Czwartek, 10 maja 2012 r.

Stanowisko Wisły Krakbet

Zapraszamy do zapoznania się ze stanowiskiem Wisły Krakbet, po piśmie jaki wystosował po piątym meczu półfinału play-off naszej drużyny z Gattą Active, prezes klubu ze Zduńskiej Woli, pan Andrzej Dąbrowski. Przypomnijmy, że zapowiedział on w nim m.in., że więcej ze swoją drużyną do Krakowa na mecz nie przyjedzie.

Stanowisko Wisły Krakbet

Kraków, dnia 10 maja 2012 roku

Szanowny Panie Prezesie
Szanowni Państwo
Szanowni Kibice

W imieniu Wisła Krakbet Kraków oraz własnym chciałem gorąco podziękować zawodnikom ZKS Gatta Zduńska Wola za wspaniałą sportową rywalizację. Jestem pełen podziwu dla zapału i woli walki beniaminka Futsal Ekstraklasy, który wznosząc się na wyżyny swoich możliwości nieoczekiwanie sprawił całemu środowisku futsalowemu tak wielką niespodziankę.

Ale od każdego naszego przeciwnika oczekujemy respektowania reguł gry, rywalizacji fair play, panowania nad złymi emocjami.

Pan Prezes ZKS Gatta pyta co takiego zrobili, że zasłużyli na nienajlepsze traktowanie? Jaka jest wina ZKS Gatta, że wywołali tyle agresji?

A więc odpowiadam Panu: w życiu ważny jest nie triumf, lecz walka. Istotną rzeczą jest nie zwyciężać, lecz umieć toczyć rycerski bój, a Pana zawodnikom oraz kibicom, gdy byli gospodarzami spotkań w Zduńskiej Woli w dniach 4-5 maja 2012 takiej kultury zabrakło. Czołowy Pański zawodnik – Marcin Olejniczak – po strzeleniu bramki, bez skrępowania i przy aplauzie publiczności krzyczał do moich zawodników – „do budy k…”. Ławkę dla rezerwowych piłkarzy Wisły ustawiliście przy najbardziej agresywnych i najgłośniejszych kibicach, którzy przy akompaniamencie bębnów i trąbek rzucali inwektywy w stronę moich piłkarzy i trenerów, trąbili im do uszu, łapali zawodników Wisły za koszulki podczas regulaminowych zmian, zagłuszali trenera organizującego grę itd. Zapraszam Pana na portale, gdzie wpisują się Pańscy kibice. Formę i treść ich wypowiedzi trudno uznać za kulturalną, co z pewnością pozostawia niesmak.

Chwali Pan swoją publiczność - to może ja odświeżę Panu pamięć i przypomnę mecz z drużyną Marwit Toruń, po którym to za chuligańskie wybryki kibiców ZKS GATTA, Pański klub został ukarany przez Komisję Ligi Futsalu, a ilość miejsc na trybunach została na mecz z Wisłą ze względów bezpieczeństwa drastycznie ograniczona.

Reasumując uważam, że zarówno Pana jak i nasza publiczność dała ponieść się emocjom. Nie usprawiedliwiam kibiców mojej drużyny, nawiasem mówiąc kilkukrotnie wzywanych przez spikera i przedstawicieli organizatora do zachowania zgodnego z zasadami ale jestem zdania, że sport jest walką. Walką – z przeciwnikiem, z czasem, z otoczeniem, zawsze dążąc do pokonania rywala. Nie bez powodu mówi się, że własna hala to jak dodatkowy zawodnik. Taki to już w nas drzemie instynkt rywalizacji, a w ferworze walki czasami trudno zapanować nad adrenaliną, treścią dopingu, a także emocjami.

Odnoszę wrażanie, że podejmując decyzję, iż na mecze do Krakowa nie będziecie się stawiać oraz że oddacie je walkowerem, to postawa podyktowana goryczą przegranej. Zrozumiałym jest, że walcząc z Wisłą, jak równy z równym w pierwszych czterech spotkaniach, liczyliście na zwycięstwo i teraz trudno podnieść się psychicznie po porażce 10-2. Ale przegrywać też trzeba umieć. Dlatego proponuje odstąpić od teatralnych gestów dobrowolnego oddawania walkowerem meczów w imię rzekomej czystości gry i kibicowania.

Konkludując, w imieniu swoim, Zarządu Towarzystwa i Zarządu Sekcji Futsalu zapraszam Pana, Pana zawodników, działaczy klubu oraz kibiców, w przyszłym sezonie na mecze do Krakowa i zapewniam, iż zawsze będziecie u nas mile widziani.

Wiceprezes ds. finansowych TS „Wisła” Piotr Wawro
Kierownik Sekcji Futsalu TS „Wisła” Ryszard Ciesielski

Źródło: wislafutsal.pl


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


18    Komentarze:

~~~jazz
hehehe
nie ma się co dziwić - walkower 0-5 to nie to samo co 2-10 :lol:

3            -4
~~~faaan
Dobra odpowiedż.
Jeżeli zawodnicy Gatty tak się zachowywali, to na co liczyli w rewanżu.

2            -2
~~~Jola
I co Dunin? Da się stanąć w obronie własnych kibiców?
Czy lepiej nie? Jak uważasz?

1            -2
~~~fun
@~~~Jola
Cóż..... fakty faktami, ale jednak chamówa chamówą. A ostatnio jakby za dużo gówna z cebulą, stąd na meczach smród.

2            -3
~~~TSTSWTSWI SŁAKRAKÓW
Hmmm....
To ten gościu nam grozi, że nie przyjedzie do nas na mecz? :lol: Jak nie chce to niech nie przyjeżdża, kto mu każe?

1            -2
~~~mazi
Chamstwo nawet na hali
Niestety trzeba przyznać, że chamstwo z naszego stadionu przenosi się na halę, która słynęła do tej pory z gorącego i kulturalnego dopingu, i jeśli się tego teraz nie zatrzyma to za jakiś czas pewnie będą się zdażały pobicia zawodników drużyny przeciwnej. To, że nasza drużyna została niesportowo potraktowana nie znaczy, że my mamy się tak samo zachowywać. Wisła to klub-marka, który powniniem propagować wysoki nie tylko sportowy standard a nie zniżać się do poziomu "rewanżowania się" komuś. Za to historia nas doceni a nie za prymitywne utarczki z naszymi z naszymi przeciwnikami.

2            -2
~~~obserwato r
obserwator
zaobserwujcie: narzekamy na doping na derbach, teraz na to cosie dzialo na hali. zauwazcie ze to ta sama ekipa prowadzacych. chcemy powrotu G. !!

2            -2
No_look_Pass
Bahory
Róbcie sobie powroty na G, jakie tylko chcecie, ale lepiej by było, jakbyście przerzucili się na inną dyscyplinę i na inny klub. Nie odpowiada wam, trudno, nie zmienicie tego, więc albo gęba na skobel, albo wypad.

3            -4
~~~WIELKA WISŁA !
brawo zarząd! broni swoich! nie dac sobą pomiatać!
i o to chodzi. tego brakowało zebysmys ie tłumaczyli jakimś gattą. niby mężczyzni a płaczą jak pipy

2            -3
~~~wariat z E
GDZIE J|EST GULI?
Co się dzieję z Gulim? Jakieś odgórne decyzje w kibolstwie, że go odsunęli?

2            -3
NeverDie
trzeba odróżnić kilka spraw
1) Doping miał chamskie momenty, ale stanowisko prezes Gatty jest mocno przesadzone, szczególnie jeśli się weźmie pod uwagę że oni sami (jak się dowiedzieliśmy) nie są czyści. Zostali kilka razy obrażeni ale że by to był powód aby nie przyjeżdżać do Krakowa? Nie przeginajmy Spiker starał się ich temperować więc nie można powiedzieć że takie zachowanie jest u nas akceptowane 2) Mocny (w sensie głośności) doping zdecydowanie pomógł drużynie w zwycięstwie. Zawodnicy walczyli wspaniale, ale także wsparcie kibiców wiele im dało. Pełna hala, niesłabnący doping - to wszystko zdecydowanie różniło się od 1 i 2 meczu półfinałowego które były bardzo ciężkie 3) Chamstwo pewnych grup kibiców jest niezaprzeczalne i trzeba z tym walczyć. Do tradycyjnej "jazdy z [...]mi" dołączyło niestety zamiłowanie kiboli do ssania pały...Na futsalu jeszcze nie jest to tak rażące, ale podczas kosza kobiet wznoszenie tego typu okrzyków jak "dolnośląskie ladacznice" jest poniżej wszelkiej krytyki. Jeśli dodamy do tego szeroko komentowane wydarzenia z derbów to moim zdaniem wychodzi że coś tu jest nie tak...

1            -2
No_look_Pass
Bahory dalej jazgotają
Tylko, że to nie pikników przychodzą futsalowcy prosić o wsparcie na meczach, tylko kibiców z C, więc skoro im to odpowiada, to, jeżeli tak szanujecie wielką Wisłę, powinniście zamknąć pyski i się nie wypowiadać.

1            -2
~~~DDL
Jacy wy tępi jesteście.
Guli odszedł sam. Ma problemy zdrowotne i dlatego coraz rzadziej się udziela. Natomiast w miare możliwości jest na kazdym meczu. Więc nikt go nie odsunął, on sam wręcz miał wygłaszać swoje zdanie na temat wszystkich prowadzących. I porównując tych co byly wcześniej (j i paru młodych) to ci co są teraz sa bardzo dobrzy. Dajmy im czas, a za kilka lat możemy mieć jednych z najlepszych gniazdowych. Następna runda będzie spokojniejsza, więc doping też będzie spokojniejszy.

4            -4
jaca303
do No_look_Pass
jesteś żałosny !! i tyle w tym temacie !

0            -2
~~~ujot
@No_look_Pass
Ujadajcie i szczekajcie. Rzucajcie mięsem i pokazujcie chamówę. Kiedyś nadejdzie taki piękny dzień, że zostanie Was tak mała garstka, że do puszek będziecie musieli wrzucać sobie nawzajem. Nie będzie "pikników", będzie tylko "Wielkie Ce". Jeśli we własnym towarzystwie dobrze będziecie się bawić - świetnie. Ciekawe tylko kto dla Was zagra? I o co?

2            -2
NeverDie
podziękowania futsalowców
Nikt nie polemizuje z tym że młyn potrafi robić świetny doping, nawet wtedy gdy Wisełka gra kiepsko i pikniki się krzywią. Nie oznacza to jednak że jesteście bez wad i tylko dziękować wam trzeba. Myślę że futsalowcy dziękują za porządny doping (który zdecydowanie dominuje nad głupimi tekstami), a nie za nazywanie każdej drużyny która ośmieli się z nami zagrać [...]ą. Ponadto z tego co zauważyłem dziękują ostatnio całej hali a nie tylko wam. Nazywasz nas bachorami a o ile mnie wzrok nie myli to młyn na futsalu składa się głównie z gimnazjalistów - może stąd ta radocha jak mogą sobie choć pośpiewać o ssaniu pałyhahaha Podsumowując porządny wiślacki doping TAK, chamstwo NIE, i wszyscy będą zadowoleni. Tak trudno ci to "ogarnąć" ?(używając języka twoich kolegów)

2            -4
~~~wariat z E
NO LOOK PASS
No Look Pass, żebyś zrozumiał deklu jeden raz i na zawsze, napiszę do ciebie w twoim języku i tym czym się tak szczycisz : SSIJ PAŁĘ, SSIJ ! i wyjdź stąd, bo aż żal człowiekowi się robi widzą, że są tacy biedni ludzie jak Ty ;)

1            -2
~~~BartekBar tek
Dwie sprawy
Ludzie, mylicie dwa pojęcia. Pierwsza sprawa to odpowiedź Wisły na pismo z Gatty. Uważam że to bardzo trafna i dobra riposta. Ktoś, kto przeczytał pismo prezesa Gatty, pomyśleć mógł że to biedne owieczki przyjechały na rzeź niewiniątek. Pieprzona hipokryzja, którą trzeba tępić. W sumie gorycz prezesa spowodowana wysoką przegraną i tyle. Facet nie ma jaj i zachowuje się jak płaczek. Druga sprawa, to małolaty które prowadzą doping. Fakt faktem, na sektorze prowadzącym doping na hali, siędzą w większości gimnazjaliści. Cały problem polega na tym że brakuje im najzwyczajniej w świecie wyczucia. Te gówniarze nie mają taktu i umiaru. Kiedyś to było nie do pomyślenia. Ja naprawdę daleki jestem od popierania grzecznego dopingu, ale krew mnie zalewa jak gówniarze gdzieś piszą że na meczu za mało było anty. Nic tylko ściągnąć pasa i złoić skórę.

2            -3