Niedziela, 10 grudnia 2023 r.

Ireneusz Mamrot: - Mogło się to skończyć jeszcze wyższym wynikiem

- Za wiele pozytywnego nie mogę powiedzieć o naszej grze. Przegraliśmy tutaj zdecydowanie i w pełni zasłużenie, co do tego nie ma żadnych wątpliwości - mówił na konferencji prasowej po meczu Wisły z Górnikiem Łęczna trener zespołu gości - Ireneusz Mamrot.

- Nasz jedyny moment w tym spotkaniu, w którym zapachniało pozytywem, to był ten zaraz po przerwie, kiedy podeszliśmy trochę wyżej. Było kilka odbiorów i była sytuacja Marko Roginicia na 1-1. Natomiast Wisła stworzyła sobie tych sytuacji więcej i tak naprawdę mogło się to skończyć jeszcze wyższym wynikiem, więc to o co mam pretensje, to o to, że było widać jak ten mecz się układał. A my nie możemy się tak porozciągać i robić takie odległości. Paradoks polega na tym, że Wisła większość sytuacji stwarzała po kontrataku i grając z tak dobrym zespołem nie możesz im zostawić aż tyle przestrzeni. To na pewno nasz mankament, bo cały sezon pracowaliśmy ciężko na solidną defensywę, a te ostatnie mecze… no rozjechały się. Nie ma co tego ukrywać i tutaj czeka nas dużo pracy w tym tygodniu, żeby do tego wrócić. Oczekuję teraz od zespołu na pewno sportowej złości. Jest ostatni mecz, jedziemy na Arkę Gdynia, a to również bardzo silny przeciwnik, ale jedziemy tam grać o trzy punkty - zakończył trener Górnika.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


3    Komentarze:

~~~TSwiślak
Fajno.
Ten trener MAMROT to naprawdę gościu z klasą! Życzę mu,żeby ze swoją drużyną b-arkę rozwalił w drebiezgi!

25            -3
~~~Kibic
Mamrot o Wiśle zawsze pozytywnie
On zawsze był pod wrażeniem tego, ze Wisła starała się grać piłkę techniczna. Nawet się zastanawiałem czy jest do wyciągnięcia z Lecznej ale teraz mamy inny dylemat czy zostawić Jopa.

20            -4
~~~GURULI76
Szacunek
Gosc z klasą, trenerze zróbcie swoje za tydzień w Gdyni, pozdrawiam

3            -3