Czwartek, 19 grudnia 2019 r.

Efektowne zwycięstwo na koniec roku! ŁKS - Wisła 2-4

Krakowska Wisła zdecydowanie nieudaną dla siebie jesienną część rozgrywek Ekstraklasy kończy niezwykle... udanie. Po wygranej przed tygodniem na własnym stadionie z Pogonią Szczecin, dziś w ostatnim występie w 2019 roku podopieczni trenera Artura Skowronka pokonali w meczu za "sześć punktów" ekipę Łódzkiego Klubu Sportowego 4-2!

Arcyważne spotkanie z Łódzkim Klubem Sportowym zespół Wisły Kraków rozpoczął w tym samym składzie, co wygrany przed tygodniem mecz z Pogonią, ale w sumie nie ma się co dziwić, wszak piłkarska prawda głosi jedno - zwycięskiego składu się nie zmienia.

I potyczkę w Łodzi bez wątpienia lepiej zaczęła Wisła, która od początku starała się być stroną przeważającą. No i szybko wiślakom udało się poważnie zagrozić gospodarzom. Michał Mak świetnie puścił w "uliczkę" Pawła Brożka, a ten został powalony na ziemię przez Kamila Juraszka i choć sędzia najpierw pokazał obrońcy ŁKS-u tylko żółtą kartkę, to po analizie wideo zmienił decyzję i wyciągnął "czerwień"!

Wiślacy mieli jeszcze rzut wolny z dziewiętnastego metra. Przy piłce ustawili się Chuca oraz Maciej Sadlok, ale to ten drugi uderzył futbolówkę. Ta idealnie przeleciała nad murem i przy słupku wpadła do siatki! Wisła miała więc podwójny handicap - w postaci gry w przewadze oraz od 14. minuty prowadzenia 1-0!

Przyznać jednak trzeba, że łodzianie nie zrazili się tym koszmarnym dla siebie obrotem sprawy i starali się szybko doprowadzić do wyrównania, tym bardziej, że trener Skowronek musiał dokonać wymuszonej zmiany. Kontuzji głowy, po starciu z rywalem, doznał bowiem Lukas Klemenz i zastąpił go Marcin Wasilewski.

Mecz był jednak mocno z obydwu stron otwarty, o czym świadczy akcja, po której zablokowany został Chuca i odpowiedź gospodarzy, gdy udało się zablokować strzał Jana Grzesika.

W 26. minucie to jednak my byliśmy niezwykle blisko poprawienia rezultatu. Po płaskim podaniu z rzutu rożnego Sadloka, futbolówkę wycofał Mak, a nadbiegający Jakub Błaszczykowski tylko nieznacznie źle przyłożył nogę! Byłby gol - iście filmowy!

Kolejna sytuacja należała już do łodzian, bo dogranie w nasze pole karne - po analizie wideo - sędzia Raczkowski zakwalifikował jako celowe zagranie ręką Rafała Janickiego i wskazał na "wapno". Zdecydowanie kontrowersyjna była to decyzja, ale Dani Ramírez skorzystał z tego "prezentu" i od 33. minuty mieliśmy w Łodzi remis 1-1.

"Biała Gwiazda" szybko jednak na to odpowiedziała. Najpierw bliski szczęście po rzucie rożnym był Wasilewski, który uderzył głową tuż obok słupka, a zaraz potem Kamil Rozmus sfaulował rozpędzonego Maka, a z kolejnej w tym spotkaniu "jedenastki" nie pomylił się Błaszczykowski i znów w Łodzi prowadziliśmy! 2-1!

A nie był to koniec emocji przed przerwą, bo zaraz potem znów świetnie ruszył Mak, ale zabrakło mu niewiele, aby dokładnie podać do partnerów. Co się odwlecze... Po kolejnym rzucie rożnym naciskany przez Wasilewskiego Maksymilian Rozwandowicz sam wpakował piłkę do własnej siatki i od 45. minuty było... 3-1!

Łodzianie mogli jednak jeszcze na to odpowiedzieć, ale po ogromnym zamieszaniu w naszym polu karnym strzał Bartłomieja Kalinkowskiego o centymetry minął naszą bramkę... Ufff... można było udać się do szatni!

Tak jak i śmiało stwierdzić, że po iście szalonej pierwszej połowie - w drugiej już takiego szalonego spotkania zdecydowanie nie potrzebowaliśmy, ale też przyznać trzeba, że wiślacy bardzo mądrze starali się wykorzystać nie tylko fakt prowadzenia, ale też to, że graliśmy z przewagą jednego zawodnika. Nie zmienia to faktu, że gospodarze grali bardzo ambitnie i w 50. minucie groźnie uderzył Ramírez, ale Michał Buchalik spisał się znakomicie, parując futbolówkę na rzut rożny.

Wisła odpowiedziała na to strzałem z dystansu Vullneta Bashy oraz zablokowaną próbą Błaszczykowskiego. Swoją okazję miał też po strzale głową Paweł Brożek, ale futbolówka przeleciała wzdłuż bramki.

Łodzianie starali się zagrozić nam strzałem z dystansu Pirulo oraz zaraz po wejściu, gdy dwukrotnie próbował Łukasz Sekulski, ale to jednak do Wisły należał decydujący cios.

Po ładnej akcji i szarży Łukasza Burligi - futbolówka dotarła przed "szesnastkę" do Bashy, a ten huknął w swoim stylu! Piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i Malarzowi nie zostało już nic innego, jak wyjąć piłkę z siatki. Od 77. minuty prowadziliśmy 4-1...

A mogło być jeszcze lepiej, bo trzy minuty później Sadlok oszukał nie tylko obrońcę, ale i bramkarza gospodarzy, wykładając futbolówkę Olkowi Buksie, ale młody wiślak trafił we wracającego do bramki obrońcę i nie udało mu się podwyższyć już i tak bardzo korzystnego i pewnego dla nas wyniku.

Ostatecznie Wisła wygrywa jednak w Łodzi, nie 4-1, a 4-2, bo w doliczonym czasie gry ręką w polu karnym zagrał Wasilewski, a Ramírez znów nie pomylił się z "jedenastki".

To co bez wątpienia godne jest podkreślenia, to fakt zdobycia wyjazdowych trzech punktów po 230. dniach bez takiego wyniku dla nas w Ekstraklasie! A równie kluczowe jest też to, że przynajmniej na moment zakończenia spotkania w Łodzi do bezpiecznych lokat w tabeli tracimy już tylko trzy punkty. Bez względu jednak jak potoczą się pozostałe mecze 20. kolejki - Wisła kończy 2019 rok dwoma zwycięstwami!


Czwartek, 19.12.2019 r. 18:00:

2 ŁKS Łódź

4 Wisła Kraków

0-1 Maciej Sadlok (14.)
1-1 Dani Ramírez (33. k.)
1-2 Jakub Błaszczykowski (43. k.)
1-3 Maksymilian Rozwandowicz (45. sam.)
1-4 Vullnet Basha (77.)
2-4 Dani Ramírez (90. k.)

ŁKS Łódź:
Arkadiusz Malarz
Jan Grzesik
Kamil Juraszek
Jan Sobociński
Kamil Rozmus
Michał Trąbka
(46. Ricardo Guima)
Bartłomiej Kalinkowski
(67. Łukasz Sekulski)
Łukasz Piątek
Maciej Wolski
(16. Maksymilian Rozwandowicz)
Dani Ramírez
Pirulo
Wisła Kraków:
Michał Buchalik
Łukasz Burliga
Lukas Klemenz
(19. Marcin Wasilewski)
Rafał Janicki
Maciej Sadlok
Jakub Błaszczykowski
Vullnet Basha
Damian Pawłowski
Chuca
(53. Rafał Boguski)
Michał Mak
Paweł Brożek
(72. Aleksander Buksa)
20. kolejka PKO Ekstraklasy.
Stadion Miejski, Łódź.
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa).
Widzów: 4 852.
Pogoda: 6°.

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


52    Komentarze:

~~~Prawdziwa Wisła☆
morale 100% w góre!
wesolych świat .jesli ara nie wygra jest optymalnie . wzmocnic sklad i wiszimy sie w lutym na R22 na meczu z jaka przy frekwencji 20tys . Kto nie ma jazda po karnet na Wiosne . Wygrajmy ten sezon Ciezki razem

129            -3
~~~Darek211
Mega dziwny mecz
Słaba Wisła i jeszcze gorszy ŁKS. No ale są 3 punkty i łapiemy oddech.

27            -96
andeb
Kaziu, jak cię lubię i szanuję
to 4:2 to najniższa kara to ZAPLANOWANE polowanie od pierwszej minuty na Klemenza. To było k.rwa chamskie. Tak nie robi Wiślak!

62            -32
~~~ziomek2
Obiektywnie
Brawo 💪

68            -5
~~~tabaluga
Ufff
Ufff...

35            -4
~~~Kwadrat
Ok.
Panowie wzmocnienia dobre przygotowanie fizyczne na wiosne i walka a bedzie dobrze! A dzis brawo za zwyciestwo i wesołych świąt!

88            -8
~~~Żyru
Brawo Wisła!
Widzew cieszy się podwójnie :)

68            -16
zbyszek
no i świetnie
sędziowanie dzisiaj pozostawię bez komentarza. Teraz trzeba kibicować Lechowi (wyjątkowo), żeby rozwalił Arkę jak kupę gnoju i zostaną tylko 3 punkty do odrobienia.

51            -9
~~~OldTS
3 punkty cieszą
Ale gra to dramat, przynajmniej dla mnie. W meczu z tylko troszkę lepszym przeciwnikiem mogło być różnie. Do poprawy jest bardzo dużo wręcz Himalaje. Kilku graczy potrzebnych od zaraz.

56            -105
~~~Bebetto
Zwycięstwo zasłużone nie podlegające żadnej dyskusji.
Brawo strzelcy bramek, brawo drużyna, brawo trenerze. Sędzia też nie wypaczył wyniku. Gratulacje za zwycięstwo i grę. Szkoda, że będzie teraz przerwa, bo Wisełka zaczęła grać !

37            -9
~~~Jarek
Zza bramki
Zwycięzców się nie sądzi ale Łodzianie wypracowali trzy stuprocentowe sytuację grając w 10 , śmiem twierdzić że bez tych dwóch goli do szatni o zwycięstwo byłoby mega ciężko ale wygrali i to się teraz liczy

72            -12
~~~WladekWis la
Nie wiem czy mega efektowne
ŁKS potrafił nas momentami tłamsić grając w 10. O ile ręka Wasyla ewidenta to nie wiem jak można było dać karnego za zagranie Janickiego. Chował rękę to raz po za tym nawet nie ma pewności czy ona naprawdę była.

82            -6
~~~Jan III Sobieski - król
Niewiarygodne. Doczekałem czasów, że Wisła wygra 2 mecze
z rzędu.

39            -40
Jazz
.
obie drużyny grały taki trochę radosny futbol, ale Wisłę pochwalę za dwie rzeczy - luz i fantazję w ofensywie, dawno tego nie było. Po drugie - wreszcie jesteśmy groźni po stałych fragmentach. Dało się? Dało!

55            -6
TTT
Marciniak znowu głównym aktorem.
Niesamowite że ten chłop nawet na wozie musi robić popisy. Powinien zmienić zawód na aptekarza. Sędzia na var powinien interweniować w 100% sytuacjach. Dobra gra Sadloka i świetna Maka. Trening stałych fragmentów owocuje. Brawo

63            -8
~~~mike13
To ja się pochwalę...
...chociaż mojej zasługi w tym nie ma żadnej. Kiedy grałem w drużynach juniorskich Ruchu Radzionków, Artur Skowronek był moim trenerem. Pierwszym naprawdę profesjonalnym w moim życiu. Ze mnie nic na boisku nie wyszło, ale z Arcziego na ławce już owszem. Arczi to jest najbardziej ambitny koleś, którego do tej pory, nawet patrząc z perspektywy kilkunastu lat, spotkałem. Absolutny fanatyk, a do tego świetny człowiek. Do czego jednak zmierzam? Do stałych fragmentów. 2007 czy 2019 - żadnej różnicy. Arczi jest ciągle takim samym pasjonatem rozwalania rywala stałymi fragmentami. I u nas widać to od pierwszego meczu pod jego wodzą. I ja Wam mówię - on ten burdel ogarnie i nas utrzyma. Mamy przed sobą całą zimę, a jak dostanie jeszcze kilka niezłych transferów, to utrzymamy się bez problemu, nie drżąc o byt do ostatniej kolejki. WISŁAAAAAA!!

91            -10
~~~Zniesmacz ony
Szkoda, ze tak dlugo trzymano Stolarczyka
Gdyby nie uparto się w klubie to mielibysmy kilka punktów więcej.

78            -27
~~~OldTS
@~~~Darek211
Jak 3 punkty są to ludzie nie widzą mankamentów tylko hurraoptymizm dlatego niech cię nie dziwią minusy. Ja to wiem.

21            -45
~~~pasojad
Optymizm, ale
Super wynik, humory dziesiątek tysięcy ludzi unormowane. Drużyna wygrała charakterem 2 kluczowe mecze. Ale każda z formacji potrzebuje wzmocnień. Najlepiej po dwie osoby.

40            -7
Kosmaty
"Nawet sędzia nie przeszkodził"
Oczywiście Wisła zagrała dziś fajny mecz i w pełni zasłużyła na zwycięstwo. Jeśli do czegoś można się przyczepić, to raczej na zasadzie "szkoda, że", niż "to było złe", a i tu znajduję tylko 2 rzeczy. 1. Szkoda, że Buksa nie wykorzystał swojej szansy, była bardzo dobra, niestety obrońca zdołał tą piłkę zablokować. 2. Szkoda, że Wasyl bronił ręką. Nawet jeśli gol by padł bez tej interwencji, to efekt pozostał niezmieniony, a Wasyl zarobił żółtą kartkę i wypadnie w 1 kolejce na wiosnę. Niby w tej rundzie i tak był głównie rezerwowym, a jednak lepiej mieć każdego piłkarza do dyspozycji. Inna sprawa to poziom sędziowania i 2 karygodne błędy sędziego (jeden poprawiony przez VAR, drugi mimo VAR nie naprawiony). 1. Żółta kartka dla Juraszka, na szczęście skorygowana na czerwoną po interwencji VAR. Ta sytuacja ustawiła spotkanie, choć ŁKS się nie poddawał, to ostatecznie przewaga zawodnika dużo Wiśle dała. To o tyle ważne, że bezpośrednio po kartce Wisła wyszła jeszcze na prowadzenie. 2. Pierwszy karny dla ŁKS. I tu niestety VAR nie pomógł. Nie wiem co sędzia tam widział, ale piłka odbiła się od klatki Janickiego. Później rzeczywiście trafia go w rękę, jednak to był rykoszet od jego własnej klatki piersiowej, czyli bez karnego. Inna sprawa, że Janicki zagrał dziś dobry mecz, tak jak często trzeba go skrytykować, tak dziś zasłużył na duże pochwały i karny (moim zdaniem niesłuszny) podyktowany za jego zagranie w nie zmienia jego ogólnie bardzo dobrej postawy w tym meczu. Ozdobą spotkania bramka Bashy.

35            -6
~~~pasojad
W temacie póznego zwolnienia Stolarczyka
Łatwo wyrokować po fakcie, można było postawić dziś tysiaka na Wisłę, kurs 3.6.

18            -21
~~~Maxel
@TTT przecież interweniował dzięki czemu sędzia
Poszedł obejrzeć i żółtą anulował a dał czerwoną.

10            -10
~~~WISLA będzie wielka
Super
Super ale bez dobrych transferów ja tego nie widzę

38            -18
~~~Janko Buszewski
Pisałem wczoraj
wyjdżmy jak po swoje i tak wyszliśmy.Zero grania na alibi,zero podwójnej gardy.Atak od pierwszych minut i ofensywny styl.Opłaciło się !? Mamy spokojniejsze święta,złapalismy oddech,chłopcy dostali mentalnego pozytywnego kopa co po 10(sic !) porażkach było nam potrzebne jak tlen.Brawo Wisełko.Mam dziwne przeczucie,że my po dobrze przepracowanej zimie i 1,2 moze 3 transferach,wiosną będziemy zespołem dobrze punktującym.A Ciebie Darek211 zapytam dlaczego uważasz że był to słaby mecz?Były bramki,było wysokie tempo,był progres Wisły,była walka,jest wiktoria....czego można chciec więcej?Czy Ty czasem nie pomyliłeś lig?To liga polska kolego,choc oglądając wczorajsze El Classico,gdzie jeden włos z nosa Ramosa (ależ mi sie rymnęło )lub brody Messiego jest warty tyle,co druzyna Wisły i ŁKS-u razem wziete,to emocji było 3 razy mniej niz dzisiaj w meczu e-klapy.Powiem cos ,co byc moze niektórych wprawi w zdumienie....nie zdiwie sie jak wiosna skonczymy w......górnej ósemce ! JJJBG.

43            -8
~~~zagłoba sum
Pierwszy karny dla ŁKSu z 4 liter.
Bałem się o kondycję ale po kilunastu minutach wolniejszych obrotów jakos wszystko wróciło do normy. Piękny prezent na Święta :)

39            -5
~~~Darek211
@~~~OldTS
Absolutnie mnie nie dziwią, zbyt dobrze znam to forum :lol:

9            -26
~~~Dpas
Super
Cieszy na pewno kolejna wygrana, która była koniecznością. Piłkarze byli zaangażowani, przebiegłi 112 km to taki wymierny sygnał. Gratulacje! Natomiast nie ustrzegli się kilku błędów co przy lepszym zespole mogło skończyć się fatalnie. Podtrzymuję swoją opinię że bardzo słaby jest Janicki, Wasilewski i Boguski. Zarząd proszę aby wynik 2 ostatnich kolejek nie uśpił i dokonali racjonalnych transferów. W każdym razie mamy lepsze nastroje na Święta i misja Ocalenie staje się realna.

27            -15
~~~5 dzielnica wiślacka
BRAWO!
Nie lekceważcie ŁKSu. Oni naprawdę walczą o życie i widać dziś że gryzli trawę. Ostatnio szarpali dość mocno inne zespoły dlatego dziś to naprawdę spory sukces - mając na uwadze miejsce w tabeli. Jeżeli na wiosnę nie będzie kaszany, i nasza Wisełka będzie grać w miarę przyzowicie to powinno być ok. Tylko Wisła

26            -5
~~~Kibic z Polski
Kibic z Polski
To ŁKS spada z ligi a Wisła coraz lepiej ;-) Super!

15            -11
~~~stary zgred
spokojne święta?
No, to przynajmniej święta spokojne. Oczywiście tylko co nieco spokojne. "Janko"; popatrz na kontuzje, kartki i ławkę rezerwowych.

12            -12
~~~☆ Guru^22 ☆
Brawo Skowronek!
Jak dla mnie to jest cud czego dokonal. Tym bardziej, ze 3 pierwsze mecze przegral, co pokazywalo jak gleboko mentalnie byli zlamani. DA SIE!

39            -6
~~~Wisla1908
Czy ŁKS? Czy Wisła miała czerwona Kartkę?
Dziś to tylko były stałe fragmenty gry! Całym szacunkiem ale Wisła nic nie grała, moja pierwsza myśl była czy to Wisła dostała czerwona kartkę! Trzeba pochwalić ŁKS przytrzymanie piłki i rozegranie i ryzyko miło dla oka widać warsztat Moskala jedyna Drużyna która gra zawsze z piłka obojętne czy to z Legia, Lech czy Piast w tej bardzo słabej Ekstraklapy Lidze. Żałuje że Wisła nie mogła pokazywać krakowska piłkę przeciwko beniaminkowi, ale teraz i tak nie liczy się styl tylko 3 punkty ! Zobaczymy jak zimowa przerwa będzie przepracowana i czy jakieś transfery będą ! I niech Moskal tez pozostaje w Ekstraklasie z ŁKS ! Niech ARKA,GORNIK,KORONA spadną do 1 Ligie!

14            -38
~~~Wislaczek
Jeszcze nie wyszlismy z tego wszystkiego
Duzo do poprawy w grze jeszcze, ale juz i tak o niebo lepiej niz wczesniej. Przygotowanie w zimie to klucz zeby sie utrzymac. W dodatku bardzo madre ruchy transferowe...

27            -3
rakdar
Bardzo cenne 3 pkt
Po czerwonej kartce i strzelonej bramce, stalo sie jasne, ze bylibysmy najgorszymi partaczami, jak bysmy tego meczu nie wygrali. Dobrze, ze strzelilismy kilka goli i nie trzeba bylo drzec o wynik. ŁKS grajac w oslabieniu wypracowal sobie jednak kilka dogodnych akcji, co nie najlepiej swiadczy znowu o naszej obronie. Najwazniejsze, ze sa 3 pk.

37            -4
sk04
Brawo, brawo i raz jeszcze brawo!
Należało za wszelką cenę wygrać ten mecz, co też uczyniliśmy :-) :-) :-) Jestem b. zadowolony z tego, co Trener zrobił w tak krótkim czasie ! Dwa ostatnie mecze są dla mentalności piłkarzy b. ważne, o czym doskonale wszyscy wiemy. Nie tak dawno jeden z byłych reprezentantów napisał w swojej autobiografii, że wszystko co najlepsze i najgorsze jest w ... głowie piłkarza. Chciałbym przypomnieć, że jeszcze w zeszłym tygodniu Nasza Drużyna zaliczyła pod rząd 10 porażek! To prawda, że w dzisiejszym meczu nie zdominowaliśmy rywala do ostatniej minuty, grając w przewadze. To prawda, że gdyby ŁKS wykorzystał swoje sytuacje 100-procentowe, to kto wie, jak ten mecz by się potoczył. Ale najważniejsze jest to, że pomimo słabości fizycznej, z kontuzjami oraz na ostatnim wydechu ;-) Nasi piłkarze dali radę i zwyciężyli po raz drugi, co sprawia, że nie tylko pozostajemy w grze, ale schodzimy z murawy optymistyczni :-) :-) :-) Wierzę, że Zarząd również wyciągnął wnioski z tego dla Nas b. ciężkiego okresu i dołoży wszelkich starań, aby stworzyć dla Zespołu najlepsze warunki do przygotowania się do wiosennych meczów :-) :-) :-) .

27            -6
Niewierny Tomasz
Teraz...
dziesięć wygranych z rzędu :)

50            -7
kongo
Zwyciestwo cieszy
Ale kondycyjnie lezymy Kuba o 50 min a druzyna od 70.martwi tez taka niefrasobliwosc i niecelne podania. Dla mnieBuchal najlepszy a na pewno za bradzo co niktorzy chwalą pawlowskiego a on czasem kppie sie po czole. Z mlodziezowcow wole Wojtkowskiego.

25            -22
kibiczesłups ka
Marciniak The Best
Pomijając zwycięstwo Wisły, to Marciniak i Frankowskim powinno zająć się CBA, a przynajmniej dokładnie im się przyjrzeć. To co oni wyprawiają w polskiej lidze to jest po prostu skandal. Czy ustawiają mecze, raczej nie ale karne, kartki mogą!! A poza tym świetny wynik i widać pracę trenera.

35            -11
~~~Stevie
W końcu jakieś dobre wieści
Przed świętami... Alleluja i do przodu

30            -3
~~~AVE WISŁA
TYLKO WISŁA
70 minuta arka wygrywa i jeśli dzisiaj wygra a jutro wygra korona to trudno będzie mi wierzyć że parę klubów naszej ekstraklapy nie gra na nasz spadek.

15            -29
trogdor
@AVE WISŁA
Tak jasne wszyscy grają przeciw nam... a może po prostu wszyscy grają dla siebie i Arka i Korona chcą się utrzymać więc walczą ile mają sił... ŁKS zresztą też co widać po tym ile okazji stworzyli grając dziś w dziesiątkę.

40            -3
~~~zagłoba sum
Wynik niesamowicie coeszy, cieszy zaangażowanie, walka
schematy stałych fragmentów, rosnaca forma zawodnikow ale...It’s a Long Way to Tipperary (yet)...

21            -3
~~~Sektor x
sektor x
Punkty ciesza, ale trzeba przyznac ze obrone mamy drewnianą. Potrzebne wzmocnienia, Skowronek narazie wyciąga z nich maxa - nadzieja umiera ostatnia. Wesolych Świat Bracia Wiślacy !

29            -2
~~~Grzech43
Podsumowanie...
Po pierwsze, to super że wygraliśmy. Po drugie w końcu przy rzutach rożnych ktoś nabiega na piłkę. Po trzecie strzelamy gole z rzutów wolnych i rożnych (ostatnie mecze). Teraz minusy: słaba kondycja, brak spokoju przy grze w przewadze, strata przewagi jednego zawodnika po wejściu Boguskiego (bieganie to nie granie i walka o piłkę). Jak wiadomo minimum trzech zawodników walczaków potrzeba, aby się utrzymać. Jest sporo kolejek do końca rundy (10 meczów) i nawet jeśli w nich nie uda się wydostać ze strefy spadkowej, to będzie jeszcze 7 meczów z teoretycznie słabszymi drużynami. Wszystko zależy od przepracowania zimy, w/w transferów i odsunięcia od pierwszej jedenastki słabych zawodników (typu Boguski - nie uwziąłem się na niego, tylko obserwuję jego grę - pomimo wieku, sam gram w piłkę i wiem co to znaczy grać z kimś, kto nie daje jakości). Wierzę, że będzie dobrze.

14            -11
~~~AVE WISŁA
TYLKO WISŁA
może macie racje ,ale my mamy kose z cała ekstraklapa.

7            -20
~~~ts_maciek
...
Punkty cieszą, ale koniecznie musimy wzmocnić obronę. W ogóle powinno przyjść z 5 wartościowych piłkarzy, jeśli mamy nie tyle utrzymać się w lidze, co uratować ten klub z niebytu! Nie ma innej drogi! Teraz jeszcze oczekuję najważniejszej decyzji w tym roku, czyli oddania Spółki kolegom JKB. Inna decyzja nie wchodzi w grę.

24            -3
~~~Kiko
POlowanie na Klemenza!!
Od początku taka była "taktyka", aż dopięli swego... TFU!!

27            -5
~~~Janko Buszewski
Stary zgredzie
wiesz ze Cię lubię i szanuję,dlatego nie wejdę w głębszą polemikę z Tobą,albowiem zdanie mam inne.Oczywiście wiem ile mamy kartek,kontuzji i niedoborów ale......sezon potrwa do maja a mamy dopiero ....grudzień.Będzie dobrze,zobaczysz.Może ta górna ósemka,to takie moje ciche marzenie,ale damy radę.Wisła nie zginie !Pozdrawiam Cię i życzę spokojnych świąt.

21            -7
GrzegorzS
Wisła ma o klasę a w paru przypadkach o
dwie klasy lepszych piłkarzy, ale widać, że to jeszcze nie ta forma motoryczna, ale na pewno jest szybkość i w sumie wreszcie zdrowie. Wisła zagrała mądrze oddawała piłkę kontrolowała mecz i pozwalała rywalowi się wybiegać pograć, ale będąc świadomą przewagi piłkarza spokojnie czekała na swoje akcje i je rozgrywała. Widać, że Skowronek tak jak to zapowiadał równoważy atakóje, ale bezpiecznie, stawia na asekurację pozycji i doświadczenie zawodników. Nie pchamy się na pałę i stratę ryzykujemy w miarę rozsądku, trzymamy emocje, mamy cały czas za linią piłki 5/6 graczy i stawiamy na konkrety. Celem nie jest utrzymanie się przy piłce, ale dążenie do zwieńczenia akcji strzałem, bramkową sytuacją. Idziemy też wysoko i blisko siebie. Jeśli zawodnicy dojdą do rzeczywistej formy biegowej i podleczą urazy to będziemy po prostu taką ligę ogrywać. Pewnie, że nie wygramy wszystkiego, ale będziemy po prostu gromadzić punkty dość swobodnie, bo mamy jakość w składzie i ta jakość jest poukładana i wie jak atakować by nie tracić bramek. Mamy licząc od dziś do 7 stycznia czas na leczenie świętowanie i wzmacnianie zespołu. Dobrze by było by klub szybko sformalizował trzy transfery obrońcy (stoper), defensywnego pomocnika i napastnika zdolnego strzelić wiosną z 10 bramek.

22            -11
~~~Janko Buszewski
kibiczeslupska
Pomiając to,że arbitrem głownym był Raczkowski a nie Frankowski.......!!

22            -3
~~~Kiko
Od 60 minuty padają jak muchy!
Od 60 minuty padają jak muchy! Sobol spartolił przygotowania i uciekł!!

8            -12
~~~Kibic 1906w
Na spokojnie
Oglądałem ten mecz jesze raz na spokojnie, gra Wisły do przodu wyglądała dobrze , madre granie ⚽, szeroko ustawieni skrzydłowi, dobre stałe fragmenty(wreszcie to dobrze wyglada, bo za Stolara dramat)ale obrona to tragedia .Janicki zle się ustawia , jest strasznie wolny, gdyby nie Buchal mogło to roznie sie zakończyć. Uważam że odejście Janickiego będzie naszym duzy wzmocnieniem

16            -2