Czwartek, 4 września 2014 r.

Marne szanse na euroligowy mecz koszykarek w Kraków Arenie

Na dziś mało prawdopodobne jest, aby koszykarki Wisły Can-Pack zagrały choćby jedno ze spotkań prestiżowych rozgrywek Euroligi w nowopowstałej 15-tysięcznej krakowskiej hali, która mieści się w Czyżynach. Koszt wynajęcia wybudowanego za ponad 360 mln złotych obiektu znacznie przekracza możliwości finansowe naszego klubu.

- Wystąpiliśmy o rozegranie jednego meczu w Kraków Arenie, chcielibyśmy zagrać tam w grudniu z Galatasaray Stambuł. Za wynajęcie hali na ten jeden mecz musielibyśmy jednak zapłacić ponad 100 tysięcy złotych - zdradził prezes Wisły, Ludwik Miętta-Mikołajewicz.

- Byłem w tej sprawie u pana prezydenta, Jacka Majchrowskiego. Powiedział że nawet miasto płaci Kraków Arenie, gdy ją wynajmuje i nie może zastosować nam jakiejś specjalnej ulgi. Próbujemy znaleźć jednak jakieś rozwiązanie, bo chcielibyśmy promować koszykówkę. Może uda nam się znaleźć sponsora, może jednak miasto pomoże nam w tym przedsięwzięciu? - zastanawiał się głośno prezes Wisły, który ma mimo wszystko nadzieję, że uda się rozegrać w nowej hali wspomniane spotkanie.

Aktualizacja:

Tak naprawdę szansa na pozytywne rozstrzygnięcie całej sprawy jest niewielka. By nie powiedzieć żadna. Tym bardziej, że wspomniana przez prezesa kwota 100 tysięcy złotych - w przypadku rzeczywistego wynajęcia hali - uległaby znacznemu zwiększeniu.

Jak udało nam się bowiem dowiedzieć - 30 tysięcy złotych to dodatkowy koszt, który musiałby pokryć klub, aby położyć w Arenie Kraków parkiet i dostosować boisko do gry. Do tego doliczyć należy koszty energii elektrycznej, które szacować można nawet na 15 tysięcy złotych. Osoby odpowiedzialne za wynajem hali dodatkowo liczą sobie także za uruchomienie telebimów czy zewnętrznego oświetlenia hali. Co zaś ciekawe - jeszcze jedna opłata pobierana miałaby być także w przypadku transmisji telewizyjnej! I koszt ten mógłby wynieść - choć wydaje się to absurdalne - kolejne... 100 tysięcy złotych.
Dodajmy też, że wynajmujący halę chcieliby mieć również wpływ na ceny biletów wstępu, aby te nie były zbyt niskie!

Jednocześnie należy wspomnieć, że koszt utrzymania samej hali to kilkanaście milionów złotych rocznie. Czy tak zarządzana Arena Kraków na siebie zarobi? Możecie zgadywać, ale jeśli nie - cóż. Do tego interesu dołożą się przecież podatnicy!


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


12    Komentarze:

~~~erwin
100000?
Przecież to chyba zaledwie dwie wypłaty któregoś z zawodników! Czy to taka wielka kasa?

9            -35
~~~Kamyck
Kamyck
@erwin - w koszykówce, zwłaszcza kobiecej, płace są na poziomie 20k miesięcznie. czyli zaledwie 5 zawodników, a właściwie zawodniczek.

14            -4
~~~Pan X.
@erwin
Wypłaty zawodnika S.A. a nie T.S. T.S. jest biedne jak mysz kościelna. Poza tym nie wiem jaki ma sens wynajmowanie hali na 15 tys. ludzi, skoro na mecz i tak w nie przyjdzie więcej niż 3 tys. (i to jest wariant baaardzo optymistyczny).

7            -21
~~~deco
Co
ma piernik do wiatraka?

5            -9
~~~adam
koszykówka
przecież Majchrowski to pejs

23            -5
~~~kibol ludojad
Chyba nie ma wątpliwości...
że kibole WISŁY byliby w stanie zapełnić halę do ostatniego miejsca!!

13            -17
~~~antymajch er1111
dom
może i dobrze.Nasz dom jest przy Reymonta.Może i mamy przestarzałą hale ale przynajmniej jest klimat i zajebista atmosfera na trybunach.

10            -6
~~~loża szyderców
loża szyderców
30 tys. za parkiet musiałaby pokryć Wisła ... hm , ciekawe ile kosztowała ślizgawka zrobiona w „Kraków Arenie” (cóż za „piękna” nazwa) w środku lata i kto za to zapłacił?

14            -5
stary wiślak
Czemu miasto nie chciało budowy mniejszej hali ?
Był przecież taki pomysł by zbudować w miejsce starej hali Wisły nowa większą. Arena Kraków nadaje się do wielkich imprez i wiadomo,że jest droga. Koszykówka kobieca nie ma aż tak licznego grona kibiców i hala na 5-6 tysięcy byłaby w sam raz.Koszty też były by niewielkie.

7            -7
Kosmaty
@~~~erwin
Nie ma co porównywać płacy w piłce nożnej z innymi sportami zespołowymi. Zwłaszcza jeśli robisz to dla sportu w wydaniu męskim i żeńskim. Topowe wypłaty w piłce nożnej mężczyzn w Polsce to kilkaset tysięcy euro rocznie (nawet około pół miliona). W koszykówce kobiet to mniej więcej 50 tysięcy euro (zapewne nie wstrzeliłem się dokładnie, ale różnice nie powinny być duże). Wynająć stadion piłkarski za 100 tysięcy to betka, same bilety średnio licząc za 30zł to około 3-4 tysięcy widzów, na meczu piłkarskim śmieszna liczba. Na Koszykówce 4 tysiące to już ilości bliskie rekordów, a do tego ceny biletów to 10 złotych (tyle kosztowały bilety na euroligę w poprzednim sezonie). Sam więc widzisz, że w dysponowaniu kasą nie ma najmniejszego porównania.

5            -3
~~~KRKPL
Mecz w hali
Uwazam, ze sam fakt meczu w duzej i nowoczesnej hali przyciagnalby wielu kibicow nawet niezwiazanych z pilka, takich ktorzy przychodza "bo cos sie dzieje", poza tym ludzie wspierajacy Wisle od swieta na stadionie mieliby kolejna okazje zeby poczuc wislacki klimat. Dobrze rozpromowac i 10tys lekko przyjdzie, zreszta dobra mobilizacja z strony skwk i 90% C przychodzi a to juz polowa sukcesu. Dodatkowo taki mecz to kolejny fajny krok w budowaniu silnej Wisly, musimy wychodzi poza R22 jezeli jest taka mozliwosc. TSW!!

6            -4
~~~Ałgaja
@Kosmaty
Najlepsze zawodniczki grające w Wiśle na pewno zarabiają więcej niż 50 tys euro za sezon. Niemniej reszta się zgadza, nie ma co porównywać piłki i koszykówki - głównie z powodu popularności tych dyscyplin.

5            -2