Sobota, 20 czerwca 2020 r.

Statystyki meczu: Raków - Wisła

Kibice krakowskiej Wisły nie będą najlepiej wspominać wypraw piłkarskich do Bełchatowa, gdzie swoje mecze rozgrywa w bieżącym sezonie częstochowski Raków. Zakończyły się one dla nas bowiem dwiema w pełni zasłużonymi porażkami. Zapraszamy Was do zapoznania się ze statystykami meczu "Białej Gwiazdy" z Rakowem, który rozegrany został w ramach 31. kolejki.

Raków Częstochowa - Wisła Kraków

Bramki: 3-1 (1-0)
Posiadanie (w %): 44-56 (40-60)
Strzały: 14-9 (7-5)
Strzały celne: 4-3 (1-2)
Strzały niecelne: 7-5
Strzały zablokowane: 3-1 
Strzały z pola karnego: 8-2 
Strzały z pola karnego, celne: 2-1
Średni dystans od bramki: 17.8-25.6
Faule: 12-5
Żółte kartki: 2-2
Czerwone kartki: 0-1 
Spalone: 0-1
Rzuty rożne: 5-6
Podania: 380-522 
Podania dokładne (w %): 81-84 
Instat index: 247-241
Gole oczekiwane: 1.72-0.61
Dystans (w km): 111.85-105.81
Sprinty: 117-90
Sprint dystans (w km): 2.14-1.84
Szybki bieg dystans (w km): 6.93-6.40

Gole oczekiwane:

0.44 - Aleksander Buksa
0.07 - Vullnet Basha
0.03 - Mateusz Hołownia
0.03 - Vukan Savićević
0.02 - Nikola Kuvlejić
0.02 - Chuca

Statystyki przebiegniętych kilometrów:

11.27 - Gieorgij Żukow
11.09 - Lukas Klemenz
10.73 - Vullnet Basha
10.51 - Hebert
10.42 - Vukan Savićević
9.75 - Rafał Janicki
8.94 - Jakub Błaszczykowski
7.21 - Mateusz Hołownia
6.69 - Alon Turgeman
5.36 - Nikola Kuveljić
4.69 - Michał Buchalik
oraz
3.90 - Aleksander Buksa
3.72 - Maciej Sadlok
1.48 - Chuca

Najszybsi w meczu (km/h):

34.15 - Hebert
32.80 - Mateusz Hołownia
32.38 - Nikola Kuveljić
32.27 - Gieorgij Żukow
32.23 - Jakub Błaszczykowski
32.06 - Maciej Sadlok
31.94 - Rafał Janicki
31.43 - Lukas Klemenz
31.39 - Vukan Savićević
31.36 - Alon Turgeman
31.17 - Aleksander Buksa
30.27 - Vullnet Basha

InStat index* sklasyfikowanych piłkarzy Wisły Kraków:

278 - Rafał Janicki
269 - Jakub Błaszczykowski
266 - Hebert
260 - Aleksander Buksa
259 - Vukan Savićević
257 - Gieorgij Żukow
244 - Maciej Sadlok
236 - Vullnet Basha
226 - Mateusz Hołownia
222 - Nikola Kuveljić
214 - Lukas Klemenz
212 - Alon Turgeman
186 - Michał Buchalik

* - InStat index to algorytm, który wszystkie statystyczne osiągnięcia zawodnika w danym meczu przelicza na wartość liczbową.

Statystyki indywidualne:

2 - Aleksander Buksa, Vullnet Basha, Vukan Savićević - najwięcej strzałów;
1 - Aleksander Buksa, Nikola Kuveljić, Mateusz Hołownia - najwięcej celnych strzałów;
5 - Jakub Błaszczykowski - najczęściej faulowany;
3 - Lukas Klemenz - najwięcej fauli;
64 - Vullnet Basha - najwięcej podań;
56 - Vullnet Basha - najwięcej dokładnych podań;
50 - Vullnet Basha i Hebert - najwięcej przyjętych podań;
20 - Jakub Błaszczykowski - najwięcej pojedynków;
11 - Jakub Błaszczykowski - najwięcej wygranych pojedynków;
9 - Jakub Błaszczykowski - najwięcej udanych dryblingów;
6 - Vukan Savićević - najwięcej odbiorów;
4 - Vukan Savićević - najwięcej udanych odbiorów;
10 - Gieorgij Żukow i Lukas Klemenz - najwięcej strat.

Źródło: Ekstraklasa, InStat


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


6    Komentarze:

~~~LBJ
Jakość
Spośród wszystkich frazesów wypowiadanych przez naszego pseudo trenera, komentatorów i innych pseudo ekspertów najbardziej bawi mnie ten że mamy dużo jakości w zespole...

17            -7
~~~Kibic
Mecz
Czemu nie wystawi Chojo Kowalski tylko tego Klemensa który słabo gra Skowronek więcej odwagi

8            -9
~~~Anty Krolewski
To nic nowego
Od dawna wiadome ze pod rządami kolejnych okupantów najpierw Sharksow a teraz Królewskiego Wisła nie ma zadnych perspektyw. Obecnie Wisła na ogół sprowadza same odpady, ktorzy niczego nie wnosza, a obecna drużyna, zarzad i trener to zgraja nieudaczników. Wisla w prawie kazdym meczu gra beznadziejnie, a te statystyki to tylko potwierdzaja. Ale oczywiście kopacze, trener i zarząd nadal będą bredzić o rzekomej drużynie z charakterem i o jakości. Wisła od 2011 roku nie ma zadnych sukcesów. Ostatnie lata to pasmo upokorzen zarowno w kwestii organizacyjnej, kibicowskiej jak i sportowej. Dzieki Krolewskiemu i reszty kliki Wisła nie jest juz slabym ligowym sredniakiem, tylko zbieranina walcząca o utrzymanie. Nawet jak się utrzymamy to w następnym sezonie lepiej nie będzie, wręcz uważam że będzie jeszcze gorzej! Oczywiście Królewski nadal będzie robić propagandę sukcesu i zerowac na kibicach, którzy oczywiście we wszystko mu uwierzą!

8            -34
~~~Boowates
Trzeźwe spojrzenie
Ludzie o czym Wy piszecie, o braku odwagi, o "złym" Królewskim, o "Chojo" Kowalskim. Wczorajsze ustawienie to właśnie pokaz odwagi trenera, który eksperymentuje ze składem. Dla mnie decyzja o zagraniu tyloma wysokimi zawodnikami jak najbardziej zrozumiała. Raków ma jednych z najwyższych zawodników w lidze i gra świetnie w powietrzu. Nie wyszło to najlepiej, ale na pewno trener wyciągnie z tego wnioski. Nagle zaczyna przeszkadzać Królewski. Gość, który wraz z innymi ludźmi wyciąga Wisłę nagle staje się okupantem czyniącym więcej zła niż dobra dla naszego klubu. Ludzie czy Wy nie rozumiecie, że nie jesteśmy krezusami i nie stać nas na piłkarzy z najwyższej półki, że musimy grać tymi, których mamy w danej chwili. Jestem w 100 % pewny, że w następnym meczu wyjdzie skład optymalny, gdzie nie będzie musiało grać 3 stoperów.

15            -8
~~~Bolek 31
Ocena ostatniego wyniku.
Wszystko po staremu,brak zaangażowania a przede wszystkim szybkości ,celnych strzałów i techniki .Moim zdaniem widać ze zawodnikom nie zależy na wyniku .Pan trener siedzi brak mu ruchu na ławce. Mam wrażenie że trener nie ma sposobu na grę przy tych wykonawcach jakimi dysponuje.Coś trzeba zmienić w mentalności zawodników a może dać więcej możliwości swoim młodym zawodnikom?O

3            -9
GrzegorzS
Po wczorajszym meczu nawet nie chciało mi się wpisac na stronie komentu, bo
patrząc na szelejąca na stronie rozpacz i wręcz parokzyzm lęku przed upadkiem ręce opadają. Wisła co pokazują statystyki powyżej zagrała mimo czerwonej kartki bardzo przyzwoity mecz. Graliśmy sposobem do przodu, chcieliśmy go wygrać a że się poukładało jak się poukładało pod rywala tak bywa w lidze. Przed meczem pisałem o tym by zaryzykować takie a nie inne ustawienie środka. Raków w pierwszej połowie nie miał tyle z gry co w Krakowie, co więcej nie miał w całym meczu takiej przewagi jak w Krakowie co zresztą widać w statystykach. Wygrał dzięki naszym błędom i swojej skuteczności na 4 strzały celne wpadły trzy bramki i to gole nie do wyjęcia przez bramkarza. Paradoks piłki polega na tym, że grając lepiej przegraliśmy gdy graliśmy szczęśliwiej wygraliśmy, ale w obu meczach wynik był na styk i były to mecze wybiegane. Co więcej w to ustawienie środka trzeba inwestować. Poprawić trzeba grę wachadłowych. Na Wisłę z Płocka przesunąłbym Hołownię wyżej lub wprowadził za niego Buksę. Inna sprawa, czy nie było by fajnie zagrać na dwóch napastników w klasycznym 1-4-4-2. Buchalik - Sadlok, Klemenz, Janicki, Hebert - Błaszczykowski, Basha, Żukov, Savicević - Buksa, Turgeman.

4            -7