Wtorek, 11 kwietnia 2023 r.

Rycerze wiosny. Wisłę gonią trzy zespoły

Mimo pierwszej w tym roku porażki krakowska Wisła zachowała co zrozumiałe liderowanie w wirtualnej tabeli ligowej wiosny. Jej przewaga nad goniącym ją trio, a mianowicie ŁKS-em, Bruk-Betem Termaliką oraz Ruchem, wynosi aktualnie sześć punktów. Pamiętać jednak należy, że już jutro "Słonie" z Niecieczy czeka zaległy mecz z Puszczą, więc ta różnica może się zmienić.

"Biała Gwiazda" jest liderem nie tylko w tabeli wiosny, ale też niezmiennie ma najwięcej ze wszystkich drużyn zdobytych bramek, bo aż 20. Liderem defensywy pozostaje z kolei Bruk-Bet Termalica Nieciecza, która po stronie strat ma nadal tylko cztery gole.

Na drugim biegunie doszło do zmiany na pozycji outsidera. Najgorszym zespołem wiosny nie jest już Chrobry Głogów, ale od tego tygodnia GKS Katowice. Chrobry wciąż dzierży miano najgorszej defensywy z 19 straconymi bramkami. Najgorsza ofensywa należy od tego tygodnia już samodzielnie do Zagłębia Sosnowiec, którego piłkarze wpisali się na listę strzelców zaledwie 4 razy.

Oto aktualna tabela "Wiosna 2023" w I lidze:

1.WISŁA KRAKÓW82120-7
2.ŁKS Łódź81515-10
3.Bruk-Bet Termalica Nieciecza7159-4
4.Ruch Chorzów81512-8
5.Resovia81310-8
6.Arka Gdynia81215-10
7.Górnik Łęczna8125-6
8.Podbeskidzie Bielsko-Biała81113-7
9.Stal Rzeszów81114-9
10.Odra Opole8118-6
11.Puszcza Niepołomice796-6
12.Sandecja Nowy Sącz899-11
13.Skra Częstochowa895-14
14.GKS Tychy888-10
15.Chojniczanka Chojnice866-10
16.Zagłębie Sosnowiec854-14
17.Chrobry Głogów856-19
18.GKS Katowice847-13


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


1    Komentarze:

GrzegorzS
Ta tabela pokazuje, że mimo porażki w Niepołomicach
Wisła musi grac tak jak grała, bo to jest jedyna droga do sukcesu. Mam nadzieję, że ta przegrana jeszcze bardziej zdeterminuje i scementuje zespół. Strzeliliśmy w tej rundzie 20 bramek tylko raz wygrywając więcej niż trzema golami, gdy parę zespołów swoje bramkowe osiągnięcia opiera na pojedynczych wysoko wygranych meczach a tak przeważnie ich punktowanie opiera się o równowagę w golach zdobytych i straconych, co wskazuje na wyrównanie poziomu ligi. Wisła straciła mimo ofensywnego grania tylko 7 goli czyli o raptem jeden więcej niż preferujące grę obronna zespoły Puszczy, Odry, Łęcznej i tyle samo grającego bardziej otwarty futbol Podbeskidzia. Liderem jest tu Termalika, która jednak nie strzela dużo i gra piłkę zrównoważona, ale ma problem ze strzelaniem goli. Mamy za sobą dwa miesiące grania i równo połowę rundy, to nie jest już faza wstępna rozgrywek, w składach wyjściowych zespołów raczej będzie ubywać z różnych powodów zawodników, presja z powodu spłaszczania tabeli jest już na wszystkich, trudno tez spodziewać się by komuś nagle odpaliła wielka forma po prostu zespoły będą grac na tym co osiągnęły. Liga do końca bowiem idzie równym rytmem do końca raczej nie będzie odwoływania meczy z racji pogody. Sędziowie będą oby karać zespoły po równo więc raczej powinno się to toczyć wedle ukształtowanych kolein pierwszych 8 kolejek. Grać będziemy w grę kto więcej straci. Celem Wisły powinny być granie do przodu strzelanie goli bo jak pokazuje liga nikt nie ma takiej siły ofensywnej jak Wisła a nasza obrona mimo przyjętych zasad grania do przodu jest na poziomie reszty ligi. Mimo, że przed nami kilka trudnych meczy to jeśli w nich strzelimy w każdym po dwie/trzy (mamy średnią 2.5 gola na mecz) bramki to te mecze wygramy, nawet jeśli w nich stracimy po 1 golu (średnia goli straconych 0.9 na mecz). W grupie rywalizującej o awans i baraże największą średnią gola na mecz rzędu 1,9 mają ŁKS i Arka, Podbeskidzie to 1.6 a Ruch 1.5 bramki strzelonej na mecz, gdy Termalika strzela średnio 1,1 a Puszcza 0.8 gola na spotkanie. Jeśłi chodzi o gole tracone to znowu najwięcej tracą tych bramek ŁKS i Arka 1.3 stracone gole w spotkaniu Ruch traci średnio 1 gola Podbeskidzie 0.9, Puszcza 0.8 i tylko Tremalika traci 0.5 bramki na spotkanie. Celem więc Wisły powinno być wykorzystanie swoich atutów i wykorzystanie problemów pozostałych zespołów w każdym z 8 następnych meczy. 5 i więcej wygranych dadzą prawdopodobnie awans bez konieczności grania w barażach.

13            -12