Bartosz Talar: - Cztery bramki wystarczyły

- Wydaje mi się, że cały mecz był pod naszą kontrolą. Graliśmy dobrze, utrzymywaliśmy się przy piłce i przeniosło się to na stworzone okazje, a później na zdobyte bramki - mówił po wygranym aż 4-0 meczu z Górnikiem Łęczna Bartosz Talar.
Młodego wiślaka zapytaliśmy o zaufanie, którym obdarza go trener Mariusz Jop.
- Pracowałem na to całą rundę, po to przygotowywałem się dodatkowo grając w rezerwach i cieszę się, że teraz jest taka sytuacja - powiedział młody wiślak, który w czwartek po raz pierwszy strzelił gola dla Wisły, co miało miejsce w meczu pucharowym ze Stalą Rzeszów, a tym razem bliski był debiutanckiego gola w lidze, ale tylko obił słupek. - Bramkarz naszego przeciwnika, kolega, powiedział że dotknął tej piłki i strącił ją na słupek, a z mojej perspektywy leciała blisko ładnego gola - dodał
Talara zapytaliśmy także o wyraźny "luz" w postawie drużyny Wisły w ostatnich dwóch potyczkach.
- Oczywiście zmiana trenera nas uderzyła, ale trener Jop przyszedł przygotowany. Wiedział co chcemy robić i po prostu staramy się teraz pokazywać to na boisku oraz grać w taki sposób, w jaki on tego oczekuje - mówił Talar.
Wisła strzeliła Górnikowi Łęczna cztery gola, ale sytuacji do poprawy wyniku było dużo więcej.
- Jest niedosyt. Sam oddałem strzał, który był gdzieś blisko. Tak samo inni moi koledzy oddawali strzały, po których bramki powinny padać. Niestety to się nie udało, ale w tym meczu nasze cztery bramki wystarczyły i mam nadzieję, że ta skuteczność jeśli nie utrzyma się na tym samym poziomie, to pójdzie w górę przed następnymi meczami - przyznał.
Teraz przed nami już ostatni mecz w tym roku, w którym zmierzymy się z Polonią Warszawa. W tym spotkaniu zapewne rywal będzie mocno cofnięty, więc czeka nas głównie konieczność gry kombinacyjnej.
- Mamy takich zawodników, że pod ten typ gry są stworzeni. Wydaje mi się, że jeśli taki będzie scenariusz tego meczu, to raczej będziemy w stanie przechylić go na swoją korzyść - zakończył.
AG, Redakcja
Tagi:
Zobacz także:
- « Kamil Broda: - Fajnie wrócić, w takim stylu, z czystym kontem
- « Szymon Sobczak: - Po takim meczu nie będziemy dyskutować
- « Mariusz Jop: - To był świetny mecz w naszym wykonaniu
- « Ireneusz Mamrot: - Mogło się to skończyć jeszcze wyższym wynikiem
- Dawid Szot: - W tym roku jeszcze jeden krok do zrobienia »
- Alan Uryga: - Zagrać na podobnym poziomie »
- Skrót meczu: Wisła Kraków - Górnik Łęczna »
- Z Polonią Warszawa bez Kacpra Dudy »
Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:
- « Podsumowanie 25. kolejki Betclic I Ligi
- « Bez kompleksów, ale i bez trofeum. Jagiellonia - Wisła 1-0
- « Najważniejsze są punkty. Warta - Wisła 0-1
- « Sytuacja kadrowa Wisły przed meczem o Superpuchar Polski
- « Wisła gra z Wartą! Zapraszamy na relację tekstową live!
- « Wisła gra o Superpuchar! Zapraszamy na relację tekstową live!