Piątek, 14 kwietnia 2023 r.

Daniel Myśliwiec: - To jest dla nas za mało

- Gratuluje drużynie gospodarzy dużej liczby stworzonych sytuacji, niezłego meczu i przede wszystkim wygranego meczu - powiedział po spotkaniu Wisły ze Stalą trener zespołu gości - Daniel Myśliwiec.

- Ja z perspektywy swojej drużyny znów mam duży ból głowy, żeby sprawić, aby skuteczność naszej gry była taka jak w drugiej połowie, bo w pierwszej patrząc na aspekty taktyczne, myślę że bardzo dobrze omijaliśmy pressing przeciwnika. I te pierwsze sytuacje stworzone przez Wisłę paradoksalnie były z kontrataku. Z kolei w drugiej połowie moja drużyna myślę, że zagrała bardzo dobre spotkanie. A za najlepszy komentarz i taką pochwałę dla moich piłkarzy, trzymając się takich drobnych spostrzeżeń zza linii końcowej, niech będzie to, że w momencie gdy my przy Reymonta z Wisłą Kraków naszpikowaną gwiazdami - patrząc na tę ligę oczywiście - przez ostatnie 15 minut grając w niedowadze, a Wiśle nie śpieszyło się, żeby robić kolejne ataki, a trener Sobolewski, którego bardzo szanuję, bo kapitalnie przygotował tę ekipę, stworzył wręcz maszynę do wygrywania, protestuje że aż 6 minut doliczono... To jest taki niewypowiedziany bezpośrednio komplement wobec moich piłkarzy. I chcę im przede wszystkim podziękować za ich dyspozycję, ale jeszcze raz podkreślę - szacunek dla drużyny gospodarzy, bo byli zespołem, który zasłużył na zwycięstwo. Moja drużyna zasłużyła myślę na słowa uznania, ale to jest dla nas za mało, bo chcemy punktów i zrobimy wszystko, by w kolejnym meczu wygrać i zdobyć trzy punkty - dodał.

Jako że Stal jest jedną z tych drużyn, które w bieżącej rundzie zmierzyły się już z całą czołówką I ligi, bo grali już z Ruchem, ŁKS-em, Bruk-Betem Termaliką oraz dziś z Wisłą trenera Myśliwca zapytano o to z kim jego drużynie rywalizowało się najtrudniej?

- Najtrudniej myślę dzisiaj. Patrząc na efekty. Szanuję każdego z przeciwników, każdy z nich prezentuje inny styl, pomimo tego, że np. ŁKS cały czas dąży do tego, aby grać w piłkę. Wisła dąży by grać w piłkę. Bruk-Bet jest bardziej wertykalny i próbuje bardziej zagrać bezpośrednio, choć oczywiście nie wybijając piłkę na oślep, a wykorzystując jakość i dobre tempo. To są dobre zespoły, ale podsumowując to dziś było nam najciężej. Jeśli spotyka się taka jakość, z tak dużą powtarzalnością. I jeszcze raz podkreślę - trener Sobolewski stworzył ekipę, która się nie zastanawia, która wykorzystuje super momenty. I ja tutaj czasami miałem takie poczucie, że wszystko my jako drużyna robimy super, a taki Juncà bierze piłkę i jest w stanie dryblingiem trzech piłkarzy przejść w taki sposób, że nikt by się nie spodziewał w którą stronę on może zrobić zwrot, wykonać dośrodkowanie, czy je domknąć. Wisła na ten moment u siebie będzie tym zespołem, z którym ciężko będzie rywalizować. Wracając do mojej wypowiedzi, to ja się cieszę, że moi piłkarze w drugiej połowie stanęli na wysokości zadania, nawet grając w niedowadze - zakończył trener Stali.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


8    Komentarze:

~~~Tss
Nic dodać nic ująć
Mieliśmy wygrany mecz, a baliśmy się o wynik do końca mimo że przewaga była dwubramkowa

31            -11
~~~SMOK
Nooooo taaaaakie okreslenieeeee
"Maszyna do wygrywania" to komplement, żeby zakończyć te ligę na pierwszym miejscu.

43            -3
~~~Robert
Gra
Chłopie jakby do przerwy było 5:0 to byś z szatni nie wyszedł

13            -22
~~~Komar
Stal - pozytywną ekipa
Bez cwaniactwa, ałłła i tym podobnych probierzowo-tulaczowych zachowań

78            -2
~~~TSwiślak
Szacunek ,mr Myśliwiec!
No proszę, Wisła Kraków naszpikowana gwiazdami,maszyna do wygrywania.wielkie uznanie dla Sobola....Panie Danielu, jakże EKSTRA,SUPER te pańskie wypowiedzi o naszej Wisełce i naszym trenerze Sobolewskim! Brawka dla Pana!

59            -5
~~~Kroolik
Dobry komentarz
Trener gości w sumie dobrze to podsumował. Wisła na boisku robiła co chciała. Do przerwy było po meczu, więc w 2 połowie zaczęło się kombinowanie, ze skutkiem w postaci słabego spotkania. Szacun dla Stali, że chciała grać w piłkę. Szkoda, że Małecki po takim przywitaniu od trybun, wykonał nędzne padolino. Przedszkolak by się nie przewrócił od takiego kontaktu.

40            -6
~~~Zdzis?aw Dyrman, zasadniczo
Panie trenerze Myśliwiec!
Jesteś pan kolejnym trenerem opowiadajacym po meczu z Wisłą banialuki chyba, ze ma pan na myśli jakiś inny mecz ! Po pierwszej połowie powinniście przegrywać 5 -6 bramkami. Owszem, staraliście się grać ale po 20 minutach praktycznie nie istnieliście na boisku. W II połowie była juz tylko kontrola meczu, w dodatku Sobol wymienił pół składu na rezerwowych.

12            -29
~~~TTT
Stal
Podobała mi się dziś Stal, widać było pomysł na gre, jedynym mankamentem było że zostawili za dużo miejsca w środku pola co nasi skrzętnie wykorzystali. Na duży plus wychodzenie z pod pressingu, Stal praktycznie w ogóle nie wybijała na oślep i mimo gry w 10 grali do końca. Wielkie brawa.

34            -5