Strzelanina po przerwie. Wisła - Odra 5-0

Po serii nieudanych meczów, krakowska Wisła rozwiązała worek z bramkami w spotkaniu ligowym z Odrą. Opolanie wyjeżdżają z Reymonta z pokaźnymi stratami, bo "Biała Gwiazda" wygrała aż 5-0.
Po poniedziałkowych wydarzeniach w naszym klubie i zwolnieniach - w tym trenera Kazimierza Moskala - początek spotkania Wisły z Odrą był... iście piknikowy, bo też niezadowoleni z ostatnich decyzji fani aż do 19. minuty i 6. sekundy gry nie dopingowali wiślaków... A ci choć od początku mieli wyraźną przewagę, to tak jak w poprzednich kilku meczach - razili niedokładnością. Stąd też pomimo tego, że gra toczyła się na połowie Odry, to długimi fragmentami niewiele z tego wynikało. Choć faktem jest również to, że mogło zacząć się znakomicie, bo już w 1. minucie przed szansą mógł po podaniu Tamása Kissa stanąć Rafał Mikulec, ale nieczysto trafił w piłkę. I tę spokojnie wyłapał Artur Haluch.
Trudno powiedzieć, czy to ta "grobowa atmosfera" na trybunach, czy jeszcze coś innego, ale gdy już doping wrócił, to i Wisła zaczęła być choć trochę groźniejsza. Jak choćby w minucie 22., gdy niewiele zabrakło Ángelowi Rodado, aby dojść do podania od Marca Carbó. Wiślacy mogli też mówić o pechu, a dokładniej Łukasz Zwoliński, bo w 25. minucie celny strzał oddał Mikulec, a odbita przez Halucha piłka trafiła w nogę właśnie Zwolińskiego, tyle że przeleciała obok bramki.
W 35. minucie Wisła przeprowadza w końcu kontratak, bo Rodado wypatrzył Jesúsa Alfaro, a ten wyszedł sam na sam z Haluchem, tyle że jednak przegrał ten pojedynek. Zaraz potem szansę na strzał miał Mikulec, ale ostatecznie został zablokowany. O pechu mógł też w 38. minucie mówić Rodado, bo choć huknął wydawało się jak należy z rzutu wolnego, podyktowanego za faul na Carbó, to trafił tylko w słupek! Zanim zaś obydwa zespoły zeszły do szatni na piętnastominutową przerwę, swoją okazję miał w 44. minucie Zwoliński. I choć dobrze złożył się do uderzenia, to piłka po jego strzale przeleciała nieznacznie obok bramki. Z kolei w doliczonym czasie gry pierwszej połowy dobrze futbolówkę wstrzelił wzdłuż bramki Mikulec, ale nikt z tego nie skorzystał, więc do przerwy mieliśmy bezbramkowy remis.
Początek drugiej połowa odmienił jednak "pecha" Wisły. W 49. minucie po zgraniu od Jamesa Igbekeme na wrzutkę w pole karne gości zdecydował się Alfaro i choć nikt do podania Hiszpana nie doszedł, to futbolówka i tak odbiła się od wewnętrznej strony słupka i wpadła do bramki. Było więc 1-0...
... no i worek się rozwiązał, bo już cztery minuty później Zwoliński dograł do Kissa, a ten pewnie wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem Odry, więc od 53. minuty było już 2-0 dla "Białej Gwiazdy".
Po kolejnych pięciu minutach Zwoliński sam mógł wpisać się na listę strzelców, ale zabrakło mu niewiele, aby dojść do podania ze skrzydła od Mikulca. Co jednak nie udało się jednemu naszemu napastnikowi - udało się drugiemu, bo po podaniu z bocznego sektora od Igbekeme - Rodado huknął w swoim stylu obok Halucha i od 59. minuty prowadziliśmy już 3-0.
A nie był to koniec wiślackiego strzelania, bo choć na chwilę gra przez zadymienie z rac odpalonych przez kibiców została wstrzymana, to zaraz po jej wznowieniu na 4-0 swoją pierwszą bramkę w Wiśle zdobył Zwoliński.
Na kolejną groźną akcję czekaliśmy do 81. minuty, kiedy to dobrze przed bramkę dogrywał wprowadzony do gry chwilę wcześniej Olivier Sukiennicki, tyle że tym razem defensywie gości udało się wybronić. Odra miała też szczęście w minucie 83., gdy tylko nieznacznie obok słupka główkował Bartosz Jaroch.
Ostatecznie "Biała Gwiazda" pokonała zespół z Opola nie 4, a 5 do 0. W doliczonym czasie gry na skrzydle pognał Ángel Baena i dograł na "dalszy słupek" do Zwolińskiego, który strzelił swojego drugiego gola w tym wysoko wygranym przez Wisłę spotkaniu.
5 Wisła Kraków
0 Odra Opole
1-0 Jesús Alfaro (49.)
2-0 Tamás Kiss (53.)
3-0 Ángel Rodado (59.)
4-0 Łukasz Zwoliński (69.)
5-0 Łukasz Zwoliński (90.)
Wisła Kraków:
Patryk LetkiewiczBartosz Jaroch
Alan Uryga
Igor Łasicki
Rafał Mikulec

(72. Frederico Duarte)

(85. Karol Dziedzic)
James Igbekeme
(78. Olivier Sukiennicki)

(79. Patryk Gogół)


(73. Ángel Baena)

Odra Opole:
Artur HaluchTomáš Přikryl
(71. Konrad Nowak)
Jiří Piroch
Mateusz Kamiński
Wojciech Błyszko
(56. Jakub Bartosz)
Jakub Szrek
Michał Osipiak
(56. Szymon Szkliński)
Rafał Niziołek
Adrian Purzycki
Dawid Czapliński
(71. Maksymilian Banaszewski)
Edvin Muratović
(90. Dawid Wolny)
Stadion Miejski im. Henryka Reymana, Kraków.
Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz).
Widzów: 13 352.
Pogoda: 15°.
Redakcja
Tagi:
Zobacz także:
- « Wisła gra z Odrą Opole! Zapraszamy na relację tekstową live!
- « Skład Wisły w meczu z Odrą Opole
- « Aleksandr Michajłow trenerem wiślacki rezerw
- « Bartosz Bąk dołącza do sztabu pierwszego zespołu Wisły Kraków
- Oceń grę wiślaków (i nie tylko) w meczu z Odrą Opole »
- Debiut Patryka Letkiewicza w Wiśle Kraków »
- Statystyki meczu: Wisła - Odra Opole »
- Radosław Sobolewski: - To jest niedopuszczalne i niezrozumiałe »
Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:
- « Raport medyczny: Ángel Rodado
- « Podsumowanie 25. kolejki Betclic I Ligi
- « Skromna wygrana z beniaminkiem. Wisła - Kotwica 2-1
- « Bez kompleksów, ale i bez trofeum. Jagiellonia - Wisła 1-0
- « Sytuacja kadrowa Wisły przed meczem o Superpuchar Polski
- « Wisła gra z Kotwicą Kołobrzeg! Zapraszamy na relację tekstową live!