Poniedziałek, 21 lutego 2022 r.

Podsumowanie 22. kolejki PKO Ekstraklasy

W szlagierze kolejki Lechia pokonała 1-0 Lecha i w grze o podium odrabia część strat do Rakowa. Częstochowianie szczęśliwie zremisowali bowiem w Zabrzu i ich przewaga nad gdańszczanami to już tylko trzy punkty. Z potknięcia poznaniaków najbardziej zadowolona jest Pogoń, bo choć w tej kolejce swoje zwycięstwo nad Stalą przypieczętowała dopiero w doliczonym czasie gry - to trzy zdobyte w Mielcu punty dają "Portowcom" liderowanie w tabeli.

Piątek, 18 lutego:

Zagłębie Lubin 3-1 Wisła Płock
0-1 Łukasz Sekulski (11.)
1-1 Martin Doležal (31.)
2-1 Martin Doležal (59.)
3-1 Łukasz Łakomy (65.)
Każda zła seria kiedyś się kończy i ta zespołu z Lubina właśnie została zamknięta. "Miedziowi" po czterech kolejnych porażkach, tym razem wygrali, więc w nagrodę opuszczają strefę spadkową. Swoją nową serię zaczęli za to "Nafciarze", którzy przegrywają po raz drugi z rzędu. Może byłoby inaczej, gdyby przyjezdni mieli więcej szczęścia do decyzji sędziego Daniela Stefańskiego, bo kilka kontrowersji po tym meczu niewątpliwie znajdziemy.

Stal Mielec 0-1 Pogoń Szczecin
0-1 Wahan Biczachczjan (90.)
Bardzo długo męczyła się w Mielcu ekipa Pogoni, ale zimą sprowadziła do siebie reprezentanta Armenii - Wahana Biczachczjana i jak się okazuje jest to "strzał w dziesiątkę". W swoim trzecim występie dla "Portowców" Ormianin po raz trzeci przyniósł swojej drużynie bramkę i podobnie jak przed tygodniem niezwykle cenną, bo na wagę kompletu punktów.

Sobota, 19 lutego:

Jagiellonia Białystok 0-0 Cracovia
Po dwóch dobrych występach na własnym stadionie zespół Cracovii zagrał po raz pierwszy w tym roku na wyjeździe i wyglądał w rywalizacji z Jagiellonią o wiele bardziej blado, niż w tych meczach, które grał "u siebie". A że i gospodarze pokazali niewiele, więc można powiedzieć, że spotkanie to się "odbyło".

Śląsk Wrocław 1-3 Piast Gliwice
0-1 Damian Kądzior (16.)
1-1 Fabian Piasecki (25. k.)
1-2 Patryk Janasik (35. sam.)
1-3 Kamil Wilczek (45.)
Z ambitnych planów Śląska na bieżący sezon powoli zostaje niewiele, bo na sześć ostatnich meczów - wrocławianie przegrali aż pięć i jeśli się to nie zmieni - mogą wkrótce dołączyć do drużyn, które walczą o pozostanie w Ekstraklasie. Drugie kolejne zwycięstwo odnosi z kolei Piast, któremu "spłacać" zaczyna się zimowe pozyskanie Kamila Wilczka.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0-0 Legia Warszawa
Z jednej strony można powiedzieć, że Legia przełamała swoją "niecieczańską klątwę", bo jej trzy wcześniejsze wizyty w podtarnowskiej miejscowości kończyła porażkami, ale z drugiej - marna to dla warszawiaków pociecha, bo na pewno na rywalizację z ostatnią drużyną w tabeli nie jechali po remis. A tylko tyle wywieźli, co bez wątpienia jest kolejną oznaką kryzysu wciąż aktualnych mistrzów Polski. Zespół z Niecieczy cieszyć się może z kolei z już czwartego w tym roku punktu.

Niedziela, 20 lutego:

Warta Poznań 3-1 Radomiak Radom
0-1 Dawid Abramowicz (37.)
1-1 Jan Grzesik (47.)
2-1 Miguel Luís (51.)
3-1 Miguel Luís (53.)
Gdy z racji zajmowanych miejsc w tabeli faworyzowany Radomiak strzelił gospodarzom gola "do szatni", wydawało się, że beniaminek wróci na zwycięską ścieżkę. Jak się jednak okazało - "Zieloni" nie zamierzali sami z niej schodzić. Początek drugiej połowy był w ich wykonaniu iście piorunujący, bo mimo wszystko nieczęsto się zdarza, aby w sześć minut zdobyć aż trzy gole. A tak się właśnie stało! Warta wygrywa więc po raz drugi z rzędu i poważnie ucieka ze strefy spadkowej.

Górnik Zabrze 1-1 Raków Częstochowa
1-0 Piotr Krawczyk (4.)
1-1 Ivi López (45. k.)
Przed tygodniem Raków rozpoczął swój mecz od mocnego uderzenia i błyskawicznej bramki. Dziś sam dość szybko gola jednak stracił, ale jak się okazało - później miał sporo "szczęścia" do decyzji sędziego Szymona Marciniaka, który oglądał to spotkanie w wozie VAR. Najpierw eksportowy arbiter wrócił bowiem akcję i Raków wyrównał z rzutu karnego - o co nikt nie może mieć pretensji. W Zabrzu mają jednak ogromne o to - a co wyraźnie dał do zrozumienia na pomeczowej konferencji prasowej trener Jan Urban - że nie uznano Górnikowi gola z doliczonego czasu gry, doszukując się "centymetrowego spalonego". Ostatecznie Raków wywozi więc z Zabrza tylko punkt, co nie cieszy ani jednych, ani z powodu okoliczności - tych drugich.

Lechia Gdańsk 1-0 Lech Poznań
1-0 Filip Koperski (86.)
Siedemnastoletni Filip Koperski okazał się bohaterem Gdańska, bo to właśnie on najlepiej zachował się po rzucie rożnym z samej końcówki szlagieru tej kolejki i zapewnił swojej drużynie komplet punktów. "Kolejorz" przegrywa trzeci raz w tym sezonie i traci fotel lidera, z kolei Lechia może śmiało mówić, że wraca do gry o podium.

Poniedziałek, 21 lutego:

WISŁA KRAKÓW 0-0 Górnik Łęczna
Na zakończenie kolejki punktami podzieliły się dwa zespoły, które są bezpośrednio zagrożone spadkiem. Z wyniku bardziej zadowoleni są przyjezdni, tym bardziej, że zwłaszcza pierwsza połowa toczyła się pod dyktando "Białej Gwiazdy", ale podopiecznym Jerzego Brzęczka, który debiutował na trenerskim stołku przy Reymonta, zabrakło skuteczności. Wiślacy są jedynym zespołem w lidze, który w 2022 roku nie strzelił jeszcze gola.

Aktualna tabela Ekstraklasy:

1. Pogoń Szczecin 22 46 40 - 17
2. Lech Poznań 22 45 45 - 17
3. Raków Częstochowa 22 42 40 - 23
4. Lechia Gdańsk 22 39 36 - 25
5. Radomiak Radom 22 36 30 - 21
6. Górnik Zabrze 22 32 31 - 30
7. Cracovia 22 31 30 - 29
8. Stal Mielec 22 31 28 - 29
9. Wisła Płock 22 30 31 - 32
10. Piast Gliwice 22 29 31 - 29
11. Jagiellonia Białystok 22 28 27 - 34
12. Śląsk Wrocław 22 25 32 - 36
13. Warta Poznań 22 23 19 - 26
14. Zagłębie Lubin 22 23 25 - 42
15. WISŁA KRAKÓW 22 22 21 - 33
16. Górnik Łęczna 22 21 21 - 38
17. Legia Warszawa 21 19 22 - 32
18. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 21 16 22 - 38


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


18    Komentarze:

~~~marek usa
liga
i z kazdym rozegranym w tej kolejce meczem coraz bardziej sie zblizamy do tego czego nikt z kibicow nie chcial by przezywac, wiec poniedzialkowy mecz bedzie nie tylko o punkty, ale o to czy jestesmy w stanie podniesc sie z tej zapasci, oby!!

91            -6
sk04
Pomimo przeciwności ...
... wierzę w zwycięstwo Wisełki nad Górnikiem! Ba, uważam, że możemy być świadkami w najbliższym czasie niespodzianek, jakie Wisełka Nam zaserwuje! Przede wszystkim nie ma Guli! Brzęczek nie jest trenerem z mojej bajki, ale dołoży wszelkich starań, aby nie zawieźć Kuby. To więcej niż komukolwiek z Nas by się wydawało. Nawet w tej drużynie jest wielu piłkarzy, którzy potrafią grać w piłkę i sądzę, że Brzęczek udowodni, że tak jest! Mental jest kluczem do dotarcia do piłkarzy! Może dobrze się stało, że po Górniku zagramy z PoLegłą. Kto wie?

55            -18
~~~Lando
TSW1906
Szkoda że Lubin wygrał, ale cóż trzeba patrzeć na siebie... W poniedziałek mecz o więcej niż przysłowiowe 6 punktów... Dobrze że Pogoń wygrała, szczerze życzę Szczecinianom mistrzostwa, byle nie Lech czy Raków...

69            -13
~~~WNH
ŻYCIE PŁYNIE DALEJ
W 1 lidze też są fajne wyjazdy

18            -93
~~~Janko Buszewski
Nie ma co patrzec na innych
czy wygrał Lubin czy przegrała Stal etc....? Nasz los jest w naszych rękach.W poniedziałek mamy mecz o 9 punktów,potemw Warszawie o 6 i tak dalej.Sami sobie zgotowalismy ten los.Oczywiscie,ze rywale tez będą punkty tracic,ale to od nas samych zależy, ile my ich zdobędziemy.Na pewno poniedziałkowy przeciwnik,jest w naszym zasięgu,bo jak takie zespoły nie będą przez nas ogrywane przy R22,to my faktycznie do tej ligi nie pasujemy.Potem Legia.Czy nie mamy prawa liczyc tam na punkty?Oczywiscie ze mamy (vide Warta),tylko trzeba dobrac własciwą taktykę a zawodnicy muszą z siebie dac maksa.W meczach z Amicą i Pogonią faworytami nie jestesmy,ale połozyc się i czekac na karę?Wczoraj Stal do 94 minuty trzymała remis.Mozna...?Mozna ! Potem Pogon pokazała ,ze gra się do końca a nowy ich napastnik, strzelił kolejnego gola w kolejnym meczu.Czemu my nie mozemy grac jak Pogon i miec takich piłkarzy jak ów Biczachczjan !?? Pełna zgoda Lando -mistrzostwo tylko dla Pogoni.Klub założony przez Polaków na nowych- odzyskanych ziemiach ,zaraz po wojnie.W 45 roku.Byli juz kilka razy o krok od tytułu ,ale byli juz i bankrutem,grali chyba w B lub C klasie.Staneli na nogi.Przez 75 lat swej historii,nie zdobyli nic.Zasłuzyli w koncu na tytuł MP.Maja kapitalny zespół i dobrego trenera,który pracuje w Szczecinie od 4 już lat.Raków,zbyt sie rozpanoszył i czuje się gigantem a Amica.....o nie ,tych nie polubię nigdy i nigdy nie będę zyczył im sukcesów.Także w mojej ocenie, tytuł niech jedzie pod Wały Chrobrego.Tylko nie bedzie o to łatwo,bo w Poznaniu maja najmocniejszą obecnie pakę w Polsce.No cóz,Pogoń Pogonią a my mamy swoje problemy.W poniedziałek tylko 3 punkty,inaczej gasmy swiatło w tej lidze i pakujmy manele.Tyle o tym.

62            -4
~~~Janko Buszewski
No i pamiętać trzeba
że jakoś "tak malo fartownie" ułożyła nam centrala najbliższy terminarz .W poniedziałek gramy z Łęczną a już w piątek mamy mecz w Warszawie. Sprawdzian dla wislacka ej kondycji i charakterów, choć legia...będzie mieć dwa dni więcej na regenerację. My z kolei, mamy o te dwa dni więcej na przygotowkę do meczu z Górnikiem a to szalenie ważny dla nas mecz.Biorąc pod uwagę to,jaki zespół pozostał po Guli,to też ważna wiadomość.Ci co piłka im zawadza w dwa dni nie nauczą się w nią dobrze grać, ci co kondycyjnie leżą, tez przez te dni gladiatorami nue zostaną .Te dwa dni,to dodatkowy czas dla trenera i jego koncepcji na najbliższe,bardzo trudne dla nas spotkania.

38            -6
~~~Art
JJJBG
Legła się wykartkowala przed nami na maxa, jak my tego nie wygramy w warszafce to będziemy frajerami.

62            -9
~~~Onomatope jus
Wygrajmy z Łęczną...
... bo inaczej w piątek zagramy z Legią "super mecz na szczycie dna"...

63            -5
~~~zagłoba sum
Oglądałem Termalika - Legia
Oby nasi grali z takim zaangazowaniem i szybkością, jak Słoniki. Gdyby Nieciecza miała napastnika, byłby nokaut Legii. Imponowała mi szybkość akcji, dokładnośc podań, podwajanie i potrajanie.

42            -8
~~~nołnejm
@zagłoba sum
No fajnie jakby tak chociaż zagrali. Tylko, że my też nie mamy napastnika.

18            -11
~~~Janko Buszewski
Z naszej perspektywy
istotny jest dziś jeszcze tylko jeden mecz.Ten Warty.Reszta nas nie obchodzi,bo to zespoly w tabeli ,poza naszym wzrokiem .Dobrze ze do sekstetu walczącego "o spadek" dołączył Śląsk.Im więcej klubów zamieszanych w walkę o byt,tym.lepiej dla nas.Nie będzie grania na pół gwizdka.Oczywiscie,nas interesuje tylko nasza dyspozycja i to jak my sami,potrafimy się bić o ten byt.Oglądanie się na innych ,zawsze kończy się rozczarowaniem.Znamy to także i z naszej narodowej historii a alianci...zawsze myślą wpierw o swej korzyści. Dlatego wyniki Śląska, Lubina,Warty czy Łęcznej mogą nam tylko pomóc, ale roboty za nas nie wykonają. Mogą nam ułatwić sprawę, ale o punkty i być albo nie być, to już w tej lidze musimy powalczyć sami.Nie ma co obecnie gderać o kolejnym.meczu,o Legii,jej osłabieniach, kartkach,(nie)dyspozycji (co robią juz niektorzy) a skupić się nam trzeba na najbliższym nam spotkaniu.Z Łęczna mecz o 9 punktów i albo wyjdziemy z tej batalii z tarczą, albo powoli oswajajmy się z myślą o grze na zapleczu.Jeśli z takim zespołem, na swoich stadionie,przy swojej publice, przy nowym trenerze,z zaciągiem nowych piłkarzy, z nożem na gardle,ze swiadomoscia co porazka spowoduje....nie uda nam się wygrać,to pakujmy bety z tej ligi i oszczędzmy wstydu sobie,tysiącom kibiców i temu szanownemu gronu żyjących i nieżyjących piłkarzy,dla których ten Klub był i jest całym życiem. Tertium non datur.

28            -3
~~~Japycz
A kibole Legii znów...
leją swoich piłkarzy, wygrać z Łęczną i są duże szanse zapunktować w Warszawie Legioniści wykartkowani i na pewno zastraszeni i sfrustrowani.

26            -3
cypis82
tabela
no to jesteśmy na 15, a jutro już możemy być na 16

22            -12
~~~krizzz
Smutna prawda
Przed chwilą Lechia ograła Lecha, mimo że to Lech miał przewagę we wszystkim. We wszystkim oprócz, serducha i przebiegniętych kilometrów 119 do 112. Od jutra chcę widzieć jazdę na dupach od wyjścia z tunelu do końca meczu. Nie idzie to nadrabiamy to zaanagażowaniem, bieganiem i walką. Tylko tak. Dotyczy to wszystkich, Polaków i zagranicznych. Po meczu macie mieć czarno przed oczami zezmęczenia. Tylko tak się utrzymamy. Amen.

44            -2
~~~Ona
warta ma dobrego trenera
i pomyslec ze był u nas asystenetem słabego Skowronka.Dobry trener.

27            -3
~~~kuki
kabaret
ta liga po prostu jest śmieszna ....

30            -3
bombardier_k
VAR - Kwiatkowski z Warszawy
Ten VARszawiak może jutro nabruździć w meczu, zwłaszcza przy młodym i niedoświadczonym arbitrze boiskowym. Gdyby mu się udało... Tfu! Mimo wszystko liczę na efekt nowej miotły, na wsparcie z trybun (nawet dla Skvarki, jeśli będzie trzeba) i na ponadnormatywne zaangażowanie naszych - niech biegają, niech strzelają i niech się cieszą na koniec.

28            -6
~~~X
Były piłkarz
A Abramowicz znowu gol...

14            -3