawodnik pierwszego zespołu - mówił Skorża.

Wisła nie zamierza już oferować Kamilowi Kosowskiemu innej umowy kontraktowej, poza tą, która została piłkarzowi przedstawiona w grudniu. Niemal pewne więc jest, że "Kosa" odejdzie z Wisły. - Bez względu na to kto będzie w drużynie, ja przygotuję ją najlepiej jak tylko potrafię. Nie jest to dla mnie sytuacja korzystna. Jesteśmy na początku okresu przygotowawczego. Mam nadzieję, że ta sytuacja ulegnie poprawie, że się wyjaśni. Jeśli nie będzie Kamila, to może uda nam się kogoś na tą pozycję pozyskać. Na jego odejściu drużyna sportowo na pewno na tym straci. Są pewne uwarunkowania, które są poza mną. Trzeba jednak także patrzeć na interes klubu. - tymi słowami trener Skorża potwierdził swoje zdanie na temat Kamila Kosowskiego i sytuacji z tym związanej.

- Chciałbym mieć ten problem, aby mieć Jacka Krzynówka w drużynie, zwłaszcza, że potrafi grać nie tylko na lewej stronie pomocy - powiedział Maciej Skorża, który widziałby pomocnika reprezentacji w Wiśle albo na jednym ze skrzydeł, albo w roli ofensywnego pomocnika.

Źródło: własne


 Piotr


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »

Nikt nie komentował jeszcze tej informacji. Może Ty to zrobisz?